Gdzie można zrobić kurs strażnika?
Kursy strażników leśnych organizuje dyrekcja generalna na podstawie zapotrzebownia z nadleśnictw. Tak więc na kurs można się dostać tylko jeśli jest się pracownikiem nadleśnictwa. Żeby zostać strażnikiem trzeba i spełniać wymagania ustawy o lasach i zdać egzamin do Służby Leśnej.
Pracownikiem Służby Leśnej może być osoba, która:
1. jest obywatelem polskim,
2. ukończyła 21 lat,
3. ma pełnię praw cywilnych i obywatelskich,
4. posiada odpowiednie kwalifikacje zawodowe,
5. cieszy się nienaganną opinią,
6. zatrudniona jest w pełnym wymiarze czasu pracy,
7. posiada odpowiedni stan zdrowia,
8. nie była karana sądownie za przestępstwo z chęci zysku lub z innych niskich pobudek.
Trzeba też spełniać wymagania rozporządzenia ministra środowiska w sprawie stanowisk, stopni służbowych oraz zasad wynagradzania w Służbie Leśnej:
Na stanowisku strażnika leśnego lub starszego strażnika leśnego nie zatrudnia się osoby:
1) z zaburzeniami psychicznymi, o których mowa w przepisach o ochronie zdrowia psychicznego, lub o znacznie ograniczonej sprawności psychofizycznej;
2) wykazującej istotne zaburzenia funkcjonowania psychologicznego;
3) uzależnionej od alkoholu lub od substancji psychoaktywnych.

sl71@o2.pl

     

  Szkoła, Praca..
To ja tez zaloze temat, zeby juz nigdzie OT nie robic.

Napiszcie tu gdzie sie uczycie, ewentualnie gdzie pracujecie.

Zaczne oczywiscie od siebie

Ucze sie w Panstwowej Wyzszej Szkole Zawodowej im. Witelona w Legnicy [najpiekniejszy i najbardziej nowoczesny obiekt w Polsce ]
a niedlugo zmieni nazwe na Uniwesytet Piastowski ponoc..

Studiuje 2 rok Administracji Publicznej, specjalnosc Administrowanie Ochrona Srodowiska, zbytnio zadowolona nie jestem bo praktycznie tu jest samo prawo a dopiero teraz otworzyli u nas sama ochrone.. no ale coz. Tak w ogole to chcialabym pracować przy okreslaniu pogody, no ogolnie jako meteorolog, ale po moich studiach.. to sobie moge

Odpowiedz dla Wojta: Gosc dzisiaj przyszedl nas egzaminowac.. nikt nie byl nauczony, bo u niego da sie sciagac na pisemnym.. no i ludzie pewni ze bedzie psemnie.. sie pomylili niespodziewanie zaskoczyla go taka mala ilosc osob zdajacych poprawke, ze oglosil egzamin ustny
Wszyscy stali "zadowoleni" ja juz chciałam wiać stamtad, bo sie jakos nie nauczylam zbytnio ale.. weszlam pierwsza zeby miec szybko za soba. Dostalam dwa pytania, mozna bylo sobie notatke zrobic i z niej odpowiadac, to nie czekalam dlugo, tylko wyjelam sciage i zaczelam spisywac i takim sposobem zdalam na 4 heheheh

Ale przysiegam przed Wami ze chyba zaczne sie uczyc ;p

  MOŻNA CZY NIE MOŻNA?
Sylwia ja teraz dawałem 2 raz egzamin na bhp w styczniu 2007 miałem 65% troche miałem doła, całe zycie pod gorke;). Nie podałem sie powiedziałem sobie ze zdam to cholerstwo. Czekałem cały rok bo oczywiście w czerwcu niemożna było, deklaracje i rożne pierdoły chore co poradzisz :/. Teraz zdałem na 98% ale strasznie sie stresowałem, ale było warto teraz mam propozycje pracy w miedzy narodowej firmie ze względu na moje umiejętności informatyczne . Miałem na roku osoby bhpowcow po wielu latach stażu i osoby po studiach np ochronę środowiska. Smieszne było to ze osoby ktore najmniej umiały i pojecia niemiały o tematyce bhp zdawały, az sie same zdziwiły:). Do tego zawodu trzeba miec zapał i checi czegos sie nauczyc bo nikt tego nie nauczy jesli sama nie bedziesz chciała. Dam ci dobra rade zobacz jak wyglądają takie egzaminy szczególnie praktyczny, sa na tym forum. Poczytaj ustawy zacznij Dz. U. Nr 75. poz. 690 ze zm z kwietnia 2002r i innych jest sporo tych materiałów. Sam mam chyba 2000 str ustaw związanych z bhp. Kodeks Pracy znowelizowany,http://www.ciop.pl/ masz opisane zagrożenia na rożnych stanowiskach. Jak przeanalizujesz wszystkie praktyczne i sama napisz parę kart oceny ryzyka w rożnych metodach.

tu masz linka na pewno pomoże ci zrozumieć jak cke patrzy na odpowiedzi
http://www.cke.edu.pl/ima...m/t_bhp_kom.pdf

  Szkolenia i egzamin trenerski
I znów wygrywa lęk przed zmianą Ustawy ...

Dla zwolenników liberalizacji to dobra nowina - znikają "uprawnienia" i cała samowolka PKWK oparta na "zarządzeniu" Prezesa. Otworzy się możliwość trenowania koni własnych, wzrośnie znaczenie KT i trzeba będzie jedynie przyglądać się, czy "przewinienia" nowych trenerów są równie stanowczo piętnowane co grzeszki "starych" trenerów.

Dla zwolenników ochrony zawodu trenera wiadomość zła - wystarczy praktyka w stajni/500 gonitw/studia i niekaralność aby uzyskać licencję ... a dla trenowania koni własnych nie potrzeba nic. Ustawodawca tematem się chyba nie przejmuje, dodatkowo środowisko i/lub ustawodawca nie wyraża chęci zabezpieczenia zawodu trenera na poziomie Ustawy. Rodzi to kolejny problem (uznawanie uprawnień zawodowych w obrębie EU) ale kto by się tym przejmował .

Korzystając z okazji wyścigowych prawników oraz inne życzliwe duszki, które upierały się, że obowiązujący model jest zgodny z prawem serdecznie pozdrawiam. Zamiast męczyć się na egzaminach można już w chwili obecnej składać skargę na bezczynność Prezesa PKWK jeżeli wniosek o nadanie uprawnień nie został rozpatrzony w terminie 30 dni. Zarządzenie wprowadzające dodatkowe, nie wymienione w Ustawie ograniczenia na nadanie uprawnień jest nieprawomocne.

Marek

p.s. I tak przy okazji : pojawienie się propozycji zmiany rozporządzenia, wynikające z aktywności RPO to ogromny sukces Finiszu który sprawę do RPO skierował. Niezależnie od oceny czy zmiana idzie w dobrą czy w złą stronę prawo zostanie "wyprostowane" i zniknie jedna z wyścigowych patologii. Brawo!

