Regulamin Allegro a wysylka
Pewna osoba, czyli Liwiusz
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

| W regulaminie Allegro nie.
| Jeśli jest firmą ma na to 30 dni.

  A z czego wynika 30 dni?



Ustawa z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
odpowiedzialności wyrządzonej przez produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22 poz.
271)

"Art. 12. 1. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, przedsiębiorca powinien
wykonać umowę zawartą na odległość najpóźniej w terminie trzydziestu dni po
złożeniu przez konsumenta oświadczenia woli o zawarciu umowy."


     

  Regulamin Allegro a wysylka


oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

| W regulaminie Allegro nie.
| Jeśli jest firmą ma na to 30 dni.

|   A z czego wynika 30 dni?

Ustawa z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
odpowiedzialności wyrządzonej przez produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22 poz.
271)

"Art. 12. 1. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, przedsiębiorca powinien
wykonać umowę zawartą na odległość najpóźniej w terminie trzydziestu dni po
złożeniu przez konsumenta oświadczenia woli o zawarciu umowy."



 To się tyczy chyba tylko sprzedaży "ZA POBRANIEM"
Wydaje mi się że ustawodawca nie przewidział
płatności natychmiastowej "z góry" :-/ stąd
brak dokladniejszej definicji i rozgraniczenia
tych rodzajów sprzedaży.
 Wydaje się że problemem są sami ustawodawcy
którzy są na bakier i ze zwykłą obslugą komputera
i z zakupami na odległość. Nic się tutaj nie zmieni
póki oni nie umrą i nie zastąpią ich młodsi. Bo
wykopać ich nie ma szans.

Tomy M.


  Zawieszenie - kolejny raz po wyjasnieniu !
Moja firma sprzedaje na allegro produkty.
Pare tygodni temu pracownik zmienil ustawienia w koncie.
Konto zostalo zawieszone bo podobno nie mozna zmieniac nazwiska/nazwy firmy.
Wyjasnilismy z pracownikiem tego serwisu wszelkie watpliwosci i konto
zostalo odblokowane.
Wczoraj znowu to samo - konto zostalo zablokowane.
Powodem jest .... to co wtedy czyli stare zmiany - bo od paru tygodni nic
nie zmienilismy.
Czy to normalne?

Czy jest jakis sposob na D E B I L I z Allegro? Bo inaczej nie moge nazwac
tego typu dzialania? Czy oni nie patrza w historie kontaktow?
Wylaczaja, wlaczaja, nic nie robie w ustawieniach, wylaczaja ponownie ... i
znowu musze czekac 48-72h na odpowiedz! A zdezorientowani Klienci pytaja ...
co sie dzieje - kolejny oszust?

Czy jest jakis bat na Allegro? Moze Urzad Ochrony Konkurencji i Konsumenta
moze cos w tej sprawie ruszyc?
Bo nie po to mam kilkadzisiat pozytywnych komentarzy zeby jakis gnojek z
allegro wlaczal i wylaczal moje konto w zaleznosci od swojego widzimisie!


  Windykacja w Allegro

Allegro, jak każdy wierzyciel,  może sprzedać dług.
No i z danymi osobowymi, prawda?
 kodeks cywilny się kłania

Art. 509. § 1. Wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na
osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie,
zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania.

§ 2. Wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią
prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki.



Jako osoba niezbyt biegla w prawie zapytuje sie jak sie to ma do
dzisiejszego newsa w onecie:

interesujacy fragment
 "Generalny inspektor ochrony danych osobowych oraz Urząd Ochrony
Konkurencji i Konsumentów przypominają, że przekazanie innej firmie
wierzytelności konsumenta wymaga uprzedniej jego zgody."


     

  Windykacja w Allegro

Jako osoba niezbyt biegla w prawie zapytuje sie jak sie to ma do
dzisiejszego newsa w onecie:

interesujacy fragment
 "Generalny inspektor ochrony danych osobowych oraz Urząd Ochrony
Konkurencji i Konsumentów przypominają, że przekazanie innej firmie
wierzytelności konsumenta wymaga uprzedniej jego zgody."



Zgody wymaga wyłącznie przekazywanie danych KONSUMENTA. Dane np. podmiotów
gospodarczych możesz przekazywać bez ograniczeń.
Inaczej mówiąc: dane firmy "PHU Jan Kowalski" możesz swobodnie przekazywać,
natomiast danych związanych z prywatnym długiem tegoż samego Jana
Kowalskiego - już nie.


  firma a pobranie

Obiło mi się o uszy że gdy na allegro sprzedaje firma (lub osoba prow. DG)
ma ustawowy obowiązek sprzedaży "za pobraniem", a nie tylko płatność z góry.
W związku z tym proszę Was o podstawę prawną :) i dziękuję z góry!



   Zapewne o to chodzi:

Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności
za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny:

art. 11
1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub
wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia.


  firma a pobranie

Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za
szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny:

art. 11
1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub
wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia.



Tak! Gdzieś dzwoniło tylko nie było wiadomo w którym kościele. Dziękuję
piknie!


  firma a pobranie

Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności
za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny:

art. 11
1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub
wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia.



Ten przepis jest idiotyczny. Nie do wyegzekwowania w przypadku uslug
takich jak:
przeloty lotnicze, czy platne bilety wstepu na imprezy masowe.
aL


  firma a pobranie

| Obiło mi się o uszy że gdy na allegro sprzedaje firma (lub osoba prow. DG) ma
| ustawowy obowiązek sprzedaży "za pobraniem", a nie tylko płatność z góry. W
| związku z tym proszę Was o podstawę prawną :) i dziękuję z góry!

  Zapewne o to chodzi:

Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za
szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny:

art. 11
1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub
wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia.



obowiązek a dobrowolna wpłata to różnica


  firma a pobranie
Pewna osoba, czyli gasper
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

| Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
| odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny:

| art. 11
| 1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub
| wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia.

obowiązek a dobrowolna wpłata to różnica



No, szczególnie gdy na stronie z ofertą
jedyną formą zapłaty jest płatność z góry...


  firma a pobranie

Pewna osoba, czyli gasper
oświadczyła nam oto tak, jak widać poniżej:

| Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
| odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny:

| art. 11
| 1. Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty ceny lub
| wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia.

| obowiązek a dobrowolna wpłata to różnica

No, szczególnie gdy na stronie z ofertą
jedyną formą zapłaty jest płatność z góry...



a jezeli mam odbior osobisty ? :)


  termin naprawy gwarancyjnej
Witam wszystkich.
Mam takie pytanie: jezeli w umowie gwarancyjnej mam ze sprzedawca musi
usunac usterke w terminie do 21 dni  roboczych . I zalozmy ze tego nie robi
i musze czekac znacznie dluzej. Co moge zrobic po tych 21 dniach.
Czy moge zajsc do sklepu i zarzadac zwrotu gotowki, nowej czesci ? (Mam do
tego pelne prawo ale czy sprzedawca mowiac potocznie mnie nie oleje ;-) )
Dodam ze chodzi o czesc komputerowa.
Na pewno ktos juz zetknal sie z taka sytuacja ze sprzedawca totalnie sobie
przycial w ch.....  i trzeba bylo czekac .
Jaki urzad moze mi pomoc w mojej sprawie ( czy jest w Bialym cos od ochrony
praw konsumenta)?

Dzieki za przyszle odpowiedzi.

Dominik


  termin naprawy gwarancyjnej

Witam wszystkich.
Jaki urzad moze mi pomoc w mojej sprawie ( czy jest w Bialym cos od ochrony
praw konsumenta)?



Jest urzad ochrony konsumenta. Byl na Rocha, czy dalej jest - nie wiem.
W kazdym lokalu uslugowym powinna byc informacja o takim urzedzie
wywieszona. Ja ja widzialem w salonie Peugeota


  potrzebny rzeczoznawca

Witajcie.

Gdzie mogę znaleźć rzeczoznawcę budowlanego, najlepiej specjalisty od dróg
[tak, chodzi mi o drogę dla rowerów]?

Wie ktoś może z doświadczenia z jakimi kosztami należy się liczyć?

--
Motzniak - betonowy pajac rowerowy
http://www.rowerowy.bialystok.pl/



W urzedzie ochrony konsumenta jest lista rzeczoznawców.
Możesz tam zadzwonić lub stawić się osobiście.(ul sienkiewicza 53)
Na pewno otrzymasz pomoc.(nie wiem tylko czy drogową );)


  Honda - Złodzieje

Proszę o pomoc .Wpłaciłem w Hondzie w Szczecinie zaliczkę w wysokości
5000 zł jako pierwsza wpłata za samochód. Po miesiącu okazało się że



Zgłoś się do Federacji Ochrony Konsumenta oni najprawdopodobniej
najszybciej to załatwią ,przeczytaj dokładnie umowę przedwstępną jeśli
nie ma w niej klauzuli o tym iż ,dealer może zmienić wersję
dostarczonego pojazdu bez uzgodnienia tego z tobą to masz przegwizdane
,jeśli nie to sprawa prosta umowa przedwstępna jest także zobowiązująca
dla drugiej strony .Nie ustępuj to tak jakbyś kupował masło a otrzymał
margarynę tylko w innym opakowaniu . Sprzedawca nie ma prawa zatrzymać
przedpłaty jeśli zamówiony towar nie zgadza się ze specyfikacją ,jak FOK
nie pomoże to postrasz ich prasą i lokalną telewizją zobaczysz ,że
zmiękną .
Powodzenia.
Ps teraz wiesz już jakiego auta nie kupować?

---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.274 / Virus Database: 144 - Release Date: 23-08-2001


  Honda - Złodzieje

| Proszę o pomoc .Wpłaciłem w Hondzie w Szczecinie zaliczkę w wysokości
| 5000 zł jako pierwsza wpłata za samochód. Po miesiącu okazało się że
| oczywiście ściągnęli ale nie ten kolor i bez takiego wyposażenia. Jak
| zacząłem protestować i stwierdziłem że oczekuje zwrotu zaliczki właściciel
| poinformował mnie że poniósł już koszta sprowadzenia i albo się decyduje
na
| taki jaki jest albo mam spadać( dosłownie ) . Na zamówieniu jest dokładnie
| wyszczególniony kolor , który się nie pokrywa z zamówieniem. Co mam zrobić
?
| Dzwoniłem do siedziby w Warszawie ale oni mi powiedzieli że mam sprawę
oddać
| do sądu. Proszę o pomoc.

nie cackaj sie w jakies sady! Stracisz kupe kasy i swoich nerwow.
Wynajmij dwoch mocnych i wpierdol gnojowi.
Nastepnie powiedz mu ze jak nie odda Ci kasy to zgwalcisz mu corke i
zerzniesz jego kobiete. Podziala natychmiastowo
pozdrowienia
Andrzej



To jest raczej za drestyczne rozwiązanie. Ja bym tam skontaktował się z Urzędem Ochrony
Konsumenta, powinno zadziałć

KO


  Ochrona danych osobowych ?

Panie prawnik. Niech mi pan zatem wyjaśni jak do mnie może wysłać
ofertę ktoś, kto nie ma moich danych osobowych?



bardzo prosto... Zeby prowadzić działalnośc gospodarczą rejestrujesz się....
w ewidencji działalności gospodarczej.
Podajesz swoje dane. Ewidencja jest jawna i zawarte w niej dane nie
podlegaja ochronie... Przepis wyraznie tak stanowi.
Ktos idzie do ewidencji przepisuje dane i wysyla ci rekalmę...

. Mają dane, ale nie ode

mnie,
ktoś złamał prawo sprzedając moje dane bez mojej zgody i udziału.



Błędne rozumowanie... Sam podaleś te dane w Ewidencji...
Prosiłem o podanie przepisu, który zabraniałby atakich działań..... ale jak
na razie sie nie doczekałem..
Oczywiście, że ja tez nie lubie tego rodzaju korespondencji. Jednak przepisy
sa w tym zakresie czytelne. Pozatym to jest bardzo wolorynkowy przepis,
kazdy ma prawo reklamowania swojej działaności. Jezeli jesteś przedsiebiorcą
to tracisz część swojej prywatności. Takie są koszty prowadzenia biznesu.
Albo rybka albo....
Inaczej sytuacja wygladałaby w przypadku osoby prywantej, konsumenta.
Pozdrawiam,
Romek
I jeśli zrobił to urzedas z UM lub US czy ZUS to popełnił zdaje
się przestępstwo.




  BP Killer - kto jest twoim idolem i dlaczego Lenin

| Chyba jasno stoi, że przepis ten dotyczy PRZETWARZANIA DANYCH OSOBOWYCH
| UCZESTNIKÓW OKREŚLONEJ AKCJI PROMOCYJNEJ/KONKURSU, a nie jakiejkolwiek
| sprzedaży usług/produktów. Przepis mówi o INNYCH danych: tych
| podawanych celem uczestnictwa w konkursie/promocji, nie zaś tych
| wymaganych do zakupu produktu bankowego.

Ustawa mówi o uprawnieniach administratora danych. A nie o żadnych
konkursach, czy promocjach. Bank takowym administratorem bezsprzecznie
jest. Art. 23 ustawy.



Jest to o tyle średnio istotne, że:
- nie zastąpi to wymogu (z ustawy o świadczeniu usług drogą
elektroniczną) uzyskania zgody na skierowanie informacji handlowej od
zainteresowanego,
- nie zastąpi to wymogu uzyskania zgody konsumenta na "posłużenie się
telefonem, wizjofonem, telefaksem, pocztą elektroniczną, automatycznym
urządzeniem wywołującym lub innym środkiem komunikacji elektronicznej w
celu złożenia propozycji zawarcia umowy" (art. 6 ust. 3 ustawy o ochronie
niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną
przez produkt niebezpieczny),
- odwołanie ewentualnej zgody oznacza, że uprawnienie owo definitywnie
wygasa (bo cel ma być "prawnie usprawiedliwiony" a przetwarzanie nie może
"naruszać praw i wolności").


  Opłaty ASTER
"Raf":

Co klient może w takim przypadku zrobić ?



Najpierw porozmawiaj z kimś z Aster czy zgodza się, że odkupisz taki sam modem,
argumentując to tak, że nowy nie kosztuje więcej niż ok. 90 zł.
W razie odmowy złóż skargę w tej sprawie do Urzędu Komunikacji Elektronicznej
oraz do Urzędu Ochrony Konsumentów i Konsumenta i popros o interwencję.
Ewentualnie znajdź sobie adwokata i skieruj sprawę od razu do sądu. Moim zdaniem
jak najbardziej masz rację - operator nie może rościć sobie więcej pieniędzy niż
wynosi jego szkoda, tylko sąd posiada uprawnienia aby komuś przyznać takie
odszkodowanie...


  Windowsy i ich rejestracja
Wiem że to paranoja ale tak

to licencjonuje MS.



Chore do kwadratu. Przecież nie jestem w stanie uruchomić jednocześnie i tym
samym pracować na obu kopiach Windowsów na tym samym fizycznie Macintoshu.
Jeszcze byłbym skłonny zgodzić się z faktem, że pod XP uruchamiam wirtualną
kopię XP gdzie mam zupełnie inne przeznaczenie - np rozrywkowe a w tym
normalnie uruchamianym - do pracy. To się nadaje do do UOK (Urząd Ochrony
Konsumenta.. czy jakoś tak)
M.


  System CMS linia prod. do www jest baaardzo droga


[...]
| kodeks wykroczeń:
| Art. 138.
| Kto, zajmując się zawodowo świadczeniem usług, żąda i pobiera
| za świadczenia
| zapłatę wyższą od obowiązującej albo umyślnie bez uzasadnionej
| przyczyny odmawia
| świadczenia, do którego jest obowiązany,
| podlega karze grzywny.

Jak mniemam, artykuł ten jest jakimś socjalistycznym reliktem,
którego po prostu zapomniano usunąć?



Raczej zabezpieczeniem przed anarchia i ochrona konsumenta
(szczegolnie druga czesc).


  Sorry, insufficient credit for download - upload first.

Sytuacja jest jeszcze bardziej skomplikowana, kiedy się weźmie moralne
implikacje prawa autorskiego, które stworzono jako ochronę praw autora,
a w rzeczywistości chroni wyłącznie prawa ,,osób trzecich'' nie związanych
w żaden sposób z powstaniem, tworzeniem i odbiorem utworu, z tendencją do
wykluczenia całkowitego jakichkolwiek zysków autora[1] i praw
odbiorcy/konsumenta[2].



Ta, bo autor pazerny jest i zamiast sprzedać dwa egzemplarze sprzedaje
wytwórni milion, ale za 10%. To rzeczywiście niemoralne tak się napychać i
jeszcze narzekać. Proszę rozglądnąć się na żebraków jak dobrze żyją nie
sprzedając się.


  Spamerzy grasuja juz w Polsce :(
Witam

Oto co wlasnie dostalem dzis na skrzynke pocztowa (fragment...)

=== cut ===

Szanowni Państwo.
Proponujemy Państwu profesjonalne bazy danych polskich i europejskich
komercyjnych adresów e-mail.
[...]
Czy ma ktos jakies pomysly, jak mozna zadzialac przeciwko takiej firmie?
(i nie chodzi mi o zmailbombowanie ich konta ;)



Jest sobie taki oto (fragment) Art. 6.3 "Ustawy o ochronie niektórych praw
konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt
niebezpieczny" z dnia 2 marca 2000 r. (Dz.U. Nr 22, poz 271)

"Posłużenie się (...), pocztą elektroniczną, (...) w celu złożenia
propozycji zawarcia umowy może nastąpić wyłącznie za uprzednią zgodą
konsumenta."


  Internet w Niemczech

Czy w Niemczech istnieje darmowa usługa typu TPSA. Jeżeli tak, jakie są
parametry koniguracyjne łącz. Ewentualnie jak znaleść adresy providerów w
Hamburgu.

Artur.



Gratuluje dobrego samopoczucia.
Jesli usluga TP SA jetusluga darmowa, to ja jestem swiety turecki.
Proponuje popatrzec na raport OECD na temat kosztow dostepu do internetu.
Obecnie moze spadlismy o pare oczek w dol - z powodu akcji "120 minut /
godzine", co dla osob korzystajacych dotychczas wylacznie w porze nocnej i
tak powoduje wzrost ceny o ok. 6%, nie liczac zwiekszonego abonamentu.
Usluga SDI jest uruchamiana przez TP SA wylacznie wg im znanych kryteriow. Az
sie prosi zeby zajal sie tym Urzad Ochrony Konkurencji i Konsumenta.
Rzna nas po kieszeni az milo, przy calkowitej aprobacie Ministra Lacznosci,
ktory bedac z ZchN twierdzi chyba, ze Internet jest siedliskiem rozpusty i
pornografii.
Proponuje posiedziec w sieci pare godzin, aby sciagnac z serwera krajowego
plik 4 MB - zajelo mi to ostatnio 7 godzin. Czy to jest na pewno darmowe?

A tam - wg moich informacji najlepiej zwrocic sie do AOL. Chyba maja obecnie
najciekawsza oferte (wazna od 1.08.2000). Chociaz w Hamburgu moga byc lokalni
providerzy z jeszcze ciekawszymi warunkami. Tam jest juz po prostu zwykla
konkurencja.

Marek


  ostrzezenie przed cyfra +
Sorry za spam ale musialem bo ta firma mnie wk**** poprostu a ty jestes
jakims zagorzalym obronca cyfry?
Wiedzialem ze NTG ale porostu chce zniechecic innych klientow.
A umowa wedlug Urzedu ochrony konkurencji i konsumenta jest skonstruowana
nie poprawnie i nie zgodnie z prawem przez c+.

  ostrzezenie przed cyfra +

Sorry za spam ale musialem bo ta firma mnie wk****



Mnie również wiele spraw denerwuje ale to nie oznacza że rozgłaszam to wszem
i wobec.

Wiedzialem ze NTG ale porostu chce zniechecic innych klientow.



To napisz na pl.pregierz

A umowa wedlug Urzedu ochrony konkurencji i konsumenta jest skonstruowana
nie poprawnie i nie zgodnie z prawem przez c+.



Więc tam powinieneś się w tej sprawie zgłosić.


  ostrzezenie przed cyfra +

| A umowa wedlug Urzedu ochrony konkurencji i konsumenta jest
skonstruowana
| nie poprawnie i nie zgodnie z prawem przez c+.

Wiec czemu ja podpisales?



Moze dlatego ze popelnilem blad? a teraz chce nie dopuscic zeby ktos
popelnil ten sam blad co ja?


  dokladniejsza baza niz ripe.net

Dokladniejsza to juz chyba w Telekomunikacji Polskiej S.A. maja, tylko nie
wiem czy beda sie chcieli podzielic z Toba ta wiedza :D



:) Watpie . Istnieje cos takiego jak ochrona danych firmy, oraz o wiele
mocniejsze ochrona danych klienta/konsumenta czyli zakaz
rozpowszechniania informacji do ktorych maja dostep pracujacy wewn firmy
takiej jak np. TPsa. Podpisane przy umowach aneksy i oswiadczenia mowia
wyraznie co grozi za zlamanie takiej poufnosci informacji.

Pozdrawiam


  DOMENY.PL Uwaga na promocje!!!

Rozsyłam właśnie informacje dotycząca firmy Domeny.pl z Krakowa o ich
praktyce marketingowej.

Nie należy tego postu traktować jako żalenie się na warunki regulaminu tej
firmy, tylko jako próbę poinformowania maksymalnie dużej ilości
potencjalnych klientów tej firmy o jej praktykach i rzeczywistych
warunkach
"promocji " w tej firmie.

DOMENY.PL Uwaga na promocje!!!
 _____
Kupiłem parę miesięcy temu hosting MyHOST 1500 za1 PLN.



A może to nadaje się do zgłoszenia do jakiegoś urzędu ochrony konsumenta.
Rzeczywiście firma się stara, aby klient się nie zorientował, gdzie jest
haczyk.
Zbych


  Czy dostawca miał rację ???

[...]

 rozbrajającym głosem informuje mnie że dostęp został wyłączony ze względu na
 rozsiewanie wirusów. Na moją uwagę czy nie powinni przed tym ponformować
 klienta i ostrzec go przed konsekwencjami- odpowiedziała, że nigdy nie będą
 nikogo ostrzegać lecz od razu wyłączają.



Brzmi idiotycznie -- na zdrowy rozum nie mogą czegoś takiego robić,
ale na wszelki wypadek dokładnie przeczytajcie podpisaną z nimi umowę.

Potem oczywiście najlepiej pisać na pl.soc.prawo i do Rzecznika Ochrony
Praw Konsumenta. Rada Konrada niezła <:

[...]


  Tajner ma adidasa
Wczoraj w wywiadzie telewizyjnym z A'poloniusz Tajner na kolnierzu przyodzianej

firmowymi literami LOGO jednej z firm prod. odziez sportowa (pomijam jej nazwe
by nie reklamowac dodatkowo).

Chcialbym z tego miejsca i tytulu glosno zaprotestowac,
bo ze poza prostytucja jaka zademonstrowal pan trener jest NIEDOPUSZCZALNE by
telewizja ulatwiala komercyjnym gigantom zdobywanie serc i portfeli naiwnych
klientow przy uzyciu podlej, ukrytej, perfidnej reklamy.

Urzad ochrony konsumenta i konkurecji (o ile cos takiego u nas w ogole dziala)
winien wziac za dupe przede wszystkim Tajnera, ktory z pewnoscia wzial
niebagatelna kase za pokazanie sie w takiej koszulce

Byc moze ktos mi zarzuci ze sportowcy tez reklamuja - OK - ale kazdy o tym wie,
ktos kto widnieje na nartach Malysza musial oficjalnie za to zaplacic.

Panie trenerze - zachowal sie pan jak dziwka i co gorsze inni moga pojsc w
panskie slady! Pan jest osoba publiczna i takie zachowanie DEMORALIZUJE
spoleczenstwo i stawia nasza kadre narciarska w odpowiednim swietle.

Czy wlaczajac telewizor musimy juz na kazdym kroku spotykac sie z komercyjnym
g**nem?

Ciekaw jestem nie tyle waszych opinii ale pomyslow na zwalczanie zjawiska
sprzedawania swojego wizerunku korporacjom, dla ktorych przekupienie tajnera-
frajera jest najtansza reklama jaka moga sobie zafundowac.

FK


  Chcą mnie bezprawnie odłączyć od prądu!!!
Bardzo wszystkim dziękuję za dyskusje, była bardzo pomocna. W sob-niedz. czytam
prawe energetyczne, w pon. wysyłam pismo do Urz. Regulacji Energetyki oraz do
Zarządu Energetyki, przy okazji do Urzędu d/s Ochrony Konkurencji i Konsumenta
z powiadomieniem macierzystego ZE. Gdyby ktoś miał jeszcze ciekawe pomysły

Pozdrawia zej

  Rurki Cu a woda
Szanowni Panstwo: Nie zapominajcie, ze w calosci miedziane sa instalacje wodne
w Stanach, i to juz od dobrych 100 lat. Sa wiec juz stuletnie doswiadczenia,
i to w kraju o bardzo ostrej ochronie konsumenta. Istotnie, sa tam wprowadzane
plastiki, ale tylko jako element oszczednosci, a nie podnoszenia jakosci.
Najlepsza jest miedz, i tylko miedz instalowana jest w drozszych budynkach.
Miedz jest tez najprostsza w montazu, trudno cos schrzanic, nie ma problemu,
czy rure firmy X mozna laczyc z ksztaltka firmy Y, lutowac cyna firmy Z
i pasta jeszcze innej firmy. Trwalosc nieporownywalna. Nie chce martwic
entuzjastow plastikow, ale jedna z najwiekszych amerykanskich firm pare lat
temu wycofala z rynku swoje rury (chyba plastik nazywal sie "polybutylene",
i mial byc najlepszy na swiecie z wieloletnia gwarancja), i wszedzie wymienila
uzytkownikom na inne.

Mowiac szczerze nie wiem, jak miedz porownuje sie z roznymi systemami
plastikowymi cenowo. Ale miedz jest materialem standardowym, masowym i latwo
jest dostac duzy upust. Ja, kupujac miedz na caly domek, c.w., z.w. i c.o.
dostalem upust 40% na miedz. No, i teraz porownajmy.

Pozdrowienia,
MAciej





: Witam.
: Do Klubu Milosnikow Chlorowanego PCV - czyli Nibco, Genowa, Golden Live itp.
: Wiem, ze sie Wam naraze, ale wezcie pod uwage, ze do tej instalacji wrocicie
: szybciej niz myslicie. Nie jest ona bowiem godna polecenia jako instalacja o

: pzdrw

: szanto

: --
: Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


  Przetwornik 12VDC/220VAC i zgon piecyka gitarowego...

Ciekawa była reakcja na moją chęć reklamacji - "przecież wiadomo, że do
takich przetwornic nie podłącza się żarówek ani elementów indukcyjnych.
Wątpię, czy reklamacja zostanie przyjęta...". Ciekawe, nie? :-) W
instrukcji nie było żadnych ostrzeżeń tego typu, więc nie ma, wg mnie,
podstaw do odrzucenia reklamacji. Poza tym co to za sprzęt, do którego
nic nie mogę podłączyć? I dlaczego nie mogę niby podłączać żarówek, co
"jest wiadome", skoro na stronie przedmiotu na Allegro (link w pierwszym

w instrukcji urządzenia jest wzmianka o podłączaniu urządzeń z silnikami??
Czy jest jakaś przesłanka jeśli chodzi o prawa konsumenta, która
pozwoliłaby mi w takim wypadku zwrócić urządzenie (mimo, że już
zepsute), otrzymując zwrot pieniędzy? Przecież miało być zabezpieczone
przez przegrzaniem, zwarciem, itp., a zdechło po paru minutach pracy z
żarówką? Jeśli nie, to i tak wyślę im to do reklamacji.



Dla mnie sprawa jest jasna, to oszust.
Wyraźnie reklamuje towar jako wysokiej jakości.
Czas udać się po "lekcję" do biura ochrony konsumenta w swoim mieście. Udzielają
porad bezpłatnie.
Bo negatywem na pazzegro to taki sprzedawca się najczęściej "podciera".
K.


  POMOCY z PS2 ta grupa to ostatnia deska ratunku

| Masz ja z ciezarowki? W.g. Niemieckiego prawa Gwarancja obejmuje
| _KAZDY_ sprzet przechodzacy przez lade. I przed 6-cioma miesiacami
| _NIKT_ sie nie wymiga.
masz racje
| Do 7 dni masz prawo oddac towar bez padania
| przyczyny ("nie podoba mi sie" jest wystarczajaca przeczyna.
nie masz racji. Moze tak byc, ale nie musi. Zalezy od sklepu. Takie
Media-Markt czy Saturn na ogol tak, mniejsze sklepiki nie.



Jesli maja to wpisane w AGB, ktore musza byc dolaczone do rachunku lub
wywueszone i sprzedawca _musi_ zwrocic Ci uwage na tego typu Klausury,
maja lepsze szanse, ale i tak istnieje takie czarodziejskie slowo jak:
"Verbraucherschutz" (ochrona konsumenta). Oni tego oboja sie jak
Diabel wody swieconej. W wypadku, ze AGB nie jast wywieszone lub
dolaczone do rachunku, musi nastapic wymiana na _gotowke_ wszystko
inne jest "Sittenwiedrig" (nie zgodne z obyczajami). Fakt jest, ze
male sklepiki probuja, ale tylko dlatego ze wiekszosc klientow nie zna
przepisow. Jesli potrafisz odpowiednio argumentowac, to oni nie maja
najmniejszych szans na wymiganie sie.

Inna sprawa jest z.B. otwarcie PS (n.p. w celu modyfikacji). W tym
momencie tracisz wszystkie przywilegi.

Martin


  LUDZIE NIE KUPUJCIE NIC W CYFRONICE!!!!
TO SĄ TOTALNI LAMERZY I IGNORANCI!
Przysłali mi uniwersalne płytki drukowane NIE WIERCONE! W cenniku nie ma ani
słowa że płytki sa bez otworów! A W ZAMÓWIENIU ZAPYTAŁEM SIĘ CZY SĄ WIERCONE
TO NIE RACZONO MI ODPOWIEDZIEĆ! to sie w głowie nie mieści - oni myślą że
karzdy ma w domu ploter wiercący za x tysięcy zł?
co ja mam sobie 1100 otworów wiercić wiertareczką ręczną? i skąd mam wziąć
wiertła np 0,5mm?
to jest świadome i celowe wprowadzanie w błąd klienta i kwalifikuje się do
urzędu ochrony praw konsumenta!
a do tego dochodza jeszcze tranzystory z demontażu i sposób pakowania, ale
to już świadczy tylko o poziomie firmy i kompetencji pracowników.....
zamówiłem tam tylko dlatego że mieli uniwersalne płytki drukowane !
są setki dobrych firm jak MSElektronik ale ja musiałem zamówić u tych

trzymajcie się od nich z daleka!!!