     

  czy ktoś zdaje w tym roku egzamin na urzędnika?
Tylko tutaj czy też na egzaminie


Tutaj . To akurat miałem prawidłowo. Po prostu wiedziałem.

W uzupełnieniu:

Pyt. 3. Umowy międzynarodowe zawiera:
a) Prezydent
b) Prezes Rady Ministrów
c) Rada Ministrów
d) sądy powszechne

Pyt.20 "Sejm w trakcie debary nad ustawą budżetową
a) nie może zwiększyć wydatków ponad zaproponowane przez RM
b) nie może zwiększyć deficytu ponad zaproponowany przez RM
c) może wszystko, bo ma pełną moc ustawodowczą... ?

Pyt.27 - brakująca propozycja odpowiedzi, to
a) 6000 euro

Pyt. 38. Bezrobocie strukturalne....... ?
a) grupy zawodowe
b) regiony kraju
c) strukturalne (?) rozbieżności między podażą pracy i popytem na pracę

Pyt. 50 brakująca propozycja odpowiedzi, to
c) proces pozyskiwania do firmy najbardziej wartościowych kandydatów/pracowników

Pyt. 56 brakująca propozycja odpowiedzi, to
a) zgody sekretarza generalnego

Pyt.68 brakująca propozycja odpowiedzi, to
a) staż studencki

72. Społeczna odpowiedzialność biznesu
a) dotowanie żłobków i przedszkoli?
b) działalność mająca na uwadze ochronę środowiska

pyt.77 brakująca propozycja odpowiedzi, to
a) zarządzanie przez cele, z tym, że celem jest jakość

Znaki zapytania oznaczają niepewność co do treści.

  Egzaminy
co do egzaminów i zaliczeń itd. to ja mam sesje letnią przesraną:
11.05. zal. Ochrona Środowiska
19.05. zal. Psychologia
03.06. egz. Podstawy Turystyki
08.06. egz. Historia Sztuki i Architektury
09.06. egz. Ekologia

i jeszcze jakies inne zaliczki z Etyki, niemca i angola..

RZEŹ!



ildi...moja sesja zimowa:
11 egzaminow w 3 dni
sesja letnia (na szczescie juz zakonczona):
8 egzaminow w 3 dni

beat this...!!!

...takze masz luz

O kurwa!!! I ty to przetrwałeś?!?!?!

Kóla nie..jestem na prywatnej Wyzsza Szkola Zawodowa "Kadry dla Europy"..nie dostalem sie na jebany uniwerek..tam tylko nadludzie studiują

  Położnictwo
Witam mam pytanie. Jak wygląda rekrytacja na polożnictwo dla osób ze starą maturą. I czy mam szanae dostać sie na akademię jeśli chodziłam do liceum zawodowego i mam tylko jeden przedmiot wliczający się do punktacji i jak wygląda rekrytacja "egzamin" jak jest.Proszę odpiszcie!!!!!!!



Witam,
Ja też wybieram się na położnictwo w tym roku i też zdawałam starą maturę.

"Kandydaci, którzy zdawali egzamin dojrzałości w trybie ‼stara” matura będą
kwalifikowani na podstawie ocen z egzaminu dojrzałości z dwóch wybranych przez kandydata przedmiotów: biologii, chemii, fizyki z astronomią, matematyki, ochrony środowiska, geografii, języka obcego (cześć ustna lub pisemna – ocena korzystniejsza)."
Naprawdę zdawałaś tylko jeden przedmiot z tej listy? Jeśli faktycznie to nie wiem co ci powiedzieć odsyłam cię na stronę UM
http://www.umlub.pl/upload/rekrutacja/09-010/09-10.htm TO sobie sprawdź, mam nadzieję, że choć trochę pomogłam... To z czego zdawałaś??

  Wynagrodzenie nauczyciela
Dzień dobry
Jestem nauczycielem jezyka angielskiego. Ukończyłem kolegium językowe otrzymując dyplom licencjata j angielskiego z przygotowaniem pedagogicznym. W tym samym czasie studiowałem zaocznie na kierunku ochrona środowiska i uzyskałem tytuł magistra inżyniera ochrony środowiska. Niestety ani poprzedni ani obecny pracodawca nie ujoł mojego "najwyższego posiadanego wykształcenia" do naliczenia wynagrodzenia i płacone mam jako nauczyciel z tytułem licencjata i przygotowaniem pedagogicznym.
Byłbym wdzięczny gdyby ktoś z państwa udzielił mi informacji gdzie moge znaleźć rozporządzenie lub inny dokument ,który mówi o sposobie naliczania pensji i jest tam jasno powiedziane ,że NIE POWINIENEM mieć zapłacone za magistra, gdyż jestem w stanie zrozumieć tłumaczenie "nie należy się Panu bo.." natomiast wyjasnień "bo nie" mam już dosyć ?

Rozporządzenie w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli.... mówi ,ze prawo do nauczania ma osoba legitymująca się dyplomem ukończenia studiów magisterskich lub wyższych zawodowych na dowolnym kierunku i świadectwem znajomości języka obcego. (Ja posiadam "dowolnego" magistra a zamiast świadectwa znajomości języka mam licencjat - nie przewidziany w załączniku ,który wymienia tylko certyfikaty i świadectwa egzaminów - które są niższej rangi niż lstudia zawodowe z angielskiego ) i posiada przygotowanie pedagogiczne ( równiez mam )

Z góry bardzo dziękuję

  Ekologia to moda czy konieczność??
Widzisz Daro te dzieci przynajmniej cos wyniosa z tych lekcji. A w mojej szkole jest tylko jeden mikroskop i do tego zero innego sprzetu Mialobyc specjalne laboratorium no ale skonczylo sie na tym ze "mial byc". A egzamin zawodowy musimy zdawac zapewne w Rzeszowie albo Krakowie bez zadnego doswiadczenie praktycznego. Bo po notatkach jeszcze takich jakie serwują nam nauczyciele to zdanie tego egzaminu spada do zera. Taka jest prawda mam nadzieje ze inne szkoly o specjalizacji Ochrona środowiska maja wiecej mozliwosci.

Ale znowu marzenia

  podręczniki
Witam serdecznie.
Od tego roku zaczęłam ponownie uczyć w technikum ochrony środowiska. Uprzednio uczyłam jeszcze w 5-letnim technikum i było to kilka lat temu. Wtedy nie było żadnych podręczników do przedmiotów zawodowych więc, pewnie tak jak inni nauczyciele, przygotowywałam materiał na podstawie moich akademickich podręczników. Naiwnie myślałam, że po latach coś się zmieniło w kwestii podręczników w tej dziedzinie! Jednak po usilnych poszukiwaniach udało mi się znaleźć jedynie w wydawnictwie WSiP JEDEN podręcznik. Stąd moja obecność na forum i jednocześnie prośba o jakąś wskazówkę. Może ktoś z Państwa uczy tych przedmiotów i mógłby mi podpowiedzieć z których materiałów korzystać aby być jaknajbliżej standardów egzaminacyjnych z tego kierunku. Swoją drogą są one opracowane bardzo precyzyjnie więc wydaje mi się niemożliwe aby nie bazowały one na zestawie podręczników. I jeszcze jedno pytanie: czy ktoś z Państwa wie czy i gdzie można uzyskać pytania z poprzednich egzaminów zawodowych w kierunku "technik ochrony środowiska" - były już 2 więc gdzieś powinny być dostępne. Mam nadzieję , że moja prośba nie pozostanie bez odzewu.