  LUDZIE NIE KUPUJCIE NIC W CYFRONICE!!!!

to jest świadome i celowe wprowadzanie w błąd klienta i kwalifikuje się do
urzędu ochrony praw konsumenta!



to chyba pod zly adres piszesz

są setki dobrych firm jak MSElektronik ale ja musiałem zamówić u tych

trzymajcie się od nich z daleka!!!



to mowisz ze gdzie pracujesz?


  IRN - szkoda !

poza tym - oswieccie mnie - jak to sie ma w odniesieniu do praw
konsumentow?? sa sobie dwie spolki; PKP PR i PKP IC; i on dla mnie
- jako obywatela - sa konkurencyjne wobec siebie; chodzi o niemoznosc
laczenia biletow, itepe; i byla taka sytuacja, ze dzienne polaczenia
bezposrednie Poznan - Warszawa - Poznan byly zarowno IC jak i PR;
teraz nagle sa tylko IC;

no i po pierwsze, IC ma monopol na dzienne polaczenie bezposrednie
Poznan - Warszawa - Poznan;



Napisz po prostu skargę do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta.
Tylko nie jakąś tam począ elektorniczną, a papierem, bo urzędy lubia papier.

Pozdrawiam
Piottr


  Jeszcze raz kółeczka, czyli piszemy skarge do Rzecznika Praw Obywatelskich

Obywatelskich, albo nawet i gdzie¶ indziej,
Co wy na to ????
Oczekuje propozycji.



Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest chyba tu wlasciwa instancja... raczej
Urzad Ochrony Konkurencji i Konsumenta.

Przy czym czarno widze sukces skargi na przepis dotyczacy koleczek,
natomiast kwestia niemozliwosci sprzedazy biletow kombinowanych na przejazd
pociagami spolek PKP-PR / PKP - IC na wiekszosci stacji lokalnych jak
najbardziej sie do skargi kwalifikuje ze wzgledu na:
a. nierownoprawne traktowanie klientow ze wzgledu na miejsce zakupu biletu
b. w innych przypadkach - ukryta i nieuzasadniona podwyzke.

Pozdrawiam,

Marcin


  okazanie legitymacji
Okazanie dokumentu uprawniającego do ulgi jest podstawą do uznania takowej w
pociągu przy okazaniu biletu ulgowego. Brak tego dokumentu jest traktowany
jako przejazd bez ważnego biletu. Na podstawie prawa przewozowego ( Dz.U.
z1995r Nr119, poz 575 i Taryfy Osobowo Bagażowej  paragr. 21 i 22) podróżny
obowiązany jest do bietu ulgowego okazać i WRĘCZYĆ dokument uprawniający do
ulgi.
 Podróżnego , który okazał nieprolongowany dowód uprawniający do ulgi
traktuje się jako jadącego bez ważnego biletu.
 W przypadku bezprawnego korzystania z ulgi podróżnemu wystawia się bilet na
dopłatę do taryfy normalnej powiększony o opłatę dodatkow ( obecnie 77zł) W
przypadku braku gotówki wystawia się wezwanie-protokół na dopłatę z opłatą
dodatkową 110 zł
  Podróżnemu przysługuje odwołanie od decyzji podjętej na pociągu w terminie
7 dni od daty wystawienia pod warunkiem uwieżytelnienia przysługującej ulgi
( prolongowana legitymacja, xero z uczelni potwierdzające naukę , xero
dowodu osobistego potwierdzające dane osobowe Nowe dowody awers i rewers
Stare dowody strony 2,3)
   Na podstawie zarządzenia Urzędu Antymonopolowego i Ochrony  Konsumenta
kolej przy odwołaniu pobiera opłatę manipulacyjną w wysokości 49,94, którą
można wpłacić po udokumentowaniu w kasie biletowej unikając opłaty
przesyłowej pobieranej przez banki lub pocztę.
    Jeżeli konuktor odstąpił od wystawienia biletu lub wezwania za opłatą
dodatkową to jego dobra wola lecz naginał przepis za co mógłby zostać
ukarany.
ZA GAPOWE SIĘ PŁACI!!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam
REWIZOR

  Prawa Konsumenta

Teraz juz nie chodzi mi o to pioro ale o to ze on robi sobie ze mnie jaja. I
dlatego chcialem sie spytac czy nie mogli byscie mi poradzic jakiem mam
prawa konsumenckie i co moge w takiej sytuacji zrobic. Jesli trzeba moge
oddac sprawe do sadu i dolozyc do tego interesu aby udowodnic swoje racje.
Tylko od czego zaczac nigdy jeszcze sie nie sadzilem. Mozecie cos doradzic.



Mnie tez to czeka (uszkodzony naped ZIP, firma mnie olewa) i na razie
wymyslilem, ze moge pojsc do PIH, do Urzedu Ochrony Konsumenta i byc moze do
jakiej organizacji, ktora pelni podobne funkcje (ale raczej tanio).

Niestety, nigdy jeszcze nie musialem zalatwiac reklamacji w ten sposob, wiec
chetnie sie dowiem szczegolow od osob, ktore egzekwowaly swoje prawa w
podobny sposob.


  Prawa Konsumenta

| Teraz juz nie chodzi mi o to pioro ale o to ze on robi sobie ze mnie
jaja. I
| dlatego chcialem sie spytac czy nie mogli byscie mi poradzic jakiem mam
| prawa konsumenckie i co moge w takiej sytuacji zrobic. Jesli trzeba moge
| oddac sprawe do sadu i dolozyc do tego interesu aby udowodnic swoje
racje.
| Tylko od czego zaczac nigdy jeszcze sie nie sadzilem. Mozecie cos
doradzic.

Mnie tez to czeka (uszkodzony naped ZIP, firma mnie olewa) i na razie
wymyslilem, ze moge pojsc do PIH, do Urzedu Ochrony Konsumenta i byc moze
do
jakiej organizacji, ktora pelni podobne funkcje (ale raczej tanio).

Niestety, nigdy jeszcze nie musialem zalatwiac reklamacji w ten sposob,
wiec
chetnie sie dowiem szczegolow od osob, ktore egzekwowaly swoje prawa w
podobny sposob.



Nie znasz przypadkiem jakis namiarow na ten urzad. (Telefon albo adres)


  Radiową Reklamę Renault Clio - dno na max i wstyd

fłbjn:

jak już jesteśmy przy reklamach to ja sobie napiętnuję reklamę papieru
toaletowego. reklama jest w formie plakatu z wizerunkiem szczeniaka i
napisem coś w deseń "zginał piesek. czy go widziałeś?" [CUT]



Mialem zamiar tam zadzwonic i powiedziec, ze mam dane o tym piesku. A jakby
mi pani z infolinii powiedziala, ze to tylko chwyt reklamowy, to... wlasnie
sie zastanawialem - czym mozna ich postraszyc? Jakies organizacje ochrony
konsumenta, czy cos? Tow. Opieki nad Zwierzetami? :)

Pozdrawiam.


  Zakłady Mięsne Witold Werbliński
klerwa gosciu!
zobacz w slowniku jezyka polskiego, co to jest szynka, a pozniej bierz
sie za produkcje
po za tym wydaje mi sie, ze oszukujesz, bo szynka to jest kawal miecha a
nie nielonka

z etykiety:
Szynka wieprzowa mielona wysokowydajna (klerwa mielona, wysokowydajna?).
Konserwa sterylizowana (co by sie nie rozmnazala). Skład: mięsnie szynki
i łopatki wp. (hmm szynka szynki, co to?), woda (mieso rozcienczaja
woda), skórki wp. (skorki winampowe?), skrobia ziemn. (hmm ziemniaki sa
wszedzie), izolat białka sojowego (soja potrzebna, zeby nie kopalo),
cukier (poslodzic klientowi), substancja zagęszczająca E 407 *1 (zeby
sie nie rozlazilo), aromaty przypraw, wzmacniacz smaku E 621 *2 (o mocy
1600W PMPO), stabilizator E 452 i E 451 *3 (co by nie skakalo),
regulator kwasowości E 331 *4, konserwant E 250 *5 (te sa wszedzie)

sadze, ze urzad ochrony konsumenta powinien sie tym zainteresowac

*1 - karagen takie cos ala zelatyna robione z alg
*2 - glutaminian sodu
*3 - fosforany sodu, potasu
*4 - cytrynian sodowy
*5 - azotan potasu (saletra ?)

zyga


  Przymiotnikowe produkty

Kłerwa, tym powinien się zająć jakiś rzecznik ochrony konsumenta.
Na półce z nabiałem królują -skie -ski i podobne gówno.
Trzeba przewalić pół zawartości półki, by dokopać się do prawdziwego
masła.



Hmm... SOA#1... (1)


  Przymiotnikowe produkty
sobota, 7 lipca 2007 21:40. carbon entity 'Zygmunt M. Zarzecki'

letter:

Kłerwa, tym powinien się zająć jakiś rzecznik ochrony konsumenta.

Na półce z nabiałem królują -skie -ski i podobne gówno.
Trzeba przewalić pół zawartości półki, by dokopać się do prawdziwego
masła.

zyga



Osełka Górska...


  Przymiotnikowe produkty

| Kłerwa, tym powinien się zająć jakiś rzecznik ochrony konsumenta.

| Na półce z nabiałem królują -skie -ski i podobne gówno.
| Trzeba przewalić pół zawartości półki, by dokopać się do prawdziwego
| masła.

A idź ty do Almy a nie do jakiejś liderszajsowej biedrony :) A jak jeszcze o



Biedrony? Biedronka mi się źle kojarzy. :
W dużych też tak jest.

zyga


  Przymiotnikowe produkty
On 2007-07-07 21:40:11 +0200, "Zygmunt M. Zarzecki"

Kłerwa, tym powinien się zająć jakiś rzecznik ochrony konsumenta.

Na półce z nabiałem królują -skie -ski i podobne gówno.
Trzeba przewalić pół zawartości półki, by dokopać się do prawdziwego masła.

zyga



Ja mam dostawy masla. Tesciowa wozi prawdziwe maslo i twarozki z
Wielunia. Tam to w sklepie sprzedaja, a w Stolycy same plastiki :(


  Prawa konsumenta

Pilnie szukam pelnego tekstu aktualnej ustawy
o prawach konsumenta oraz wszystkich rozporzadzen
z nia zwiazanych.



Nie ma takowej.

Przepisy związane z ochroną konsumenta są rozsiane po KC, ustawie o
odpowiedzialności za produkt niebezpieczny, ustawie o kredycie
konsumenckim itp.


  Prawa konsumenta

| Pilnie szukam pelnego tekstu aktualnej ustawy
| o prawach konsumenta oraz wszystkich rozporzadzen
| z nia zwiazanych.
|
| Ps. Nie chodzi mi o opracowania ustawy, tlumaczenia,itp.
| Chodzi mi o oryginalny tekst ustawy i wszystkich rozporzadzen.
|
|

Spróbuj pod tymi linkami:

http://republika.pl/kkfk/prawo.htm - Kodeks cywilny (wyciag), Rozporzadzenie
w sprawie szczególowych warunków zawierania i wykonywania umów sprzedazy
rzeczy ruchomych z udzialem konsumentów, Ustawa o ochronie niektórych praw
konsumentów oraz o odpowiedzialnosci za szkode wyrzadzona przez produkt
niebezpieczny

Poza tym sa jeszcze:
http://www.federacja-konsumentow.org.pl/
http://www.uokik.gov.pl


  Gdzie zgłaszać spam i nielegalne przechowywanie e-maili w bazie?

Gosc nie zlamal zadnej ustawy :(
Na http://www.informacja.pl w jednym z podrozdzialow jest wytlumaczenie
czemu spamerzy moga robic to co robia mimo ustawy o ochronie danych
osobowych.



Po pierwsze, to jest ich interpretacja. Na tej i innych grupach
wielokrotnie było dyskutowane, czy email jednoznacznie identyfikuje
osobę i czy w związku z tym jest daną osobową. Moim zdaniem tak, a już

To co piszą niektórzy spammerzy o tym, że adres ,,był na
publicznie dostępnej stronie WWW'' to też bzdura. Może i był,
ale co z tego wynika? Chęć otrzymywania reklam? Na pewno nie.

Poza tym art. 6.3 "Ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów (...)" z
dnia 2 marca 2000 r. (Dz.U. Nr 22, poz 271) mówi:

  "Posłużenie się (...), pocztą elektroniczną, (...) w celu złożenia
  propozycji zawarcia umowy może nastąpić wyłącznie za uprzednią zgodą
  konsumenta.".

Ofiary spamu z reguły takiej zgody nie wyrażają, nie wynika ona także
np. z faktu, że ktoś opublikował swój email na swojej stronie WWW
jak chcieliby spammerzy.


  Gdzie zgłaszać spam i nielegalne przechowywanie e-maili w bazie?

To co piszą niektórzy spammerzy o tym, że adres ,,był na
publicznie dostępnej stronie WWW'' to też bzdura. Może i był,
ale co z tego wynika? Chęć otrzymywania reklam? Na pewno nie.



co zrobisz jesli spam ma charakter niekomercyjny a wysylajacy
jest osoba prywatna ? tak jak z tym nawiedzonym kolesiem, ktory
probowal kiedyc dotrzec ze swoja poezja do bylej dziewczyny ?

Poza tym art. 6.3 "Ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów (...)" z
dnia 2 marca 2000 r. (Dz.U. Nr 22, poz 271) mówi:

  "Posłużenie się (...), pocztą elektroniczną, (...) w celu złożenia
  propozycji zawarcia umowy może nastąpić wyłącznie za uprzednią zgodą
  konsumenta.".



czy tam sa jakies sankcje ?


  Sprawa z Allegro

Moja wypowiedz opieram o wypowiedz studneta, ktory wykladal w moim LO
temat ochorny praw konsumenta.  Imho kazdy towar zakupiony po za lokalem
    jest rozpatrwany tak samo, nie wazne czy od firmy czy osoby
pywatnej, ofcorse moge sie mylic, jesli tak nie jest to prosze o
poprawke (art)



Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów - już sam tytuł o czymś
mówi, zgodnie z definicją z kc (art.384 - zresztą aktualną jego treść
wprowadziła właśnie ta ustawa): "Za konsumenta uważa się osobę, która
zawiera umowę z przedsiębiorcą w celu bezpośrednio nie związanym z
działalnością gospodarczą". Dwa pierwsze rozdziały ustawy odnoszące się
do umów zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa i umów zawieranych na
odległość (to dwie odrębne konstrukcje z trochę innymi regulacjami)
dotyczą tylko umów między przedsiębiorcą i konsumentem, takie też
pojęcia występują w ustawie i takim podmiotom przyznawane są prawa
(np.odstąpienie od umowy - art.2 i art.7) i nakładane na nie obowiązki.