  " Opowiadaj jak twól los poszedł dalej ?? "
A ja jestem w Bydgoszczy na farmacji, w trybie stacjonarnym od piątku do niedzieli, a w dni wolne od nauki pracuję w Wydziale Ochrony Środowiska w Starostwie Powiatowym w Świeciu. Jestem na stażu. Za rok będę już pewnie znać wyniki egzaminu zawodowego na Technika Farmacji i startować na jakieś studia, pewnie grafika komputerowa

  to my pogadali
Interesuje mnie praca kierowcy "B","C"i"C+E"-(niedługo czeka mnie egzamin) za 2 tyg zaczynam kurs ADR+cysterny mam badania psychotechniczne i uporawnienia do poruszania się popjazdami pożarniczymi ( więc gdybym juz u Was zamieszkał pewnie wkręcił bym sie do OSP u nas jestem 7 lat(dla sprawy nie dla alkocholu) + mam skończony kurs podstawowy szeregowców czekam na kurs ratownictwa drogowego) mam 4 letnie doswidczenie jako kierowca zawodowy do wiosny mam zamiar zrobić uprawnienia na wózki widłowe i upr. na spawcza mig-mag (posiadam podstawowe
gazowe) . Z wykrztałcenia jestem tech. mechanikiem pojazdów samochodowych ( marzą mi sie studia ochrona środowiska ) mam smykałke do robienia różnych rzeczy więc podjoł bym prawie każdą prace żebym mógł sie sam utrzymać . Poszukuje również miejsca do zamieszkania na początek myśle nie więcej jak 250_300 na miesiąc może napisałem za dużo może za mało nie wiem. Usatysfakcjonowało by mnie gdybym miał gdzie spać gdzie się umyć ,uprać no i sobie coś ugotować . To tak na tyle jak narazie .

moze sie ktoś tym zainteresuje

  Wiadomości i umiejętności sprawdzane na egzaminie
Umiejętności sprawdzane w części pierwszej ujęto w trzech obszarach wymagań:
• czytanie ze zrozumieniem informacji przedstawionych w formie opisów,
instrukcji, rysunków, szkiców, wykresów, dokumentacji technicznych
i technologicznych,
• przetwarzanie danych liczbowych i operacyjnych,
• bezpieczne wykonywanie zadań zawodowych zgodnie z przepisami
bezpieczeństwa i higieny pracy, ochrony przeciwpożarowej oraz ochrony
środowiska.

W części drugiej egzaminu sprawdzane umiejętności są związane z zadaniem
o treści ogólnej.
• opracowanie projektu realizacji i wykonanie określonych prac.

  Dla przyszłych leśników
W tym roku ukonczylem TL w Zagnansku i mniej wiecej orientuje sie jak to jet z tym ze po danym technikum nie ma pracy.Nie dziwi mnie tu obawa kolegi ktory idzie na studia do Radomia, tym bardziej jak nie jest po Technikum Leśnym.
W szkolach tych jest duzo przedmiotow zawodowych o ktorych na studiach o kierunku ochrona środowiska nawet nie slychac:
-użytkowanie lasu
-łowiectwo
-ochrona lasu
-hodowla lasu
-biologia leśna
-urzadzanie lasu
-SILP
-ekonomika leśna
Po liceum lub studiach o innym kirunku niz lesnictwo czlowiek nie ma nawet zielonego pojecie czego uczniowie ucza sie na tych zajeciach, a las trzeba pielegnowac i trzeba wiedziec jak to robic.Pielegnacja nie polega na podlewaniu malych drzewek Potrzebna jest tu wiedza z zakresu hodowli i ochrony lasu.
Złozylem podanie na staz w RDLP Radom, bedac w moim Nadleśnictwie Pani Kadrowa pocieszyla mnie slowami "w tamtym roku do sluzby lesnej dostalo sie 5 osob na 80"
Poczulem sie bardzo slabo w tym momencie, pomimo to ze egzamin zawodowy zdalem na 91% i dostalem sie na studia lesne do Krakowa a do wyboru jest TYLKO WARSZAWA< KRAKÓW I POZNAŃ.
Ktos kto nie siedzi w tym temacie powie ze mam duze sznse bo mam nie najgorsze świadectwo ukończenia i egzamin tak pieknie zdany a zdalo go 40 osob na cala szkole
Nie mam pojecia czy dostane sie na moj wymarzony staz i czy bede wykonywal swój ukochany zawod dokladajac do tego serce.Wykonujac cos co naprawde sie kocha robic to robi sie to naprawde dobrze i kazdy o tym dobrze wie.
Pisze to z ogromnym zalem w gardle ale taka jest realna sytuacja w jakiej ja sie znajduje, wiec wątpie zeby ktos kto wybiera sie na kierunek ochrony środowiska i zasobów leśnych byl w lepszej a chociaz w takiej jak ja Ale powodzonka bo upór to towarzysz na drodze do celu.

[ Dodano: 2006-09-14, 11:10 ]

  ... z Przemysławem Przybylskim
Witam
tak, jak już informowałem - czytam i niektóre Państwa uwagi przekazuję do wiadomości dyrektora, a w miarę możliwości staram się również odpowiadać.

Przede wszystkim jednak staram się Państwa informować o bieżących wydarzeniach. Oto kolejna informacja:

Dyrektor generalny Lasów Państwowych podpisał Zarządzenie nr 9 w sprawie wyłaniania w drodze konkursów kandydatów na stanowiska dyrektorów regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych oraz nadleśniczych.

Zgodnie z zarządzeniem konkurs na stanowisko dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych przeprowadza komisja konkursowa powoływana przez dyrektora generalnego LP. W jej skład wchodzi przedstawiciel ministra środowiska, trzech przedstawicieli dyrektora generalnego (w tym naczelnik wydziału kadr i szkoleń DGLP) oraz dwóch dyrektorów regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych (dyrektor generalny zdecydował, że ci członkowie komisji wybrani zostaną w tajnym głosowaniu przez wszystkich dyrektorów RDLP).

Konkursy na stanowisko nadleśniczego przeprowadza komisja powoływana przez dyrektora regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych. W jej skład wchodzi przedstawiciel dyrektora generalnego LP, trzech przedstawicieli dyrektora regionalnej dyrekcji (w tym naczelnik komórki organizacyjnej ds. kadr) oraz dwóch nadleśniczych z terenu regionalnej dyrekcji, którego konkurs dotyczy.

Członkiem komisji nie może być osoba, która oświadcza, że zamierza uczestniczyć w konkursie lub złożyła ofertę o przystąpieniu do konkursu.

Konkursy przeprowadza się w przypadku złożenia co najmniej dwóch ofert, spełniających wymagania formalne.

Procedura konkursowa ma na celu ocenę merytoryczną złożonych dokumentów przez oferentów oraz ocenę uczestników konkursu pod względem posiadanych predyspozycji do zatrudnienia na stanowisku, którego konkurs dotyczy. Ocenie podlegają następujące elementy:
a) przedstawiona przez uczestnika konkursu koncepcja kierowania jednostką,
b) kwalifikacje i osiągnięcia zawodowe uczestnika konkursu,
c) wyniki egzaminu testowego z zakresu umiejętności kierowniczych, (przeprowadzanego przez wyspecjalizowany podmiot zewnętrzny),
d) rozmowa kwalifikacyjna - wszyscy uczestnicy konkursu odpowiadają na identyczne pytania dotyczące Polityki Leśnej Państwa, prawa leśnego i ochrony środowiska, zasad zrównoważonej gospodarki leśnej w aspekcie specyfiki jednostki organizacyjnej Lasów Państwowych.

Ogłaszający konkurs może określić wymagania dodatkowe, które powinna spełniać osoba, składająca ofertę przystąpienia do konkursu.

W przypadku osób składających ofertę przystąpienia do konkursu na stanowisko dyrektora regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych, wymagane jest doświadczenie na stanowiskach kierowniczych w Lasach Państwowych.

Pozdrawiam
Przemysław Przybylski

  Uprawnienia kwalifikacyjne Grupa E1
Witam
Cytat kolegi franziska:
Jestem po liceum, aktualnie 3 rok elektrotechniki - czy to oraz dodatkowa lektura wystarczy mi do egzaminu na uprawnienia E do 1 kV?


Wykształcenie a uprawnienia do wykonywania zawodu elektryka to dwie różne rzeczy. Doczekaliśmy się takich czasów że bez wykształcenia kierunkowego z uprawnieniami do wykonywania zawodu możemy wykonywać instalacje elektryczne.
Pyta się kolega o dodatkową literaturę, to zależy co zamierza kolega wykonywać. Jeżeli chodzi o kabel ziemny, to należy poczytać w normach o wymaganiach odnośnie jego montażu i zależnościach, które należy bezwzględnie przestrzegać ( głębokość ułożenia, odległości przy skrzyżowaniach i zbliżeniach itd. ) Przy innych robotach i czynnościach obowiązują inne materiały, normy, przepisy i literatura. Czyli jak się coś robi to należy wiedzieć co się robi, jak się robi i dlaczego się robi aby było bezpiecznie oraz zgodnie z aktualną wiedzą techniczną.

Czy mając takie uprawnienia będę mógł legalnie zrobić znajomemu coś takiego: trzeba poprowadzić kabel pod ziemią by zasilić dodatkowy budynek.


Aby konkretnie wykonać tą czynność, musi kolega zdać egzamin kwalifikacyjny Grupa E1 w zakresie montażu dla urządzeń, instalacji i sieci elektroenergetycznych o napięciu nie wyższym niż 1kV.
Lecz jest to dość wąski zakres, można za jednym zamachem zdobyć kwalifikacje odnośnie obsługi, konserwacji, remontów i kontrolno pomiarowym ( pomiar rezystancji izolacji kabla po ułożeniu – konieczne także uprawnienia dozoru D1). Poniżej wzór wniosku o sprawdzenie kwalifikacji – storna 1

Niezależnie od zakresu na jaki się zdaje, na egzaminie wymagana jest znajomość:
1. Zasad i wymagań bezpieczeństwa pracy i ochrony przeciwpożarowej oraz umiejętności udzielania pierwszej pomocy.
2. Instrukcji postępowania w razie awarii, pożaru lub innego zagrożenia bezpieczeństwa obsługi urządzeń lub zagrożenia życia, zdrowia i środowiska.
To jest na drugiej stronie wniosku o sprawdzenie kwalifikacji.
Od siebie dodam, że jeżeli kolega pierwszy raz przystępuje do takiego egzaminu to mogą trochę przetrzepać, łatwiej jest jeżeli egzamin zdaje się drugi czy kolejny raz. Już jest mniejszy nacisk przynajmniej na zagadnienia ogólne jak bhp, ratownictwo itd.

Aby legalnie wykonać pracę i zainkasować kasę należy prowadzić działalność gospodarczą. No chyba że ma to być koleżeńska przysługa z dużą flaszką lub małą kopertką o której nawet nie warto wspominać jako podziękowanie za włożony trud i zaangażowanie.

P.S.
Po bliższe informacje należy skontaktować się z najbliższą miejsca zamieszkania rejonową organizacją SEP.

  ="nd();" >Obwodnica Jabłonny
i zaloze sie ze owczesnym budowlancom zwisala ochrona srodowiska i troska o poziom wody

Ja jestem czynny zawodowo od `84 i pozwól, że w tym względzie złożę votum separatum. W firmach państwowych wymóg wykształcenia i odpowiedzialności zawodowej był oczywisty a każdy rzemieślnik musiał należeć do cechu lub spółdzielni. Wiedza delikwenta podlegała nieustannej czasami wręcz złośliwej weryfikacji poprzez niezliczoną ilość egzaminów i kursów uzupełniających wiedzę. Teraz byle farfocel, któremu nic w życiu nie wyszło idzie, rejestruje działalność gospodarczą pt. usługi budowlane i pies z kulawą nogą nie zapyta czy gościu ma choćby czeladnicze kwity. Startuje potem nawet do dużych przetargów publicznych dokładając do kwitów uprawnienia dziadziusia 75 lat, któremu wcześniej wspaniałomyślnie opłaca składkę do OIIB na pół roku. Wszystko gra bo wymogi formalne są spełnione i nie ma podstaw prawnych aby gościa uwalić, gość daje najniższą cenę i robotę partaczy. Przykłady znane na terenie gminy.
ale w takim razie poprosze o inne wytlumaczenie

o inne wytłumaczenie musisz poprosić geologa i hydrologa. Ja twierdzę, że przytoczone powyżej to kosmiczna bzdura. Zasadę osuszania wykopów wytłumaczyłem powyżej, gdyby jednak
zrobil sie lej, wody poszly w glab

to raczej bloki poszłyby też w głąb, nawet gdyby fundamenty były palowane a takiej wiedzy nie mam.

Jako ciekawostkę podam, że tuż przed świętami osadzałem duży separator w odległości 130 m. od rzeczki aż 2,7 m poniżej poziomu wód gruntowych. Po wyjęciu igieł, separator stoi, poziom Ochni nie spadł nawet o milimetr i Kutnowiaki nogi myć mają w czym. Pozdr.