KG


  Sprawa z Allegro

Czyli jako osoba prywatna sprzedam obraz na
| allegro to czy komus on sie spodoba czy nei nie mam obowiazku oddac mu
| pieniedzy lub go wymienic?? Ale gdy to zorbie jako firma juz mam ow
| obowiazek?

Tak, jeśli sprzedajesz jako osoba prywatna możesz też wyłączyć rękojmię
przy sprzedaży.



troche mi sie zamieszalo ;-))
czy dobrze rozumuje:
jesli w przypadku np allegro - w ofercie nie wylaczono zadnych praw, to
transakcja  podlega pod ustawe z marca 2000 (o ochronie praw konsumenta...)
i w mysl ww ustawy prywatna osoba sprzedajaca towar przez internet jest
tozsamy z "przedsiebiorca" wymienionym w tej ustawie, a wiec ma np prawo do
zwrotu bez podania przyczyn jak w tresci ustawy ?
prosze o interpretacje


  Sprawa z Allegro

jesli w przypadku np allegro - w ofercie nie wylaczono zadnych praw, to
transakcja  podlega pod ustawe z marca 2000 (o ochronie praw konsumenta...)
i w mysl ww ustawy prywatna osoba sprzedajaca towar przez internet jest
tozsamy z "przedsiebiorca" wymienionym w tej ustawie, a wiec ma np prawo do
zwrotu bez podania przyczyn jak w tresci ustawy ?
prosze o interpretacje



Nie, taką umowę reguluje tylko kc (i będzie tak też po 1 stycznia), nie
powinno się stosować ustaw, które mówią o sprzedaży konsumenckiej. A że
kc przewiduje możliwość wyłączenia rękojmi to można to zrobić.

KG


  Gdzie dzial obslugi konsumenta we Wroclawiu
Witam!

Mam pytanie - gdize we Wroclawiu znajduje sie jakis oddzial
federacji ochrony praw konsumenta lub czegos podobnego,
gdzie moge sie poradzic odnosnie roszczen zwiazanych
z proba wyegzekwowania gwarancyjnej wymiany dysku twardego.
A moze w jakis inny sposob?

pozdrawiam
pawel

     _/_/_/  _/_/_/  _/_/_/  Pawel Grzegorz Angerman       ICQ:5675255
    _/   _/_/      _/    _/  DS T-17 "Ikar" p.122  Adres domowy:
   _/_/_/ _/  _/_/_/_/_/_/   Wroblewskiego 27      J.Kazimierza 7/9 m9
  _/     _/    _/_/    _/    51-627 Wroclaw        98-220 Zdunska Wola
 _/      _/_/_/ _/    _/     tel:(0-71)348-66-10   tel:(0-43)823-49-78
                                                   POLAND

   URL   :http://www.t17.ds.pwr.wroc.pl/~pga/


  Gdzie dzial obslugi konsumenta we Wroclawiu
Hej!

Mam pytanie - gdize we Wroclawiu znajduje sie jakis oddzial
federacji ochrony praw konsumenta lub czegos podobnego,
gdzie moge sie poradzic odnosnie roszczen zwiazanych
z proba wyegzekwowania gwarancyjnej wymiany dysku twardego.
A moze w jakis inny sposob?



Napisz coś więcej. Może ktoś z grupy Ci pomoże.
Np. ja... ;-)
Mam za sobą kilka podobnych sytuacji, wszystkie załatwiłem korzystnie
dla siebie... :-)

BTW: łatwo znajdziesz numer telefoniczny za pośrednictwem biura
numerów, potem adres ustalisz z łatwością.


  zwrot sprzetu RTV do 3 dni - można tak?
Napewno w ustawie o kredycie konsumenckim z 20 lipca 2001 znajdziesz
informacje na ten temat a mysle ze to uprawnienie obowiazywac bedzie
rowniez
przy zakupie za gotowke.(na 100% pewny nie jestem)



Niestety , nie będzie, albowiem, zgodnie z przepisem

Art. 1. Ustawa reguluje zasady i tryb zawierania umów o kredyt konsumencki,
zasady ochrony konsumenta, który zawarł umowę o kredyt konsumencki, oraz
obowiązki przedsiębiorcy, który udzielił kredytu konsumenckiego.

dlatego nie ma ona zastosowania do sprzedaży za gotówkę,

pzdr

marek


  Prawo bedacego w Sieci Supermarketow
  Szanowni Panstwo,

Jestem wlascicielem sklepu nalezacego do sieci supermarketow na zasadach
franchisingu. Jak to w sieci, od poczatku trzeba spelniac pewne
wymagania, ktora
narzuca siec. Na poczatku dotyczylo to lokalu, pracownikow, obecnie
sprzedawanych towarow, terminow i innych.

Od pewnego czasu siec robi wszystko, by uzaleznic mnie od kupowania od nich
towarow, ktore naleza do grupy kosztow. Sa to przede wszystkim rozdawane w
sklepie reklamowki jednorazowe, papier pakowy, torebki do pakowania jak
tez i
inne towary eklsploatacyjne np rolki do kas czy wag.

Do niedawna sam (moi ludzie) bylem odpowiedzialny za wybieranie najtanszych
dostawcow opakowan i materialow eksploatacyjnych i sieci to nie
interesowalo.
Niestety, ostatnio siec wywiera na mnie coraz wieksze naciski, bym kupwal od
nich nawet pod grozba kar. Wczesniej byly zachety teraz sa kary pieniezne.

Mam pytanie do Panstwa, przede wszystkim do czytajacych posta prawnikow oraz
bedacych na bierzaco z ustawami - czy takie zachowania sieci sa zgodne z
prawem?
Czy czyms takim moglby zajac sie Rzecznik Ochrony Praw Konsumenta? Czy moge
kategorycznie odmowic zakupu kosztow u sieci bez placenia kar?

Z gory dziekuje za pomoc
pozdrawiam
parasol


  Prawo bedacego w Sieci Supermarketow

  Szanowni Panstwo,

Jestem wlascicielem sklepu nalezacego do sieci supermarketow na zasadach
franchisingu. Jak to w sieci, od poczatku trzeba spelniac pewne
wymagania, ktora
narzuca siec. Na poczatku dotyczylo to lokalu, pracownikow, obecnie
sprzedawanych towarow, terminow i innych.

Od pewnego czasu siec robi wszystko, by uzaleznic mnie od kupowania od nich
towarow, ktore naleza do grupy kosztow. Sa to przede wszystkim rozdawane w
sklepie reklamowki jednorazowe, papier pakowy, torebki do pakowania jak
tez i
inne towary eklsploatacyjne np rolki do kas czy wag.

Do niedawna sam (moi ludzie) bylem odpowiedzialny za wybieranie najtanszych
dostawcow opakowan i materialow eksploatacyjnych i sieci to nie
interesowalo.
Niestety, ostatnio siec wywiera na mnie coraz wieksze naciski, bym kupwal od
nich nawet pod grozba kar. Wczesniej byly zachety teraz sa kary pieniezne.

Mam pytanie do Panstwa, przede wszystkim do czytajacych posta prawnikow oraz
bedacych na bierzaco z ustawami - czy takie zachowania sieci sa zgodne z
prawem?
Czy czyms takim moglby zajac sie Rzecznik Ochrony Praw Konsumenta? Czy moge
kategorycznie odmowic zakupu kosztow u sieci bez placenia kar?



Ja mam tylko jedno pytanie: co to za nędzna sieć, skoro nie stać Cię na
profesjonalnego prawnika i postanowiłeś zaufać informacjom z internetu?


  reklamacja towaru tylko z oryginalnbym opakowaniem

| orzecznictwa to jeszcze nie ma, ale poglądy doktryny (czytaj:
| prokonsumencka Łętowska) tak



Dobre pytanie.. z moich notatek wynikałoby że przy omawianiu pkt.21
art.385[3] kc (uzależnianie odpowiedzialności od spełnienia przez
konsumenta nadmiernie uciążliwych formalności)- albo w komentarzu do
ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów, albo w "Prawie umów
konsumenckich" - ale w drugim wydaniu tego nie widzę...
Poszukam :)

KG


  spam a prawo

poza tym powolalem sie na ustawe o ochronie danych osobowych, ten
natomiast powiedzial, ze ta ustawa nie dotyczy adresow e-mail (tyczy sie
tylko imienia, nazwiska, zamieszkania) i ze nie jest niezgodne z prawem.



Odpowiedz mu tak:

 Otrzymalem spam (przesylke reklamowa) wyslana z waszej sieci. Nie
 zapisywalem sie na zadna liste wysylkowa i nie podoba mi sie fakt ze na
 moj adres sa wysylane reklamy, ktore mnie nie interesuja i zasmiecaja
 moja skrzynke pocztowa. Prosze o uniemozliwienie swoim uzytkownikom
 wysylania tego rodzaju reklam w przyszlosci.

 Chciałbym dodać, że wysłana przez was przesyłka narusza zasady netykiety
 oraz art. 6.3 "Ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów (...)" z
 dnia 2 marca 2000 r. (Dz.U. Nr 22, poz 271) w brzmieniu: "Posłużenie się
 (...), pocztą elektroniczną, (...) w celu złożenia propozycji zawarcia
 umowy może nastąpić wyłącznie za uprzednią zgodą konsumenta.".


  E-Commerce i platnosc plastikiem ...
Czy to prawda, ze w obowiazujacej od lipca ustawie o ochronie niektórych
praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za produkt niebezpieczny (Dz.U. z
2000 r., nr 22, poz.271) znalazl sie art. 11.1, ktory
wprowadził zakaz uiszczenia ceny za towar (lub wynagrodzenia za usługę)
przez konsumenta przed
otrzymaniem świadczenia ?

Rozumiem, ze nie ma problemu w przypadku obrotu produktami
zdematerializowanymi jak np. zakup
programu na stronie internetowej czy dostep do bazy danych. Wypelniam
formularz i place przy uzyciu karty
platniczej. Jesli natomiast kupuje ksiazke to w mysl tego rozporzadzenia
musze placic dopiero przy odbiorze od poczty lub firmy kurierskiej. Nie wiem
czy dobrze to rozumiem ? Jakim prawem ktos mi narzuca kogentnymi
przepisami jak i kiedy mam placic w umowie cywilno-prawnej ?

Jesli spelnienie swiadczenia nastepuje w swiecie realnym a nie wirtualnym to
dopiero
przy otrzymaniu swiadczenia moge uiscic zaplate za towar. Wyglada na to, ze
jakas ministerialna
biurwa obciela mozliwosc placenia za ksiazke bezposrednio w ksiegarniach
internetowych. Ksiegarniom
to pewnie wszystko jedno ale Ecard i PolCard nie po to inwestowaly w
stworzenie systemow rozliczen
internetowych, zeby zostac ograniczonym wylacznie do swiadczen dajacych sie
zamknac w internecie ?

Moze gdzies sie myle ? Gdzie na sieci moge znalezc to dziwne rozporzadzenie
?  Moze sa juz jakies
komentarze na ten temat ?

dzieki za czas i uwage ...

Genowefa Pigwa


  spam na prywatnym koncie

Od pewnego czasu przychodza mi na prywatne konto (ktorego nigdy nikomu nie
podaje) oferty biura turystycznego. Zasmiecaja mi skrzynke nawet 5 kopiami z



Zapewne chodzi o Sunholiday, sa znani z wyjatkowej upierdliwosci.  Zacznij
czytac grupe pl.comp.mordplik i zajrzyj na <http://www.ult.pl/polspam/.
W tym momencie najskuteczniejsza metoda eliminowania spamu jest
filtrowanie znanych spammerow i w ten sposob dziala Polspam.

W razie otrzymania spamu z polskich firm warto sprawdzic od kogo
tak na prawde pochodzi np. zajrzec na reklamowana strone i poszukac
adresow emailowych (adres nadawcy spamu jest czesto falszywy)
i wyslac skarge. Dostatecznie duza ilosc takich skarg otrzymana
przez spamujaca firme moze ja zniechecic do powtarzania tych
wybrykow. Np. taka:

 Otrzymalem spam (przesylke reklamowa) wyslana z waszej sieci. Nie
 zapisywalem sie na zadna liste wysylkowa i nie podoba mi sie fakt ze na
 moj adres sa wysylane reklamy, ktore mnie nie interesuja i zasmiecaja
 moja skrzynke pocztowa. Prosze o uniemozliwienie swoim uzytkownikom
 wysylania tego rodzaju reklam w przyszlosci.

 Chciałbym dodać, że wysłana przez was przesyłka narusza art. 6.3
 "Ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów (...)" z dnia 2 marca
 2000 r. (Dz.U. Nr 22, poz 271) w brzmieniu: "Posłużenie się (...),
 pocztą elektroniczną, (...) w celu złożenia propozycji zawarcia umowy
 może nastąpić wyłącznie za uprzednią zgodą konsumenta.". Ja takiej
 zgody NIE wyrażałem.


  TPSA i podwyżki.

Urząd Ochrony Konsumenta i Konkurencji chyba powinien się tym zająć!!!

Oczekuje niecierpliwie rzeczowych odpowiedzi.



Myślę, że działania TPSA jest tak samo nieeleganckie jak Twoje:
* słanie crosspostów i

jeśli wolisz: pisanie tak, jakby już temat tu nie był poruszany).

Jachu


  Czy jest tu ktos sensowny?
Pytanie jak w temacie wątku. Chodzi mi o przepisy związane z ochroną praw
konsumenta. Doceniam wszystkich , którzy się tu wypowiadają, jednak szukam
kogos kto siedzi prawie tylko i wyłącznie w przepisach związanych z ochroną
konsumncką

                freni


  Czy jest tu ktos sensowny?

nie ma tu nikogo sensownego, nikogutko.  



a jednak widzę dzisiaj, że ktoś taki się pojawił

Idź precz do Rzecznika Ochrony Praw
Konsumenta.



nie jesteś ani moim opiekunem ani kuratorem , więc pozwól że sama będę
decydować o tym gdzie mam chodzić.

   freni


  !! GWARANCJA - Asus v6600 - problem !!

[....]
 Podejrzewam zły wniosek ze złych przesłanek.
 Prawo NIE ZABRANIA, żeby rachunek/faktura JEDNOCZEŚNIE
była innym dokumentem. Mam cały stos z faktur z dopiskami np.:
"udziela się 1-rocznej gwarancji na poz. 1,3,4 oraz 3-letniej
na poz 2,5".

| + Skąd wiesz że masz 2 lata gwarancji?

 Pewnie Z GWARANCJI wydrukowanej na tym samym papierze
co rachunek ;)

| + Serwiz

 Pozdrowienia, Gotfryd



Oczywiscie nie rozpisywałem się a mianowicie brakło tam stwierdzenia że
gwarancja moze być w postaci dopisku na fakurze. Jeśli chodzi o extra
gwarancje to miałem coś takiego na notebooka TOSHIBA gdzie za dodatkowe 200
zł można było dokupić przedłużenie gwaracji o następne 2 lata (co dało
łącznie 3) i było to wyszczególnione na fakturze obok komputera. Problem z
dopisakmi na fakurze o gwarancji polega na tym że nie ma tam opisanych jej
warunków (ilość dopuszczalnych napraw, okres usuwania usterki, prawo do
sprzętu zastępczego itp.). W zakresie ochrony konsumenta nasze prawo nie
jest sprecyzowane, są już jakieś zaczątki w postaci praw z tytułu rekojmi
ale to jeszcze nie to. Nigdzie nie mogę znaleźć sposobu rozpatrywania
reklamacji na usługi (w rękojmi jest mowa tylko o towarze).