  Wybory
Nothingman, przyznam, iz z ostatnich postów to wcale nie wynika.

plant, w tej sprawie jestem za prezydentem z jednego powodu - nie ma twardych podstaw to kwestionowania wyroku Brytyjczyków. Na szczęście w Polsce nie mamy takiej łaski dla swoich rodaków jak Wujek Sam (który wyciąga "swoich" mimo faktu, iż dopuszczali się przestępstw). Nie popieram tej krucjaty przeciw całemu rządowi (co nie znaczy, że jego obietnica weta w sprawie propozycji Ćwiąkalskiego nie przypadła mi do gustu) i naburmuszania się dla zasady, ale nie zapominajmy, ze co by o nim nie mówić - jest (i tego nikt w środowisku merytorycznie nie kwestionuje) profesorem nauk prawnych.

PS: Wracając do sprawy Ćwiąkalskiego i jego propozycji - argumentacja jakiej używają zwolennicy i sam minister:
- polepszenie jakości usług,
- danie szansy tylko zdolnym,
- ochrona społeczeństwa przed nierzetelnymi prawnikami.

I w tym miejscu padłem i kwiczę ze śmiechu.

Aplikacja w większości wypadków polega na tym samym - upierdzielaniu aplikanta w papierkowej robocie + standard w postaci słynnego "przynieś kawę". Wprowadzenie nowych zasad naboru (dziś, kiedy wreszcie absolwenci prawa doczekali się tego, że o przyjęciu na aplikacje decyduje wyłącznie liczba punktów z egzaminu testowego, a minister chce znowu prowadzić limity) spowoduje, iz powrócą przekręty z poprzedniej dekady, gdy nawet najzdolniejsi absolwenci prawa (którzy wzorowo zdali egzamin na aplikacje i mieli predyspozycje do zawodu) nie dostawali się, gdyż brakowało miejsc z powodu obsadzania 'swoimi" miejsc wolnych. W jaki sposób aplikanci "z więzów krwi" (którzy w większości lali ciepłym moczem na zajęcia na uczelni i jakoś na trójach skończyli kierunek) spowodują tą "poprawę"?
Do tego minister - jak na dobrego adwokata przystało - wciska z tupetem kit o "zdolnych" i "dawaniu szansy".
W końcu chce się rozprawić z doradcami, którym to głównie zawdzięczamy spadek ceny usług (to dzięki im pisma procesowe kosztują połowę czy nawet 1/3 tego co przed obecnymi regulacjami). Minister wyszedł z założenia, iż tylko w kancelarii adwokackiej, radcowskiej czy notarialnej mogą być wykonywane usługi prawne, nawet te najprostsze.
Od kiedy takie zasady chronią społeczeństwo przed niekompetencją prawniczą?

I tu cytat z tak pogardzanego przez swojego byłego mistrza Pana Ziobry:
Stare wraca...



Z tym nieoptymistycznym akcentem zostawiam was.

  LIST OTWARTY DO ZARZĄDU PSPS I WSZYSTKICH CZŁONKÓW PSPS
Rok 2005/2006
Licencjat z Protetyki Słuchu i Ochrony Przed Hałasem
Studia z protetyki słuchu i ochrony przed hałasem są trzyletnimi studiami licencjackimi. Ukończenie tych studiów pozwala na wykonywanie zawodu protetyka słuchu (przychodnie audiologiczne i ośrodki protetyczne) oraz konsultanta ds. hałasu. Po ukończeniu studiów student otrzymuje tytuł licencjata i może zdawać egzamin czeladniczy.

Co do kursu nie zakłada on żadnych praktyk zawodowych, na uniwerku takie praktyki zawodowe się odbywają. Zostawmy pana Munka który zdobył wiedzę przez doświadczenie i weźmy pod lupę pani/pana X który to właśnie skończył kurs i zostaje przyjęty do pracy... nie chciałbym być jego/jej Pacjentem a słowa otuchy "...trzeba sie przyzwyczaić" nie przemawiają do mnie .


Były i są kursy i "kursy". Były i są różne wymogi dla kursantów - od wymaganej praktyki min. 1 roku do "z ulicy". Były i są kursy z prawdziwą pracownią i ćwiczeniami (nawet ponad 100 godzin), ale i takie z 10 godzinami "pseudo ćwiczeń".
Mając to na uwadze (te pseudo kursy, na które PSPS nie miał wpływu, bo to uczelnie "trzepią kapuchę", bo te wcześniejsze, te pod patronatem PSPS to zupełnie inna bajka) PSPS zaproponował - nie bez oporów i protestów środowiska - aby był wymóg co najmniej 2 letniego stażu w zawodzie dla osób po kursach.
Natomiast fakt, że NFZ nie przestrzega (a nie przestrzega) własnych i określonych przez siebie zasad - co do stażu - nie jest w gesti PSPS, no chyba, że ktoś sądzi, że PSPS jest od "kablowania". To jest sprawa NFZ który powinien kontrolować swoich świadczeniodawców.

Ps.2 Tak odnośnie uzupełnienia wykształcenia na wyższe, bo to "medycyna". Dla przypomnienia - felczer niby zapomniane a adekwatne. A co będzie jak, idąc tym tropem, za kilka lat ktoś zaproponuje aby protetycy mieli wykształcenie medyczne w sensie "lekarza" i dziśiejśi magistrowie otrzymają propozycję aby w przeciagu 5 lat uzupełnili swoje wykształcenie jeśli dalej chcą uprawiać swój zawód. To pod rozwagę

Ryszard Loretz dnia 20/09/2008 08:50, w całości zmieniany 1 raz

  Aktualny komentarz.
Ilu jeszcze pożytecznych idiotów znajdzie się wśród młodych prawników, którzy uwierzą, że to dla ich dobra Trybunał Konstytucyjny odmówił im prawa wykonywania zawodu ?

Potraktowano Was jak murzynów.Tak się zachwycacie „salonem”, lubicie grzać się w jego ciepełku, a tymczasem biali ludzie z Trybunału Konstytucyjnego, elity owego „salonu”, pokazali wam wasze miejsce.

Cwaniaczki bezkrytycznie czytający „GieWu” i spijający z ust
„systemowych guru” prawdy objawione , klakierzy bezmyślnie bijący brawa w tych momentach gdy ich "człowiek" "coś" powiedział ......,byle co....to nie ważne.......A do szałasu, czarne robole jedne ! /raczej bezrobotne/ . Cwaniaczki bezkrytycznie czytający „GieWu” i spijający z ust „systemowych guru” prawdy objawione. Adwokatem się zachciało być? A na palmę wskakujcie, pohuśtać się trochę i prostować banany, żeby właścicielom „salonu” lepiej smakowały.

Do was młodzi kieruję te smutne słowa , do tych co wpisali się już w jakąś opcję i podjęli walkę z przeciwnikiem, do tych co są na każde wezwanie , zdolni do każdej roboty i realizacji każdego pomysłu swoich idoli politycznych , do najzwyklejszych sługusów szykującego się nowego układu..
Do czego jest to Wam potrzebne , dlaczego szukacie na siłę przywódcy , dlaczego bezkrytycznie wierzycie swoim guru , czy zawsze musicie widzieć w ludziach inaczej myślących , rozumujących , tylko przeciwnika w najgorszym znaczeniu tego słowa.

Nie lepiej nastawiać się na dialog , na romowę , na merytoryczną dyskusję , starać się zrozumieć mowę , argumenty innych , umieć wyciagać wnioski , umieć ustąpić , znaleźć dobre , najlepsze rozwiązania ,
kierować się własną mądrością , własnym rozumem nie dla dobra swego , swego środowiska , swojej partii lecz dla dobra ogółu , dla państwa.Państwo zawsze jest na pierwszym miejscu , na inne priorytety przyjdzie odpowiednia pora w swoim czasie.

Ponownie konstytucja staje na przeszkodzie normalności ? Państwowy egzamin adwokacki jest sprzeczny z konstytucją - tak orzekł Trybunał Konstytucyjny .

Szkoda gadać ?.Z drugiej strony trzeba rozmawiać z każdym i o wszystkim z TK też.

Ciekawe jak to uzasadniono ?

TK swój werdykt oparł zapewne na art.. 17 (1) Konstytucji stanowiącym, że:
W drodze ustawy można tworzyć samorządy zawodowe, reprezentujące osoby wykonujące zawody zaufania publicznego i sprawujące pieczę nad należytym wykonywaniem tych zawodów w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony.

Sądzę, że jest to podstawa wyroku ponieważ innych wzmianek o korporacjach prawniczych w Konstytucji nie ma.Mogę się mylić.

Janusz.

  Architektura Krajobrazu
http://www.architekturakrajobrazu.ur.krakow.pl/

są to studia mędzywydziałowe wydziału inzynierii srodowiska i geodezji oraz wydziału ogrodniczego

Absolwenci Architektury Krajobrazu znajdują zatrudnienie w: pracowniach
projektowych, pracowniach konserwacji zabytków i ochrony środowiska,
firmach konsultingowych, firmach realizujących i pielęgnujących obiekty
architektury krajobrazu, firmach developerskich i wykonawczych, urzędach
administracji publicznej, administracji parków narodowych i
krajobrazowych, wojewódzkich biurach geodezji i terenów rolnych, oraz ich
oddziałach jak również w szkolnictwie zawodowym.

Rekrutacja na rok akademicki 2009/2010
na kierunek Architektura Krajobrazu odbywać się będzie w oparciu o:
konkurs świadectw maturalnych z przedmiotów kierunkowych
w części pisemnej. Jeden przedmiot do wyboru spośród:
biologii, chemii, geografii, matematyki,
egzamin z rysunku odręcznego. W ciągu 4 godzin kandydat powinien
narysować
z pamięci fragment krajobrazu kulturowego (otwartego, zamkniętego,
współczesnego lub historycznego), obejmującego elementy architektury,
drzewostanu itp.
Termin i miejsce egzaminu z rysunku, oraz limit przyjęć na kierunku,
zostanie podany pod koniec kwietnia. Nabór na studia na rok akademicki
2009/2010 będzie prowadzony w systemie Elektronicznej Rejestracji
Kandydatów (ERK). Pełniejsze informacje dotyczące warunków i trybu
rekrutacji zamieszczono na stronie głównej Uniwersytetu Rolniczego
(Edukacja /Rekrutacja 2009/2010).

więcej na:
www.architekturakrajobrazu.ur.krakow.pl

  Protokół kontroli, odmowa podpisu
płaca w Twoim zakładzie jest na tyle wysoka, że jedna dniówka jest "więcejc warta"niż te dwie stówy.


Tak dobrze to nie ma.
Ale zerknęłam do KP i można interpretować:
Kierownik:
Art. 212. Osoba kierująca pracownikami jest obowiązana:
1) organizować stanowiska pracy zgodnie z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy, SZKOLENIA
2) dbać o sprawność środków ochrony indywidualnej oraz ich stosowanie zgodnie z przeznaczeniem,
3) organizować, przygotowywać i prowadzić prace, uwzględniając zabezpieczenie pracowników przed wypadkami przy pracy, chorobami zawodowymi i innymi chorobami związanymi z warunkami środowiska pracy,
4) dbać o bezpieczny i higieniczny stan pomieszczeń pracy i wyposażenia technicznego, a także o sprawność środków ochrony zbiorowej i ich stosowanie zgodnie z przeznaczeniem,
5) egzekwować przestrzeganie przez pracowników przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, SZKOLENIA, BADANIA, - 200 ZŁ
6) zapewniać wykonanie zaleceń lekarza sprawującego opiekę zdrowotną nad pracownikami. BADANIA
Pracownik:
Art. 211. Przestrzeganie przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy jest podstawowym obowiązkiem pracownika. W szczególności pracownik jest obowiązany:
1) znać przepisy i zasady bezpieczeństwa i higieny pracy, brać udział w szkoleniu i instruktażu z tego zakresu oraz poddawać się wymaganym egzaminom sprawdzającym, SZKOLENIA
2) wykonywać pracę w sposób zgodny z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy oraz stosować się do wydawanych w tym zakresie poleceń i wskazówek przełożonych, SZKOLENIA, BADANIA, PREMIA
3) dbać o należyty stan maszyn, urządzeń, narzędzi i sprzętu oraz o porządek i ład w miejscu pracy,
4) stosować środki ochrony zbiorowej, a także używać przydzielonych środków ochrony indywidualnej oraz odzieży i obuwia roboczego, zgodnie z ich przeznaczeniem,
5) poddawać się wstępnym, okresowym i kontrolnym oraz innym zaleconym badaniom lekarskim i stosować się do wskazań lekarskich, BADANIA, również wyłączenia niektórych prac, np. na wysokości
6) niezwłocznie zawiadomić przełożonego o zauważonym w zakładzie pracy wypadku albo zagrożeniu życia lub zdrowia ludzkiego oraz ostrzec współpracowników, a także inne osoby znajdujące się w rejonie zagrożenia, o grożącym im niebezpieczeństwie,
7) współdziałać z pracodawcą i przełożonymi w wypełnianiu obowiązków dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy. SZKOLENIA, BADANIA

OK?