Serwiz


  Odmowa potwierdzenia zamknięcia konta
Przesylam kopie postu, jaki przeslalem na pl.biznes.banki.
Jednak sprawa chyba jest bardziej ogolna, mam np pytanie, jak prawidlowo
rozwiazac umowe z Cyfra+ , maja podpisany przeze mnie weksel - czy powinienem
dostac jakies potwierdzenie jego zniszczenia?

Witam

Zamykałem dziś konta w PEKAO S.A. i na moją prośbę o wydanie potwierdzenia
zamknięcia konta, dostałem odpowiedź, że potwierdzeń nie wydaje się.
Co powinienem zrobić w takiej sytuacji? Bank ma w tej chwili umowę z moim
podpisem, na podstawie którego może pobierać rozmaite opłaty, a ja nie mam
formalnej możliwości obrony przed egzekwowaniem należności.
Czy poinformować Urząd Ochrony Konsumenta czy może jakiś nadzór bankowy?

Pozdrawiam
Martin Tupper


  Odmowa potwierdzenia zamknięcia konta

Zamykałem dziś konta w PEKAO S.A. i na moją prośbę o wydanie potwierdzenia
zamknięcia konta, dostałem odpowiedź, że potwierdzeń nie wydaje się.
Co powinienem zrobić w takiej sytuacji? Bank ma w tej chwili umowę z moim
podpisem, na podstawie którego może pobierać rozmaite opłaty, a ja nie mam
formalnej możliwości obrony przed egzekwowaniem należności.
Czy poinformować Urząd Ochrony Konsumenta czy może jakiś nadzór bankowy?



tak a później - przynajmniej ja tak miałem - po 7 latach (bez
jakiejkolwiek korespondencji z banku - dostałem wezwanie do uregulowania
należności za prowadzenie konta - nie było to PEKAO ale ... ciśnienie mi
podnieśli ...
To tak gwoli ciekawostki
Pozdrawiam


  niechciana reklama-ulotki w skrzynkach
No i dalej niewiadomo, czy niechciana reklama jest spenalizowana. A z
poniższą wypowiedzią trudno się zgodzić do końca:




 SPAM w skrzynce pocztowej jest o tyle mniej  szkodliwy, że de facto nie
przynosi strat materialnych. Ulotki możesz nie czytając wyrzucić.

A wyrzucanie śmieci też kosztuje ( u mnie 6,- zł + VAT za worek 120 l) :).

 Podejrzewam, ze z tego powodu spenelizowano SPAM w
Internecie,a w skrzynkach nie. Zresztą bardzo trudne by było ściganie
SPAM=u w skrzynkach, bowiem z reguły ciężko ustalić winowajcę. Gdyby to
było przestępstwem, to różne firmy podsyłały by sobie świnie podrzucając
takie reklamy. W sieci jest trochę prościej ustalić winnego, choć może to
być niejednokrotnie niemożliwe.



Ale to nie przeszkadza ścigać wywieszających ogłoszenia na przystankach.
Teoretycznie też konkurencja mogłaby podkładać sobie świnię.

Ciekawe, czy ktoś już próbował zainteresowac tym problemem, jakby nie było-
masowym, urząd Ochrony Konsumenta.
Pozdr
P


  Zlodzieje grasuja nie tylko w rzezni (ulgowe sieciowki)

Zupełnie serio zastanawiam się nad złożeniem skargi w Urzędzie
Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Jak myślicie - ma to jakieś szanse
powodzenia? Czy skargę może złożyć "osoba fizyczna"? I na jaki adres
wysłać maila do PKP, by poprosić o jakiś komentarz w tej sprawie?



A pisz, pisz, popieram. I powtarzam - ulg, wprowadzonych USTAWA, nie
moze zniesc nikt poza parlamentem. No, moze jeszcze w pewnych
wypadkach Trybunal Konstytucyjny. Zadne ministerialne czy PKPowskie
rozporzadzenia nie moga byc sprzeczne z ustawa.

Owszem, calkiem sieciowki zlikwidowac, to moga. Ale likwidacja tylko
ulgowych to jest po prostu nielegalna.

  MJ


  Zlodzieje grasuja nie tylko w rzezni (ulgowe sieciowki)

Zupełnie serio zastanawiam się nad złożeniem skargi w Urzędzie Ochrony
Konkurencji i Konsumenta. Jak myślicie - ma to jakieś szanse
powodzenia? Czy skargę może złożyć "osoba fizyczna"? I na jaki adres
wysłać maila do PKP, by poprosić o jakiś komentarz w tej sprawie?



Adresow szukaj na www.uokik.gov.pl Ale pisz s-mailem, bo zarowno Wysoki
Urzad jak i PKP e-maila moze spokojnie olac. W sumie kpa niby cos tam mowi o
skladaniu pism w formach rozniastych ale specjalnie u nas sie do tego wagi
nie przywiazuje.


  Jak to jest.........

Tak bywa w przypadku łącznic. Zazwyczaj trzeba wpisać coś konkretnego jako
stację przez, żeby wyszły kilometry po łącznicy. W tym przypadku są to
Puławy, o czym wiedziała tylko kasjerka w Lublinie.
Inny przykład, ze znacznie większą różnicą w kilometrach (i co ważniejsze w
cenie):
Katowice - Kielce przez Zawiercie - wychodzi bilet przez Częstochowę, ale
Katowice - Kielce przez Włoszczowę - jest już liczony po CMK i łącznicy
Knapówka - Czarnca.



Bosz. Trzeba wpisywac "przez", zeby policzylo najkrotsza trasa? To sie
chyba nadaje do urzedu ochrony konsumenta, jako swiadome robienie
klienta w bambuko.

A do tego jeszcze takie "przez", przez ktore ta dluzsza trasa tez
prowadzi? Kto to programowal?

  MJ


  Jak to jest.........

| Katowice - Kielce przez Zawiercie - wychodzi bilet przez Częstochowę,
| Katowice - Kielce przez Włoszczowę - jest już liczony po CMK
Bosz. Trzeba wpisywac "przez", zeby policzylo najkrotsza trasa? To sie
chyba nadaje do urzedu ochrony konsumenta, jako swiadome robienie
klienta w bambuko.



To jeszcze dodam, że jeżeli nie poda się żadnej stacji "przez", to wychodzi
przez Tunel (trasa o 9 km dłuższa).


  Off-topic: Czy dziala u was www.kolej.pl ?
Pakiety z Krakowa-NASK do Krakowa-TPSA ida przz Poznan-TPSA
i tam gina.



Panie, Panowie!
Mamy w Polsce DWA INTERNETY!
Internet NASK-owy i
Internet Telekomuniasty.
Obydwa Internety bardzo sie nie lubia ;-)))
Jestesmy lepsi niz reszta swiata, ktora ma jeden Internet! Niech zyje
konkurencja! I niech mi nikt nie mowi, ze ta brudna rozgrywka to drobna
"rekonfiguracja routerow". Ta wojna monopolistow szkieletowych, ktora od
paru dni jest juz otwartym konfliktem, nadaje sie do Urzedu Ochrony
Konkurencji i Konsumenta. Zamierzam cos na ten temat popelnic w dodatku
komputerowym "Zycia".
Pozdrawiam,
Stanislaw Balicki

  Off-topic: Czy dziala u was www.kolej.pl ?
Stanislaw popelnil byl nastepujacy tekst:
:Pakiety z Krakowa-NASK do Krakowa-TPSA ida przz Poznan-TPSA
:i tam gina.
: Panie, Panowie!
: Mamy w Polsce DWA INTERNETY!

No i slusznie, od dawna obiecywano INTERNET-II ;-)

: Jestesmy lepsi niz reszta swiata, ktora ma jeden Internet! Niech zyje
: konkurencja! I niech mi nikt nie mowi, ze ta brudna rozgrywka to drobna
: "rekonfiguracja routerow". Ta wojna monopolistow szkieletowych, ktora od
: paru dni jest juz otwartym konfliktem, nadaje sie do Urzedu Ochrony
: Konkurencji i Konsumenta. Zamierzam cos na ten temat popelnic w dodatku
: komputerowym "Zycia".

Mysle ze demonizujesz, nie pierwszy raz dzieja sie takie chece.
W Polsce wiele balaganiarstwa i niekompetencji probuje sie
wyjasnic za pomoca spiskowej teorii dziejow.
Podobnie sprawa tyczy sie tez pewnie naszej kolei
(aczkolwiek niektore pociagniecia z czerwca tego roku faktycznie
wygladaly jak zaplanowany sabotaz, ciesze sie ze gminy
walcza z tym).

: Pozdrawiam,

MC


  reklamacja ... i co dalej ???
Chodzi mi o taką sytuację, gdy konsumentowi nie przysługuję już ochrona z
tytułu niezgodności towaru z umową (wskutek upływu terminu) i może korzystać
tylko z gwarancji.
Gdyby właśnie w ramach tej gwarancji zgłosił usterkę gwarantowi, a ten
ociągałby się z naprawą (gwarant nie uczynił zadość obowiązkom wynikającym z
gwarancji), to czy zaktuallizowałyby się uprawnienia konsumenta z art. 8
ustawy z 27 07 2002 r.
Czy Twoim zadaniem to orzeczenie SN ma zastosowanie w obecnym stanie
prawnym?
DG

  reklamacja ... i co dalej ???

Chodzi mi o taką sytuację, gdy konsumentowi nie przysługuję już ochrona z
tytułu niezgodności towaru z umową (wskutek upływu terminu) i może korzystać
tylko z gwarancji.
Gdyby właśnie w ramach tej gwarancji zgłosił usterkę gwarantowi, a ten
ociągałby się z naprawą (gwarant nie uczynił zadość obowiązkom wynikającym z
gwarancji), to czy zaktuallizowałyby się uprawnienia konsumenta z art. 8
ustawy z 27 07 2002 r.



Nie za bardzo, bo niby dlaczego... Może gdyby usterka była stwierdzona
przed upływem 2 letniego terminu, mimo że nastąpiło zgłoszenie z
gwarancji (z art.10 ust.1, który nie okresla w jaki sposób i przez kogo
ma nastąpić to stwierdzenie). Ale konieczne byłoby zawiadomienie
sprzedawcy w ciągu 2 miesięcy (art.9). Chyba że gwarantem byłby
sprzedawca, wtedy można uznać, że zgłoszenie z gwarancji jest
równocześnie zawiadomieniem o stwierdzeniu niezgodności. A tak pozostaje
ewentualna odpowiedzialność za niewykonanie/nienależyte wykonanie gwarancji.

Czy Twoim zadaniem to orzeczenie SN ma zastosowanie w obecnym stanie
prawnym?



Ale ono dotyczy nieco innej sytuacji, tamta rekojmia była przecież po
gwarancji.

A tak w ogóle, to czyżbys narzekał na brak zajęcia? Bo jak na razie to
bardzo teoretyczne rozważania. :)

KG


  TP SA Kolejny gwóźdź do trumny

Czeka nas kolejna podwy?ka abonamentu!!!
(za nic)
Czy na tych z?odziei jest jaka? rada?
Okorek




urzad (Antymonopolowy, czy Ochrony Konsumenta) o podwyzkach i ze ten
urzad jeszcze sie nie odniosl do tej informacji. A nuz sie nie zgodza...

Krzysztof Araszkiewicz


  Gwarancja po reklamacji...
tak na boku
Uważalbym z poradami i udzielonymi przez rzeczników konsumentów. Z tego co
sie orientuje w mojej okolicy są to osoby z "nadania" -  niesą prawnikami
Można dyskutowac do woli a i tak o wszyskim zadecyduje sąd , a orzecznictwa
jak na lekarstwo komentarzy do tych ustaw o gwarancj a szczegółnie do ustawy
o ochronie konsumenta i o niezgodności umowy z umową.
Mnie równiez smieszyą te wieczyste gawarancje i tłumaczenie że stikers na
sprzęcie jest gwarancją itp.
z poważaniem
Piotr


| Mogę tylko zgadywać, że "lifetime" znaczy "tak długo, jak dane
| urządzenie | żyje<<". A jeśli się zepsuło, to znaczy, że mu się
| "życie" skończyło i do widzenia 8-).
| Ale jak jest naprawdę, to nie wiem. Powiedz.

Nie ważne co jak się nazywa, ważne co jest w dokumencie gwarancyjnym
(umowie cywilno-prawnej).

--
Marcin




  Gwarancja po reklamacji...

Uważalbym z poradami i udzielonymi przez rzeczników konsumentów. Z tego co
sie orientuje w mojej okolicy są to osoby z "nadania" -  niesą prawnikami
Można dyskutowac do woli a i tak o wszyskim zadecyduje sąd , a orzecznictwa



Eeee, a jeśli byliby prawnikami to sąd by nie decydował? :) Ja bym nie
podchodził tu tak sceptycznie a biorąc pod uwagę przeciętny poziom wiedzy
konsumenckiej, zaufałbym w ciemno. Niedawno w GP były omawiane wyniki
badań na powyzszy temat (wiedzy konsumenckiej) i pomijając inne co bardziej
przygnębiające dane, najbardziej urzekło mnie, ze na pytanie "Co nalezy zrobić
w przypadku odrzucenia reklamacji", 11% ankietowanych odpowiedziało "awanturę".

jak na lekarstwo komentarzy do tych ustaw o gwarancj a szczegółnie do ustawy
o ochronie konsumenta i o niezgodności umowy z umową.



Bo to niestety wciąż dość wszystko młode.


  A co z prawami sprzedawcy ... ?
Witam.

Przeszukujac siec znalazlem Wasza grupa i ...... jest, ok.
Takze popieram walke czy "niszczenie" nieuczciwych sprzedawcow itp., ale
sa teakze i uczciwi ktorzy sa czesto poszkodowani.

Mieszkam w malym miasteczku na wschodzie Polski i estem wlascicielem,
malego sklepiku komuterowego.

Male miasto, wschod Polski - wiadomo jak to sie mowi "bieda", ludzie
przychodz i kupuja najtansze z mozliwych komputrow na jajtanszych mozliwie
podzespolach. Nie pomaga wielokrotne inormowanie, ze nic co dobre nie jest tanie
ani to, ze u konkurencji to inna czesc kostuje taniej a nie ta co tu.
Klienci wiedza woje. Kupuje aki klient komputer, w domu dzieciak czy nawet sam
dorosly pcha tam swoje lapska (probuj zalozyc plombe to powiedza, ze pewnie
sa inne podzespoly niz zamawiali) a potem krzyczy ze mu "gowno" sie wcisnelo,
bo u znajomego dziala dobrze.

I pytanie jest takie : gdzie sa prawa sprzedawcy w takich wypadkach ????

Odmowisz naprawy gwarancyjnej to cale miasteczko wie ze jestes oszust a
konkurencja zwieksza zyski, dokonasz naprawy to doplacasz do interesu.

Jedna z tego typu spraw otarla sie o Biuro ochrony konsumenta (czy jakos tak)
ale i tak musialem sam to naprawic.

Gdzie tu sprawiedliwosc  ?
Krzyczycie o swoich prawach, a ciekawi mnie ilu z was wyniszcza podobne
do mojego sklepiki w maych miasteczkach ?


  Dowód osobisty + NIP przy zakupie

Pozdr
krw1618
W Renomowanym sklepie z bronią usłyszałem, że aby zakupić Kimara czy Starta4
trzeba mieć dowód osobisty i nr NIP.
Co to za wymysł ?



Bezprawie. Możesz alarmować w Inspekcji Handlowej lub Urzędzie Ochrony
Konsumenta i Konkurecji.

PP


  Dowód osobisty + NIP przy zakupie

| Pozdr
| krw1618

| W Renomowanym sklepie z bronią usłyszałem, że aby zakupić Kimara czy
Starta4
| trzeba mieć dowód osobisty i nr NIP.
| Co to za wymysł ?

Bezprawie. Możesz alarmować w Inspekcji Handlowej lub Urzędzie Ochrony
Konsumenta i Konkurecji.

PP



Z handlu natomiast zniknęły hukowce. Zerknijcie na internetowe sklepy
militarne. Brak Kimarów, brak Startów4... a w sklapie na Kondratowicza w
Warszawie tabliczka: EKSPOZYCJA STAŁA, NIE PROWADZIMY SPRZEDAŻY to samo z
paralizatorami.
Czemu tak ? Sprzedawca nie powiedział wprost... powiedział, że nie ma w
hurtowni.

Pozdr
krw1618


  Dowód osobisty + NIP przy zakupie

| Pozdr
| krw1618

| W Renomowanym sklepie z bronią usłyszałem, że aby zakupić Kimara czy
Starta4
| trzeba mieć dowód osobisty i nr NIP.
| Co to za wymysł ?

| Bezprawie. Możesz alarmować w Inspekcji Handlowej lub Urzędzie Ochrony
| Konsumenta i Konkurecji.

| PP

Z handlu natomiast zniknęły hukowce. Zerknijcie na internetowe sklepy
militarne. Brak Kimarów, brak Startów4... a w sklapie na Kondratowicza w
Warszawie tabliczka: EKSPOZYCJA STAŁA, NIE PROWADZIMY SPRZEDAŻY to samo z
paralizatorami.
Czemu tak ? Sprzedawca nie powiedział wprost... powiedział, że nie ma w
hurtowni.



Mysle, ze za cale to zamieszanie odpowiadaja nadchodzace zmiany w ustawie o
broni i amunicji.

ble.
zul


  Paraleczenie2
| Taaa, już teraz ludzi nie stać na podstawowe leki, a Ty byś chciał żeby
| kupowali sobie indywidualnie projektowane leki?? Sci-fi jak na mój
gust.
| Wiele już rzeczy było z początku jednynie sci-fi...
Ale to nie jest sci-fi z kategorii naukowych (bo to że będzie możliwe
indywidualne projektowanie leków jest całkiem możliwe) ale z kategorii
społeczno-ekonomicznych (będzie na nie stać tylko najbogatszych). A takie
fikcje powszechnego szczęscia i zdrowia baardzo rzadko się spełniają.



To nie ejst powszechne szczęście i zdrowie. To po prostu mozliwość, która
się upowszechni i stanieje do rozsądnego (cokolwiek by to...) poziomu. Żadne
panaceum.

| | Ale od tego są instytucje ochrony konsumenta, by zatrudniać
| | niezależnych fachowców, weryfikować leki itd...
| Ee tam, wiekszość z nich jest finansowana przez koncerny i rząd.
| Przecież piszę, niezależnych.
Bardzo trudno jest im się przebić. A jak juz coś stwierdzą, co jest
niezgodne z linią koncernów to jaki jest główny argument przeciw? Ano
taki,
że są niezależne, czyli nieobiektywne.



Co to za brednie? Dla mnie niezależność jest warunkiem obiektywizmu. Gdzieś
ty takie argumenty wyczytał?

Pozdrawiam


  tzw. cena promocyjna

Problemem jest to, ze informuja tak jakby cena brutto (jedyna
interesujaca zwykla osobe) byla taka niby atrakcyjna, a dopiero po
otrzymaniu paragonu okazuje sie, ze to byla cena netto, a brutto nie
jest w efekcie wogole nizsza niz gdzie indziej.
Jak dla mnie dezinformacja i tyle.



Jak dla mnie to to jest nielegalne, cos-gdzies-kiedys ;) czytalem o tym ze
takie praktyki sa zakazane w sklepach zajmujacych sie sprzedaza detaliczna,
to jest wprowadzanie klienta w blad i mozna dochodzic swoich praw. Trzeba by
pogrzebac w jakims dzienniku ustaw czy czyms takim, albo na stronie urzedu
ochrony konkurencji i konsumenta www.uokik.gov.pl  mnie sie nie chce ;)

Pozdrawiam

Teq


  Bank Gdanski - ZLODZIEJE !
Czy Big-Bank (pozal sie Boze) Gdanski moze sobie ot tak zmieniac stawki
oplat dla swoich klientow o 1000% i to bez zadnego (odpowiednio wczesnego)
ostrzezenia? Czy istnieja instytucje ochrony konsumenta w Polsce? Jesli tak,
to sprawa Big-BG SA niechybnie powinna tam trafic.
Mam przynajmniej nadzieje, ze takie posuniecia , podwazajac zaufanie
wiernych klientow, beda anty-reklama dzialalnosci tej zlodziejskiej
instytucji i wiecej zaden powazny klient nie zaryzykuje otworzenia tam
rachunku.

oszukany, kilkuletni klient
AK.


  Bank Gdanski - ZLODZIEJE !
Ja niestety siedze za granica i niezbyt to moge sprawdzic, jednakze o takiej
informacji uslyszalem ostatnio z kilku calkowicie niezaleznych zrodel (np
post na ta grupe kilkanascie dni temu).
A mianowicie: miesieczna oplata za prowadzenie konta wzrosla z 10zl do
100zl! oraz oplata za przelew wynosi 5.40zl, niezaleznie od pory zlozenia
zlecenia.
Moja zona to wszystko jeszcze osobiscie sprawdzi. Z tego co ona wstepnie sie
dowiedziala, dotyczy to tylko niektorych klientow (ponoc tych najbardziej
nierzetelnych). O, wlasnie dostalem maila, ktory to potwierdza. Tak wiec
(czesciowo) odwoluje swoje pomowienia - i tak ten bank juz mnie rozczarowal
znacznie podnaszajac w ostatnich miesiacach bez ostrzezen rozne oplaty za
przelewy (tak na kontach prywatnych jak i firmowych).

AK

----- Original Message -----
From: "Krzysztof [..]

| Czy Big-Bank (pozal sie Boze) Gdanski moze sobie ot tak zmieniac stawki
| oplat dla swoich klientow o 1000% i to bez zadnego (odpowiednio
wczesnego)
| ostrzezenia? Czy istnieja instytucje ochrony konsumenta w Polsce?
Jestem zaskoczony...nic nie wiem o zadnej zmianie stawek.....moze podaj
dokladniejsza informacje......
Pozdrawiam
Krzysiek




  Bank zawyżył kurs, klienci stracili pieniądze (Citi)
Dziennik donosi
http://www.dziennik.pl/gospodarka/article267782/Bank_zawyzyl_kurs_kli...

</cite
Klienci Citibanku, którzy ostatnio korzystali z kart płatniczych za
granicą, odkrywają na swoich kontach zadziwiająco wysokie wydatki.
Okazuje się, że bank zarabiał na nich licząc za dolara 3,25 zł. To około
10 procent wyżej niż wynosił średni kurs - dowiedział się DZIENNIK.

  Niektórzy tracili na procederze po kilkaset złotych. Sprawą zajmuje
się Urząd Ochrony Konkurentów i Konkurencji.

50-letni Ryszard Hyz z Rakówki w Lubelskiem wrócił ze Stanów dwa
tygodnie temu. Za zakupy płacił kartą kredytową. Pracownicy infolinii
Citibanku Handlowego zapewnili go przed wyjazdem, że transakcje będą
nieoprocentowane, bez prowizji, i rozliczane po kursie takim, jak w NBP.

Rzeczywistość okazała się inna. "Gdy po powrocie do Polski zobaczyłem
wyciąg z konta, zdębiałem. Moje zakupy zostały przeliczone po kursie
wziętym z sufitu. Za jednego dolara płaciłem średnio aż 3,25 zł, podczas
gdy średni kurs NBP wynosił wówczas 2,97 zł, a kurs sprzedaży w
Citibanku 3,03 zł. W ten sposób straciłem ponad 700 zł." - opowiada.

Klienci Citibanku zawiadomili już Urząd Ochrony Konkurencji i
Konsumenta, który wszczął postępowanie wyjaśniające. Eksperci są zgodni:
to mocne naginanie prawa i przejaw wyjątkowo nieuczciwej konkurencji.

"Banki mogą sobie wyznaczać opłaty jakie chcą, ale nieinformowanie o ich
wysokości w sposób przejrzysty, a tym bardziej ukrywanie opłat jest po
prostu nieuczciwe" - mówi ekspert Centrum im. Adama Smitha Robert
Gwiazdowski.

Zdaniem niektórych analityków, banki ryzykują utratę zaufania klientów,
by poprawić swoje wyniki w czasie kryzysu finansowego. "Szukają
dodatkowych dochodów, a najlepszą okazją do tego jest podwyższanie
prowizji i manipulowanie kursami, najlepiej bez wiedzy klienta" - mówi
analityk walutowy X-Trade Brokers Marcin Kiepas.

Więcej w jutrzejszym DZIENNIKU
</cite


  g.SHDSL - co wybrać?

Chciałbym też usłyszeć jakieś opinie na temat modemów Tahoe - gdyż firma ta
daje możliwośc zwrotu  modemów do 14tu dni, a co za tym idzie można by
potestować te modemy...



Ta mozliwosc (zwrot do 10 dni bez podania przyczyny) akurat to masz
zawsze jesli dokonasz zakupu wysylkowo.

"Przepisy prawne chroniące konsumenta w sklepie internetowym

Od 2 marca 2000 roku polski konsument w sklepie internetowym ma
zapewnione takie same prawa, jak klient z Unii Europejskiej – a to na
skutek implementacji prawa unijnego. W efekcie klient polskich sklepów
internetowych może korzystać z całej gamy uprawnień, jakie daje mu
Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności
za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny. Kluczowy zapis tej
ustawy, który powinien podnieść poziom zaufania do sklepów internetowych
i zmniejszyć ryzyko związane z zakupem, to możliwość zrezygnowania z
zakupu w ciągu 10 dni, bez podania przyczyny i bez ponoszenia
dodatkowych kosztów. Co więcej, prawo obliguje właściciela sklepu
internetowego do powiadomienia konsumenta o takiej możliwości. Niestety
większość sklepów skrupulatnie ukrywa tę informację przed odwiedzającym
konsumentem.
(...)
Jeśli rezygnujesz z zakupu, to umowa pomiędzy Tobą a sprzedawcą uznawana
jest za niezawartą i jesteś zwolniony ze wszelkich zobowiązań, musisz
jednak oddać produkt w stanie niezmienionym (czyli nie możesz go używać
przez te 10 dni), ale możesz go wypróbować (czyli przymierzyć,
sprawdzić, jak działa)."

http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=31

Pozdrawiam


  Rurki Cu a woda
Co stoi na przeszkodzie żeby dla wody zimnej w kuchni zastosować rury
plastikowe a dla całej pozostałej instalacji rury miedziane ?

Pozdrawiam
Tadek

Szanowni Panstwo: Nie zapominajcie, ze w calosci miedziane sa instalacje
wodne
w Stanach, i to juz od dobrych 100 lat. Sa wiec juz stuletnie
doswiadczenia,
i to w kraju o bardzo ostrej ochronie konsumenta. Istotnie, sa tam
wprowadzane
plastiki, ale tylko jako element oszczednosci, a nie podnoszenia jakosci.
Najlepsza jest miedz, i tylko miedz instalowana jest w drozszych
budynkach.
Miedz jest tez najprostsza w montazu, trudno cos schrzanic, nie ma
problemu,
czy rure firmy X mozna laczyc z ksztaltka firmy Y, lutowac cyna firmy Z
i pasta jeszcze innej firmy. Trwalosc nieporownywalna. Nie chce martwic
entuzjastow plastikow, ale jedna z najwiekszych amerykanskich firm pare
lat
temu wycofala z rynku swoje rury (chyba plastik nazywal sie
"polybutylene",
i mial byc najlepszy na swiecie z wieloletnia gwarancja), i wszedzie
wymienila
uzytkownikom na inne.

Mowiac szczerze nie wiem, jak miedz porownuje sie z roznymi systemami
plastikowymi cenowo. Ale miedz jest materialem standardowym, masowym i
latwo
jest dostac duzy upust. Ja, kupujac miedz na caly domek, c.w., z.w. i c.o.
dostalem upust 40% na miedz. No, i teraz porownajmy.

Pozdrowienia,
MAciej

: Witam.
: Do Klubu Milosnikow Chlorowanego PCV - czyli Nibco, Genowa, Golden Live
itp.
: Wiem, ze sie Wam naraze, ale wezcie pod uwage, ze do tej instalacji
wrocicie
: szybciej niz myslicie. Nie jest ona bowiem godna polecenia jako
instalacja o

: pzdrw

: szanto

: --
: Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl




  Rurki Cu a woda

Szanowni Panstwo: Nie zapominajcie, ze w calosci miedziane sa instalacje
wodne
w Stanach, i to juz od dobrych 100 lat. Sa wiec juz stuletnie
doswiadczenia,
i to w kraju o bardzo ostrej ochronie konsumenta. Istotnie, sa tam
wprowadzane
plastiki, ale tylko jako element oszczednosci, a nie podnoszenia jakosci.
Najlepsza jest miedz, i tylko miedz instalowana jest w drozszych
budynkach.
Miedz jest tez najprostsza w montazu, trudno cos schrzanic, nie ma
problemu,
czy rure firmy X mozna laczyc z ksztaltka firmy Y, lutowac cyna firmy Z
i pasta jeszcze innej firmy. Trwalosc nieporownywalna. Nie chce martwic
entuzjastow plastikow, ale jedna z najwiekszych amerykanskich firm pare
lat
temu wycofala z rynku swoje rury (chyba plastik nazywal sie
"polybutylene",
i mial byc najlepszy na swiecie z wieloletnia gwarancja), i wszedzie
wymienila
uzytkownikom na inne.

Mowiac szczerze nie wiem, jak miedz porownuje sie z roznymi systemami
plastikowymi cenowo. Ale miedz jest materialem standardowym, masowym i
latwo
jest dostac duzy upust. Ja, kupujac miedz na caly domek, c.w., z.w. i c.o.
dostalem upust 40% na miedz. No, i teraz porownajmy.



Jak dostane upust 40% na plastik na wszystkie instalacje c.w., z.w. i co to
porownamy :-)
Nie sadze zeby kiedykolwiek miedz wypadla taniej. Poza tym miedzi nie mozna
stosowac do kazdej wody.
Co do temperatury - to rury plastikowe Hep2O maja wytrzymalosc do 110
stopni. Ja planuje zastosowac ogrzewanie niskotemperaturowe 70/50 i nie
widze zadnego problemu z trwaloscia tych rur (gwarancja jest na 30 lat).
Rury plastikowe do c.w. sa uzywane od wielu lat i problemy nie wystepuja
jesli sie je fachowo zastosowalo. Co do trwalosci - to za 100 lat niech sie
wnuki martwia i wymienia rury na jakies wtedy porzadne np. tytanowe lub inne
ktore wtedy stana sie popularne :-)

D.