  INSPEKTOR BHP- KOMPKLEKSOWA OBSŁUGA FIRM W MAŁOPOLSCE
Główny specjalista ds. BHP, p. poż. i ochrony środowiska prowadzi
kompleksową obsługę firm, na terenie Krakowa i okolic. Wykonuję zadania
związane z:
- przeprowadzaniem szkoleń BHP wstępnych i okresowych,
- przeprowadzaniem szkoleń w zakresie zasad udzielania pierwszej pomocy,
- oceną ryzyka zawodowego i zapoznawaniem pracowników z wynikami analizy,
- prowadzeniem akt osobowych pracowników i nadzorem nad prawidłowością
prowadzenia akt osobowych pracowników,
- kontrolą stanowisk pracy i sposobu wykonywania pracy,
- opracowywaniem Planów BIOZ i technologii wykonania prac
niebezpiecznych stwarzających zagrożenie wypadkowe,
- doborem środków ochrony osobistej i zbiorowej,
- opracowywaniem dokumentacji powypadkowej w razie powstania wypadku
przy pracy lub zdarzenia zrównanego z wypadkiem przy pracy,
- opracowywaniem instrukcji stanowiskowych dotyczących eksploatacji i
przeglądów maszyn,
- opracowywaniem wewnątrzzakładowych aktów prawnych, jak: regulaminy
pracy, regulaminy wynagradzania, szacowanie wydatku energetycznego
pracownika na danym stanowisku pracy, zasady stosowania środków ochrony
osobistej i/lub zbiorowej, zasady wydawania środków czystości,
- konsultacjami związanymi z uzyskaniem przez organizację certyfikatu
SCC/VCA i ISO 9001,
- przygotowaniem pracowników do egzaminu celem uzyskania indywidualnego
certyfikatu SCC/VCA,
- opracowywaniem dokumentacji BHP niezbędnej do kontroli z ramienia
Państwowej Inspekcji Pracy, Terenowej Stacji
Sanitarno-Epidemiologicznej, Inspektoratu Ochrony Środowiska,
- reprezentowaniem zakładu przed organami zewnętrznymi sprawującymi
społeczny nadzór nad warunkami pracy,
- przeglądem i legalizacją podręcznego sprzętu ochrony przeciwpożarowej,
- konsultacjami dotyczącymi uzyskania dodatkowych uprawnień przez
pracownika, jak: uprawnienia hakowego, operatora wózka jezdniowego
akumulatorowego i wózka widłowego spalinowego, operatora dźwignic,
operatora zwyżek i innych specjalistycznych szkoleń.
Wszelkie pytania proszę pisać na e-mail: jipbhp@wp.pl
lub tel: 668 422 366

  Czy każdy może być elektrykiem?.
.........
Prawo budowlane nie potrzebuje fachowca elektryka do wykonania instalacji, natomiast wykonawca wysyła "przyuczonych" do zawodu elektryka ludzi (tylko kto i czego ich uczył) na kursy (czy w 50 godzinach kursu można nauczyć kogoś elektryki) i egzaminy. Za instalację odpowiada projektant i nadzór budowlany, oni mają pilnować aby pracownik budowlany odpowiednio zamocował kable i osprzęt (to wcale nie musi być elektryk).
..........
Co zrobić by było lepiej, zmienić zapisy w prawie budowlanym.



Zapis jest jednak inny kolego w rozporządzeniu.

Dz.U. z 2004 r. Nr 173, poz. 1807
U S T A W A
z dnia 2 lipca 2004 r.
o swobodzie działalności gospodarczej

Art. 18.
Przedsiębiorca jest obowiązany spełniać określone przepisami prawa warunki
wykonywania działalności gospodarczej, w szczególności dotyczące ochrony przed zagrożeniem życia, zdrowia ludzkiego i moralności publicznej, a także ochrony
środowiska.

Art. 19.
Jeżeli przepisy szczególne nakładają obowiązek posiadania odpowiednich uprawnień
zawodowych przy wykonywaniu określonego rodzaju działalności gospodarczej,
przedsiębiorca jest obowiązany zapewnić, aby czynności w ramach działalności
gospodarczej były wykonywane bezpośrednio przez osobę legitymującą się
posiadaniem takich uprawnień zawodowych.

Prawo Energetyczne wymaga uprawnień dla wykonujących też. Na tej podstawie mamy właśnie stosowne uprawnienia.

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI, PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ

z dnia 28 kwietnia 2003 r.

w sprawie szczegółowych zasad stwierdzania posiadania kwalifikacji przez osoby zajmujące się eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci.

(Dz. U. Nr 89, poz. 828)
§ 5. 1. Eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci mogą zajmować się osoby, które spełniają wymagania kwalifikacyjne dla następujących rodzajów prac i stanowisk pracy:

eksploatacji - do których zalicza się stanowiska osób wykonujących prace w zakresie obsługi, konserwacji, remontów, montażu i kontrolno-pomiarowym;

2. Prace, o których mowa w ust. 1, dotyczą wykonywania czynności:
....
niezbędnych do instalowania i przyłączania urządzeń, instalacji i sieci - w zakresie montażu;

STANCA

  NTG Badanie serdeczna prosba (przepraszam za spam)

| Może tak, dlatego jestem za egzaminem na tłumacza publicznego.

| Ja też. Wtedy byloby sprawiedliwie. Tyle, że jaką mielibyśmy gwarancję,
że
| te egzaminy byłyby sprawiedliwie oceniane:)
| Ania
Chciałabym wierzyć, że tak, ale w praktyce różnie bywa. Czyli: nie ma
rozwiązań idealnych?



Rozwiązań idealnych oczywiście nie ma. Ale można osiągnąć stan daleko
bardziej zadowalający i znacznie większą przejrzystość, gdyby przyjąć kilka
zasad stosowanych w innych krajach i w innych środowiskach zawodowych o
podobnym charakterze (prawnicy, maklerzy, księgowi itp.).
Mianowicie:

1. Kryteria przyznawania uprawnień zawodowych powinny być przejrzyste i
zrozumiałe. W odniesieniu do tłumaczy przysięgłych (publicznych) wymagałoby
to wprowadzenia jednolitej procedury weryfikacji umiejętności w skali całego
kraju (obecnie jest różnie w różnych województwach) i to zarówno dla nowych
tłumaczy, jak i już ustanowionych (pomimo nieuniknionych protestów tych,
którzy tłumaczami przysięgłymi są, a tłumaczyć nie potrafią).

2. Zakres materiału objętego egzaminem musi być jasno i precyzyjnie
określony. Jasne i precyzyjne muszą też być kryteria oceny. Każdego - nawet
najlepszego - tłumacza można zagiąć, jeśli się chce, lub po prostu
skrzywdzić, jeśli się nie wie, jak oceniać. Obecnie tam, gdzie egzaminy się
w ogóle odbywają, jest to całkowita partyzantka. (Wiem coś o tym - przez dwa
lata oceniałem na zlecenie sądu tłumaczenia kandydatów na tłumaczy
przysięgłych). Skoro można precyzyjnie określić, czego się wymaga od
amerykańskiego adwokata, to można też ustalić jednoznaczne wymagania dla
polskiego tłumacza publicznego. Można np. skompilować zestaw powiedzmy
kilkuset najbardziej typowych dokumentów, z jakimi tłumacz publiczny się
styka, i ograniczyć egzamin do umiejętności tłumaczenia tych właśnie
dokumentów. Można nawet opublikować oficjalne zbiory poprawnych tłumaczeń.
Że to za łatwe? Sto razy wolę tłumacza-porządnego rzemieślnika, który wie,
co robi, niż dyletanta o zacięciu literackim i braku zrozumienia tego, co mu
przyszło tłumaczyć.