  POMOCY z PS2 ta grupa to ostatnia deska ratunku

| Do 7 dni masz prawo oddac towar bez padania
| przyczyny ("nie podoba mi sie" jest wystarczajaca przeczyna.
| nie masz racji. Moze tak byc, ale nie musi. Zalezy od sklepu. Takie
| Media-Markt czy Saturn na ogol tak, mniejsze sklepiki nie.

Jesli maja to wpisane w AGB, ktore musza byc dolaczone do rachunku lub
wywueszone i sprzedawca _musi_ zwrocic Ci uwage na tego typu Klausury,
maja lepsze szanse, ale i tak istnieje takie czarodziejskie slowo jak:
"Verbraucherschutz" (ochrona konsumenta). Oni tego oboja sie jak
Diabel wody swieconej. W wypadku, ze AGB nie jast wywieszone lub
dolaczone do rachunku, musi nastapic wymiana na _gotowke_ wszystko
inne jest "Sittenwiedrig" (nie zgodne z obyczajami). Fakt jest, ze
male sklepiki probuja, ale tylko dlatego ze wiekszosc klientow nie zna
przepisow. Jesli potrafisz odpowiednio argumentowac, to oni nie maja
najmniejszych szans na wymiganie sie.



zwrot towarow "bo sie nie podoba" nie jest prawnym obowiazkiem. Jest to
to, co sie po naszemu nazywa "Kulanz". Jak sklep czy siec sklepow to ma
w swoich AGB to musza to uznac (bo inaczej dostana opieprz nie za
"Sittenwidrig" ale za "unlautere Wettbewerb"), ale nie ma obowiazku
takiej klausuli w AGB umeszczac. Tak samo gwarancji na okres 6
miesiecy, choc tu tez sie bedzie cos zmieniac, bo EU kaze wiecej.
Robi sie OT. Autor watku albo kupil w normalnym sklepie i polecilbym mu
to do sklepu zwrocic, nawet jakby to troche kosztowalo (pewnie mniej niz
te 1000DM), tylko przy cle nie zapomniec zadeklarowac, bo inaczej moze
byc bieda. A jak kupil kradzione, to dobrze mu tak...

Waldek


  Kup Pan Bipę
nooo... :-)
to sie doczekalismy :-) UOKiK ma taki bajzel, ze na zwykle przeniesienie
papierow z kupki na kupke trzeba czekac 3 tygodnie!
a teraz tekst jaki wlasnie dostalem:

"Szanowny Panie,
        W nawiązaniu do Pana pisma (przekazanego drogą poczty elektronicznej) z
dnia       27 lipca 2005 r. w sprawie regulaminu przetargu ogłoszonego przez
PKP Przewozy Regionalne Sp. z o. o. (PKP PR) uprzejmie wyjaśniamy, co
następuje.
Ponieważ w Pana ocenie, ogłoszenie o sprzedaży przetargowej wagonów piętrowych
należących do PKP PR zawiera niezgodne z prawem postanowienie o nakazie
fizycznej likwidacji zakupionych wagonów, co uniemożliwia zaistnienie
konkurencji w dziedzinie przewozów regionalnych i jest przejawem praktyk
monopolistycznych stosowanych przez przedsiębiorcę, Departament Polityki
Konsumenckiej Urzędu Ochrony Konkurencji                i Konsumentów
przekazał Pana pytanie do Departamentu Ochrony Konkurencji UOKiK        z
prośbą o rozpoznanie sprawy i zbadanie, czy opisane działania spółki PKP PR
nie stanowią praktyki ograniczającej konkurencję.
Natomiast w związku z tym, iż przedmiotowa sprawa nie ma charakteru
konsumenckiego, brak jest podstaw do podjęcia działań w tym zakresie przez
Departament Polityki Konsumenckiej UOKiK.
                                                                            Z
poważaniem

       p. o.  DYREKTORA

Departamentu Polityki Konsumenckiej"

podsumowujac: brak konkurencji nie jest zly dla konsumenta, ale hamowanie
konkurencji jest zle dla konkurencji.
luksus. teraz czekamy na odpowiedz departamentu konkurencji w takiej razie ;-)


  Przymiotnikowe produkty
Kłerwa, tym powinien się zająć jakiś rzecznik ochrony konsumenta.

Na półce z nabiałem królują -skie -ski i podobne gówno.
Trzeba przewalić pół zawartości półki, by dokopać się do prawdziwego masła.

zyga


  tele 2 nas oszukało

mam taki problem. Dzisiaj do mojej mamy przyszedł pan [...] czy mogę to



jakoś odkręcić? czy mogę

rozwiązać tą umowę?



Jak sądzę, w umowie jest stosowne pouczenie o prawie odstąpienia od niej w
terminie 10 dni. Jeśli nie, to polecam uwadze ustawę z dnia 2 marca 2000 r.
o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę
wyrządzoną przez produkt niebezpieczny.

Czytamy tam:

Art. 2. 1. Konsument, który zawarł umowę poza lokalem przedsiębiorstwa, może
od niej odstąpić bez podania przyczyn, składając stosowne oświadczenie na
piśmie w terminie dziesięciu dni od zawarcia umowy. Do zachowania tego
terminu wystarczy wysłanie oświadczenia przed jego upływem.
2. Nie jest dopuszczalne zastrzeżenie, że konsumentowi wolno odstąpić od
umowy za zapłatą oznaczonej sumy (odstępne).

3. W razie odstąpienia od umowy umowa jest uważana za niezawartą, a
konsument jest zwolniony z wszelkich zobowiązań. To, co strony świadczyły,
ulega zwrotowi w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w
granicach zwykłego zarządu. Zwrot powinien nastąpić niezwłocznie, nie
później niż w terminie czternastu dni. Jeżeli konsument dokonał
jakichkolwiek przedpłat, należą się od nich odsetki ustawowe od daty
dokonania przedpłaty.

Art. 3. 1. Kto zawiera z konsumentem umowę poza lokalem przedsiębiorstwa,
powinien przed jej zawarciem poinformować konsumenta na piśmie o prawie
odstąpienia od umowy w terminie, o którym mowa w art. 2 ust. 1, i wręczyć
wzór oświadczenia o odstąpieniu, z oznaczeniem swojego imienia i nazwiska
(nazwy) oraz adresem zamieszkania (siedziby); obowiązany jest także wręczyć
konsumentowi pisemne potwierdzenie zawarcia umowy, stwierdzające jej datę i
rodzaj oraz przedmiot świadczenia i cenę.

2. Konsument, na żądanie przedsiębiorcy, poświadcza na piśmie, że został
poinformowany o prawie odstąpienia i że otrzymał wzór oświadczenia o
odstąpieniu od umowy.

Art. 4. Jeżeli konsument nie został poinformowany na piśmie o prawie
odstąpienia od umowy, bieg terminu, o którym mowa w art. 2 ust. 1, nie
rozpoczyna się. W takim wypadku konsument może odstąpić od umowy w terminie
dziesięciu dni od uzyskania informacji o prawie odstąpienia. Konsument nie
może jednak z tego powodu odstąpić od umowy po upływie trzech miesięcy od
jej wykonania.

Odstąpienie od umowy ma ten skutek, że niweczy ją, czyili jest tak, jakby
nigdy nie została zawarta.Sposób odstąpienia podany jest w art. 2 ust. 1.

Pozdrawiam, T.


  Detektywi sklepowi
Witam,
Mam następujące pytanie: Jakie prawa przysługują detektywowi sklepowemu, a
jakie prawa kupującemu w momęcie zatrzymania. Czy mogą tacy detektywi
wykonywać rewizję, niegdy mi się coś  takiego nie przydażyło ale wolałbym
wiedzieć jak postępować w takim przypadku. Z góry dziękuję za odpowiedzi!

Pozdrawiam,
 Â   Rafał ZIUEK Ziółkowski



Uprawnienia pracowników ochrony &#8222;marketu&#8221; wobec konsumenta

Uprawnienia pracowników ochrony regulują przepisy ustawy o ochronie osób i
mienia. Zgodnie z tymi przepisami pracownik ochrony ma m. in. prawo do
legitymowania osób znajdujących się na terenie obiektu, wzywania do opuszczenia
obiektu w przypadku zakłócenia porządku, a także ujęcia osoby stwarzającej w
sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a
także dla chronionego mienia w celu niezwłocznego oddania tych osób
Policji.         Oznacza to, że ochrona, jeżeli podejrzewa kogokolwiek o
dokonanie kradzieży, może go zatrzymać, ale musi natychmiast wezwać Policję.
          Dopiero Policja ma prawo dokonywać kontroli osobistej i przeszukania
bagażu. Pracownicy ochrony nie mają do tego prawa. Mogą zaś użyć środków
przymusu bezpośredniego, takich jak zastosowanie chwytów obezwładniających i
innych technik obrony, założenia kajdanek, użycia pałki, psa obronnego,
paralizatora elektrycznego, ręcznego miotacza gazu, broni gazowej, a w
drastycznych sytuacjach nawet broni palnej. Szczegółowe zasady używania tych
środków określone są przepisami.
         Zasadniczo pracownik ochrony powinien uprzedzić o możliwości użycia
środków przymusu bezpośredniego, chyba że zwłoka groziłaby niebezpieczeństwem
dla życia lub zdrowia, a także dla chronionego mienia. W sytuacji, jaka
zdarzyła się panu Marcinowi powinniśmy przypomnieć ochroniarzom o swoich
prawach i nie zgadzać się na przeszukanie, czy kontrolę osobistą. Pamiętajmy
także o tym, że pracownik ochrony, który przy wykonywaniu swoich zadań
przekroczył uprawnienia lub nie dopełnił obowiązku, naruszając w ten sposób
dobra osobiste klienta popełnia przestępstwo, za które grozi kara do 5 lat
pozbawienia wolności. Osoba, której dobra osobiste zostały naruszone, może
żądać złożenia przeprosin, może żądać także zapłacenia odpowiedniej kwoty
pieniężnej tytułem zadośćuczynienia lub zapłaty odpowiedniej kwoty na wskazany
przez tą osobę cel społeczny.

pozdr marek


  Prawo bedacego w Sieci Supermarketow

  Szanowni Panstwo,
Czy czyms takim moglby zajac sie Rzecznik Ochrony Praw Konsumenta? Czy
moge
kategorycznie odmowic zakupu kosztow u sieci bez placenia kar?




  Ochrona danych osobowych - oskarzyć dealera?

W zeszlym roku kupilem nowy samochód u dealera.
Przy odbiorze na umowie Pan poprosil o podpisanie
zgody na przetwarzanie danych osobowych w celach
marketingowych itp.

Jako ze nie lubie tego typu spamu nie wyrazilem zgody
i zaznaczylem na umowie krzyzyk w pozycji NIE - czyli
nie wyrazam.

Niestety. Od tego czasu producent spamowal mnie juz 5 razy.



UOKiK oraz §16 ust 1 Ustawa z dn. 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu
nieuczciwej konkurencji

Czynem nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy jest w szczególnosci:
[...]
5)   reklama, która stanowi istotna ingerencje w sfere prywatnosci, w
szczególnosci przez uciazliwe dla klientów nagabywanie w miejscach
publicznych, przesylanie na koszt klienta nie zamówionych towarów lub
naduzywanie technicznych srodków przekazu informacji.

Dz. U. Nr 22, poz. 271, 2000 r.
Rodzial 2, art 6.1, pkt. 3:
"Posluzenie sie wizjofonem, telefaksem, poczta elektronicza, automatycznym
urzadzeniem wywolujacym i telefonem w celu zlozenia propozycji zawarcia
umowy
moze nastapic wylacznie za uprzednia zgoda konsumenta".

"art. 25, ust. 2, pkt 2 Ustawy o ochronie danych osobowych (Dz.U. nr 133,
poz.
883 z dnia 29 sierpnia 1997 r.". Brzmi on tak:
2) dane przewidziane do zebrania sa ogolnie dostepne,

Zgodnie z "art. 25, ust. 2, pkt 1 Ustawy o ochronie danych osobowych (Dz.U.
nr
133, poz. 883 z dnia 29 sierpnia 1997 r." mam prawo do poprawiania swoich
danych osobowych. Prosze wiec oficjalnie i jednoczeoenie nakazuje usuniecie
moich danych osobowych z waszej bazy danych. W przypadku dalszego ich
przetwarzania poinformuje Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych :
00-950 Warszawa (04822)827-88-10


  e-maile reklamowe

to wszystko jest chore, przeciez moge zadzwonic do prezesa firmy i

dzwonic
mozna a wysylac ofert nie



żebyś się nie ździwił :)
cytuję: "Posłużenie się telefonem, wizjofonem, telefaksem, pocztą
elektroniczną,
     automatycznym urządzeniem wywołującym lub innym środkiem komunikacji
     elektronicznej w celu złożenia propozycji zawarcia umowy może nastąpić
     wyłącznie za uprzednią zgodą konsumenta".

jeżeli więc dzwonisz aby coś sprzedać (jakby nie było chęć zawarcia
umowy kupna-sprzedaży), musisz mieć na to zgodę konsumenta.

oto podstawa prawna,
źródło: Ustawa z dnia 18 lipca 2002 r.
o świadczeniu usług drogą elektroniczną

Art. 27.
W ustawie z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz
o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U.
Nr
22, poz. 271) w art. 6:
1) ust. 1 otrzymuje brzmienie:
  "1. Umowy zawierane z konsumentem bez jednoczesnej obecności obu stron,
przy
     wykorzystaniu środków porozumiewania się na odległość, w szczególności
     drukowanego lub elektronicznego formularza zamówienia niezaadresowanego
     lub zaadresowanego, listu seryjnego w postaci drukowanej lub
     elektronicznej, reklamy prasowej z wydrukowanym formularzem zamówienia,
     reklamy w postaci elektronicznej, katalogu, telefonu, telefaksu, radia,
     telewizji, automatycznego urządzenia wywołującego, wizjofonu,
wideotekstu,
     poczty elektronicznej lub innych środków komunikacji elektronicznej w
     rozumieniu ustawy z dnia ... o świadczeniu usług drogą elektroniczną
     (Dz.U. ..., poz. ...), są umowami na odległość, jeżeli kontrahentem
     konsumenta jest przedsiębiorca, który w taki sposób zorganizował swoją
     działalność.";
2) ust. 3 otrzymuje brzmienie:
   "3. Posłużenie się telefonem, wizjofonem, telefaksem, pocztą
elektroniczną,
     automatycznym urządzeniem wywołującym lub innym środkiem komunikacji
     elektronicznej w celu złożenia propozycji zawarcia umowy może nastąpić
     wyłącznie za uprzednią zgodą konsumenta.".


  Prawo konsumenta - prosze o pomoc - pilne!
      W takiej sytuacji przysługuje ci ochrona z tytułu rękojmi za wady
fizyczne rzeczy sprzedanej - art. 556kc:

Art. 556. § 1. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli



rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu
na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia
rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił
kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym
(rękojmia za wady fizyczne).

       Uprawnienia, które ci w związku z tym przysługują reguluje art.560kc:

Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy
odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy
odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz
wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma
zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub
naprawiana, chyba że wady są nieistotne.

   Tak więc pierwszorzędnym uprawnieniem konsumenta jest żądanie wymiany
wadliwego towaru na nowy lub usunięcie wady (tu wybór należy do sprzedawcy),
a to ci zdaje się chodzi?

    Z praktycznego punktu widzenia skuteczność takiej operacji zależy w
dużym stopniu od życzliwości sprzedawcy, który powinien tę wadę usunąć lub
wymienić na nowy produkt. W przeciwnym razie pozostaje ci pisemne
potwierdzenie odmowy realizacji przez sprzedawcę twych ustawowych uprawnień
i dochodzenie swych praw przed sądem.

.  Reklamacja wad towaru może być zgłoszona na piśmie albo ustnie.

  W przypadku gdy sprzedawca nie załatwia reklamacji natychmiast, jest
obowiązany potwierdzić jej przyjęcie na piśmie i poinformować konsumenta o
sposobie jej załatwienia.

 Sprzedawca jest obowiązany załatwić reklamację w miejscu sprzedaży towaru
lub w innym wybranym przez konsumenta punkcie handlowym sprzedawcy.
Sprzedawca nie może odmówić przyjęcia reklamacji i żądać, by konsument
zgłosił ją wytwórcy lub dostawcy. [z serwisu prawnego Hoga.pl
www.prawo.hoga.pl/poradnik/prawa_konsumenta].

Breve


  Prawo konsumenta - prosze o pomoc - pilne!

      W takiej sytuacji przysługuje ci ochrona z tytułu rękojmi za wady
fizyczne rzeczy sprzedanej - art. 556kc:

| Art. 556. § 1. Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli
rzecz sprzedana ma wadę zmniejszającą jej wartość lub użyteczność ze względu
na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia
rzeczy, jeżeli rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu zapewnił
kupującego, albo jeżeli rzecz została kupującemu wydana w stanie niezupełnym
(rękojmia za wady fizyczne).

       Uprawnienia, które ci w związku z tym przysługują reguluje art.560kc:

Art. 560. § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wady, kupujący może od umowy
odstąpić albo żądać obniżenia ceny. Jednakże kupujący nie może od umowy
odstąpić, jeżeli sprzedawca niezwłocznie wymieni rzecz wadliwą na rzecz
wolną od wad albo niezwłocznie wady usunie. Ograniczenie to nie ma
zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona przez sprzedawcę lub
naprawiana, chyba że wady są nieistotne.

   Tak więc pierwszorzędnym uprawnieniem konsumenta jest żądanie wymiany
wadliwego towaru na nowy lub usunięcie wady (tu wybór należy do sprzedawcy),
a to ci zdaje się chodzi?



A co jeżeli zgodzę się na wymianę na nowy TV tego samego typu lub TV
innego producenta w tej samej cenie/droższy, i ten także nie będzie
sprawny - czy wówczas mogę już domagać się zwrotu gotówki, czy zabawa
zaczyna się od początku?

ciach

Breve



pozdrowienia

Grzesiek


  TPSA i podwyżki.
Witam szanownych PRAWNIKÓW.

Pewnego pięknego dnia znalazłem w skrzynce pocztowej ulotki reklamowe/cennik
TPSA stwierdzające o ZAPRZESTANIU świadczenia usługi OCTOPUS ISDN, której
jestem odbiorcą. Zaproponowała mi (TPSA) świadczenie innej usługi ISDN-owej:
TP ISDN. Róznica jak łatwo się domyślić tkwi (jak zawsze w przypadku TPSA) w
cenach. Powiem krótko: opłaty za korzystanie z nowej usługi są dla mnie
niekorzystne. Mało tego: zostałem wręcz zobowiązany do zmiany usługi do 1
grudnia br. gdyż po tym terminie usługa OCTOPUS przestaje istnieć - jeśli
nie odwiedzę miejscowego BOK-u i nie zmienię umowy to automatycznie zostanie
mi aktywowana jedna z nowych usług (od 1.12). W czasie lektury materiałów
TPSA zrodziły się w mojej głowie następujące wątpliwości co do prawidłowości
prawnego aspektu działań podjętych przez TPSA:
1) Aby ZAPRZESTAĆ świadczenie usługi należałoby NAJPIERW rozwiązać/zmienić
umowy ze wszystkimi którzy z niej korzystają??? tak/nie???
2) Na jakiej podstawie TPSA może mi wypowiedzieć/zmienić "umowę o
świadczenie usługi OCTOPUS ISDN"????
Dla ułatwienia podam, że:
Rozdział 5 "Regulaminu świadczeń..." p.t. "Rozwiązanie umowy" dopuszcza
jedynie rozwiązanie umowy przez TPSA w przypadku zalegania z opłatami (w
moim przypadku nie ma znaczenia).
Rozdział 4 ww regulaminu traktujący o zmianie umowy wyraźnie stwierdza, że
umowa może być zmienieniona TYLKO w formie pisemnej po uzgodnieniu przez
strony. (Nigdy nie podpiszę umowy, która jest dla mnie niekorzystna!!!)

3) Jakie inne akty prawne mogą pozwolić na takie bezpodstawne
rozwiązanie/zmianę umowy???

Z punktu widzenia technicznego nic się nie zmienia. Z punktu widzenia
konsumenta ZMIENIAJĄ SIĘ TYLKO CENA(niekorzystana) I NAZWA(zupełnie
obojętna). Można wnioskować, że jest to ta sama usługa  - czynności podjęte
przez TPSA mają za zadanie tylko zakamuflowanie CHĘCI UZYSKANIA WIĘKSZYCH
ZYSKÓW...!!!

Urząd Ochrony Konsumenta i Konkurencji chyba powinien się tym zająć!!!

Oczekuje niecierpliwie rzeczowych odpowiedzi.

Bulo

PS
BARDZO WAŻNE: usługa OCTOPUS (obecna) jest zawarta na czas nieokreślony!!!


  TPSA i podwyżki.

| Witam szanownych PRAWNIKÓW.

??? Ale witam :-)

| niekorzystne. Mało tego: zostałem wręcz zobowiązany do zmiany usługi do 1
| grudnia br. gdyż po tym terminie usługa OCTOPUS przestaje istnieć - jeśli
| nie odwiedzę miejscowego BOK-u i nie zmienię umowy to automatycznie
zostanie
| mi aktywowana jedna z nowych usług (od 1.12). W czasie lektury materiałów

"Jeśli nie otrzymamy od Państwa odpowiedzi (...) Państwa linia zostanie
aktywowana".
Jeśli dasz im odpowiedź to juz nie bardzo mogą coś sami robić. A wcale nie
musisz odpowiedzieć że się zgadzasz :-)

| 1) Aby ZAPRZESTAĆ świadczenie usługi należałoby NAJPIERW rozwiązać/zmienić
| umowy ze wszystkimi którzy z niej korzystają??? tak/nie???

No niby tak...

| 2) Na jakiej podstawie TPSA może mi wypowiedzieć/zmienić "umowę o
| świadczenie usługi OCTOPUS ISDN"????

Jak grzecznie płacisz to zgodnie z tym co sama TP w swoich papiurach pisze
na żadnej (jeśli jesteś dobrym klientem tj. płacisz i gniazdek nie psujesz)

| Z punktu widzenia technicznego nic się nie zmienia. Z punktu widzenia
| konsumenta ZMIENIAJĄ SIĘ TYLKO CENA(niekorzystana) I NAZWA(zupełnie
| obojętna). Można wnioskować, że jest to ta sama usługa  - czynności
podjęte
| przez TPSA mają za zadanie tylko zakamuflowanie CHĘCI UZYSKANIA WIĘKSZYCH
| ZYSKÓW...!!!

No nie do końca. Zmienia się ZAKRES ŚWIADCZONEJ USŁUGI. Gdyby było tak jak
piszesz to by było po ptokach bo była by to zmiana cennika, na którą
podpisując umowę wyraziłeś zgodę. Ale właśnie to zmianą cennika nie jest.

| Urząd Ochrony Konsumenta i Konkurencji chyba powinien się tym zająć!!!

Chyba powinien :-)

Pozdrawiam
Paweł


  TPSA i podwyżki.

Witam szanownych PRAWNIKÓW.



Jest to kolejne "malo eleganckie" (to taki dyplomatyczny efemizm zastępujące
bardziej dosadne, ale prtawdziwsze inwektywy) zagranie. Nie jestem
prawnikiem, ale nic TP nie zarzucisz od tej strony.

1) Aby ZAPRZESTAĆ świadczenie usługi należałoby NAJPIERW rozwiązać/zmienić
umowy ze wszystkimi którzy z niej korzystają??? tak/nie???



O zaprzestaniu świadczenia usług stanowi min. ustawa PRAWO
Telekomunikacyjne. Ale to nieistyotne. TP zaprzestała juz świadczenia wielu
innych usług np. teleksu.

Zaprzestaje i koniec. Nikt nie jest w stanie zmusic kogokoliwek aby
bezterminowo świadczył jakieś usługi, produkować Trabanty i Syrenki, itp.

Oczywiście w takim przypadku umowa ulega rozwiazaniu. TP idzie ci na rękę i
oferuje ci automatycznie zawarcie umowy na nową usługę (to że rózni się ona
tylko nazwą handlowa i kilkoma bajerami niepotrzebnymi albo dzialałjącymi na
twoją niekorzyść jak np. zaliczanie sekundowe, mniej MSNów - to już inna
bajka). W tym przypadku nie musisz nic robić. Nic nie robienie jest twoim
oswaidczeniem woli. Możesz jednak udac się do BOK (lub w inny sposób, np.
list polecony najlepiej ZPO)  wyrazić swoją wolę, że nowa usługa cię nie
interesuje i tym samym nie chcesz jej na nowych warunkach, rezygnując z
ISDN.

2) Na jakiej podstawie TPSA może mi wypowiedzieć/zmienić "umowę o
świadczenie usługi OCTOPUS ISDN"????



Na podstawie zawartejumowy , regulaminu tej usługi, ustaw i rozporządzeń
obowiązujących w RP

3) Jakie inne akty prawne mogą pozwolić na takie bezpodstawne
rozwiązanie/zmianę umowy???



Moze kodeks cywilny albo prawo telekomunikacyjne?

Urząd Ochrony Konsumenta i Konkurencji chyba powinien się tym zająć!!!



Zajmuje się juz tym, ale nie sądzę aby podskoczył TP SA (czy ktos wie jaki
jest stosunek: "wynagrodzenie prawnika zatrudnionego przez TP" /
"wynagrodzenie prawnika zatrudnionego przez UOKIK"?).


  Czy jest tu ktos sensowny?
nie ma tu nikogo sensownego, nikogutko. Idź precz do Rzecznika Ochrony Praw
Konsumenta.

  Czy jest tu ktos sensowny?

nie ma tu nikogo sensownego, nikogutko. Idź precz do Rzecznika Ochrony Praw
Konsumenta.



A czym Ci się ów rzecznik naraził?

  rozwazania teoretyczne - definicja konsumenta 22(1) kc

| Bo żeby z jednej strony był konsument, z drugiej musi być
przedsiębiorca.
A skąd ten wniosek? Bo jeśli przyjmiemy racjonalność ustawodawcy, to
usunięcie z definicji konsumenta wymogu dokonywania czynności prawnej z
przedsiębiorcą miało jakis cel :)



384par3 jest zostal uchylony a w samej definicji zminiono:
*  umowe na czynnosc prawna:
    poniekad slusznie, gdyz zwolnienie z dlugu, zmiana
    dluznika/wierzyciela, potracenie to   nie umowy, a
    jednostronne czynnosci

*  usunieto z definicji przedsiebiorce

skutki sa znaczace, gdyz w relacji ja vs moj sasiad (hodowca koni) strzygacy
mi trawnik, obydwaj jestesmy KONSUMENTAMI
ergo
obydwaj mozemy korzystac np z ochrony 385(3)
czyli np. nie mozemy zawrzec klauzuli o przekazaniu ewentualnych sporow pod
juryzdykcje sadu arbitrazowego etc.
znaczy sie mozemy (jak w kazdym stosunku konsumenckim), o ile druga strona
kiedys tam nie podniesie zarzutu sprzecznosci zapisu z ustawa - zauwazmy, ze
zapis stanowi niedozwolona klauzule, jesli spelnia przeslanki z katalogu, i
ktos sie na to powola - nie jest to niewaznosc bezwzgledna - "w razie
watpliwosci uwaza sie za niedozwolone"

teraz dochodzimy do paradoksu

JA sporzadzam testament - staje sie w swietle 22(1) konsumentem, gdyz
dokonuje czynnosci prawnej nie zwiazanej z dzialaloscia gospodarcza lub
zawodowa

Malzenstwo - znow dwoch konsumentow

same problemy ;)

poprzednia definicja byla w miare rozsadna - trzy rodzaje stosunkow
cywilnych (sensu largo):
1. cywilny sensu stricto
2. gospodarczy (miedzy przedsiebiorcami)
3. konsumencki (konsument - przedsiebiorca)

teraz w swietle nowej definicji klapa - albo gospodarczy albo ...
konsumencki???

bubel, czy moze to ja jeszcze nie dojrzalem do nowy regulacji

a moze historia slow "z przedsiebiorca" jest podobna to historii "lub
czasopisma" ???

pozdrawiam
W,


  Kupil jeden, faktura na drugiego

Witam

Pierwszy raz mam taka sytuacje i nie wiem czy nie zrobilem glupoty.
Sprzedalem towar na allegro, umowilem sie na odbior osobisty,
gotoweczka, faktura, wszystko gra
Tyle ze licytowala jedna osoba z konta prywatnego, a faktura jest na
firme innej osoby
(chociaz z tego co zrozumialem i sadzac po takim samym nazwisku chodzi
o rodzine).

Czy to jest jakis problem z cyklu nierzetelna faktura/poswiadczenie
nieprawdy,



  Czy np. pracownik, nie będący członkiem zarządu osoby prawnej,
może kupić coś w sklepie "na firmę"?
  :)

IMVHO - sprzedawca nie jest od oceniania uprawnień kupującego, tak
jak piszesz.
  Co (IMO) sprzedawca MOŻE, to w momencie zakupu domagać się
informacji w której ma WŁASNY interes.
  Czyli może np. zażądać "już teraz zaraz" oświadczenia, czy
zakup dokonywany jest dla celów konsumenckich czy nie (i na
podstawie tego oswiadczenia odmówić później wydania f-ry
"na firmę", jeśli najpierw kupujący kombinował z prawami
wynikającymi z przepisów o ochronie konsumenta).
  Ale do "badania uprawnień" pt. "czy mu wolno kupić na firmę X"
IMHO brak jest podstaw prawnych.
  Mylę się?

(dodam ze to raczej dziwny zakup jak na profil firmy, wiec pewnie
chodzi o wrzucenie w koszty/odliczenie vat-u, ale chyba nie mi to
oceniac).



  IMO - właśnie tak :)
  Dopóki sprzedający nie może wykazać własnego interesu w zasięgnięciu
informacji, nie ma podstaw do *żądania* jej, w szczególności *po*
zawarciu umowy (przed to można uzależnić zawarcie od jej ujawnienia).

pzdr, Gotfryd