3. Egzaminy muszą być anonimowe (prace egzaminacyjne kodowane), żeby
wyeliminować sympatie osobiste,  i najlepiej żeby były oceniane w innym
województwie, by wyeliminować pokusę utrącania konkurentów, jak leci, z
chęci ochrony pozycji istniejącego establishmentu.

4. Oceny muszą być jawne (ale kandydat nie powinien wiedzieć, kto oceniał
jego pracę) i musi istnieć procedura odwoławcza.

Czy taki system byłby idealny? Nie. Byłoby nadal miejsce na rozmaite
kombinacje, ale byłoby go znacznie mniej. A wszystko byłoby jaśniejsze.

Do tego trzeba by jeszcze zlikwidować absurdalne stawki ministra
sprawiedliwości za tłumaczenia sporządzane przez tłumaczy przysięgłych. To
spowodowałoby zainteresowanie tłumaczy, którym obecnie być przysięgłymi się
po prostu nie opłaca, bo byliby skazani na pańszczyznę zamiast zarabiać
pieniądze odpowiadające ich kwalifikacjom.


  NTG Badanie serdeczna prosba (przepraszam za spam)

Rozwiązań idealnych oczywiście nie ma. Ale można osiągnąć stan daleko
bardziej zadowalający i znacznie większą przejrzystość, gdyby przyjąć kilka
zasad stosowanych w innych krajach i w innych środowiskach zawodowych o
podobnym charakterze (prawnicy, maklerzy, księgowi itp.).
Mianowicie:

1. Kryteria przyznawania uprawnień zawodowych powinny być przejrzyste i
zrozumiałe. W odniesieniu do tłumaczy przysięgłych (publicznych) wymagałoby
to wprowadzenia jednolitej procedury weryfikacji umiejętności w skali całego
kraju (obecnie jest różnie w różnych województwach) i to zarówno dla nowych
tłumaczy, jak i już ustanowionych (pomimo nieuniknionych protestów tych,
którzy tłumaczami przysięgłymi są, a tłumaczyć nie potrafią).



Nie chciałam kontynuować dyskusji, która wyraźnie odbiegła od tematu, ale
skoro Andrzej rzeczowo podjął wątek, to dodam jeszcze parę słów.
Niezrozumiała jest dla mnie dowolność ustalania wymagań praktykowana
obecnie przez Sądy Okręgowe. Zasady są przy tym dość niejasne, co nie
wzbudza mojego zaufania ani do samego procesu, ani do tłumaczy
ustanowionych w ten sposób (może to być opinia niekiedy krzywdząca, ale
brak pewności, że tłumacz gwarantuje jakiś minimalny poziom). Uważam, że w
dobrze pojętym interesie środowiska leży dopominanie się o weryfikację,
zarówno nowo mianowanych, jak i już pracujących tłumaczy. W tym ostatnim
przypadku obawiam się jednak, że do weryfikacji nie dojdzie. Przeważy
wygodnictwo i obawy, padną argumenty o podważaniu kwalifikacji. Same Sądy
również nie popierają tego pomysłu, wskazując na nienaruszalność praw
nabytych. Ewentualne niepomyślne wyniki egzaminów ustanowionych tłumaczy
źle świadczyłyby o dotychczasowych metodach (nie wspominam o chęci ochrony
autorytetu Sądu, żeby nie popaść w dygresję). Przypominają one nieco
łagodną formę rosyjskiej ruletki, ale są stosowane, a skutki - wiążące.

2. Zakres materiału objętego egzaminem musi być jasno i precyzyjnie
określony. Jasne i precyzyjne muszą też być kryteria oceny.
Można np. skompilować zestaw powiedzmy
kilkuset najbardziej typowych dokumentów, z jakimi tłumacz publiczny się
styka, i ograniczyć egzamin do umiejętności tłumaczenia tych właśnie
dokumentów. Można nawet opublikować oficjalne zbiory poprawnych tłumaczeń.



Próby kompilowania zbiorów już są, ale - co dziwne - Sądy ich nie zalecają  
(przynajmniej w mojej części Polski - Galicja), choć często jest to jedyne
źródło łatwo dostępne początkującym tłumaczom przysięgłym. Pytający
odchodzą bez odpowiedzi i aż boję się myśleć, jakie skutki może mieć takie
zaniechanie.

[cut]

Do tego trzeba by jeszcze zlikwidować absurdalne stawki ministra
sprawiedliwości za tłumaczenia sporządzane przez tłumaczy przysięgłych. To
spowodowałoby zainteresowanie tłumaczy, którym obecnie być przysięgłymi się
po prostu nie opłaca, bo byliby skazani na pańszczyznę zamiast zarabiać
pieniądze odpowiadające ich kwalifikacjom.



Popieram. Argument dotyczący dostępności tłumacza dla każdego
potrzebującego odchodzi w niebyt, kiedy o tłumacza przysięgłego względnie
łatwo, a po uwolnieniu cen nastąpiłoby naturalne różnicowanie stawek.

Magda Jania


  TAXI - różne opinie
Ustawa określa kto może dostać licencję:
Art. 6.
1. Licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką udziela się
przedsiębiorcy,
jeżeli:
1) spełnia wymagania określone w art. 5 ust. 3 pkt 1 i 5 oraz w art. 39a
ust. 1;
2) zatrudnieni przez niego kierowcy oraz sam przedsiębiorca osobiście
wykonujący
przewozy:
a) spełniają wymagania określone w przepisach prawa o ruchu drogowym,
b) nie byli skazani za przestępstwa, o których mowa w art. 5 ust. 3 pkt 4,
a
ponadto za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz przeciwko
wolności seksualnej i obyczajności,
c) posiadają zaświadczenie o ukończeniu szkolenia w zakresie transportu
drogowego taksówką, potwierdzonego zdanym egzaminem, lub wykażą
się co najmniej 5-letnią praktyką w zakresie wykonywania tego transportu;
przerwa w wykonywaniu transportu drogowego nie może być
dłuższa niż kolejnych 6 miesięcy z przyczyn zależnych od nich.
2. Egzamin, o którym mowa w ust. 1 pkt 2 lit. c, przeprowadzają komisje
egzaminacyjne
powołane przez starostę.
3. Minister właściwy do spraw transportu, po zasięgnięciu opinii
organizacji o zasięgu
ogólnokrajowym zrzeszających taksówkarzy, określi, w drodze rozporzą
dzenia, program szkolenia oraz wzór zaświadczenia, o których mowa w ust. 1
pkt 2 lit. c, mając na uwadze zakres i obszar działalności, ze szczególnym
uwzględnieniem znajomości topografii miejscowości, w której przedsiębiorca
prowadzi lub zamierza prowadzić działalność gospodarczą, oraz znajomości
przepisów porządkowych, a także określi składniki kosztów szkolenia i
egzaminowania
oraz wysokość opłat z tego tytułu wynikających.
4. Licencja, o której mowa w ust. 1, udzielana jest na określony pojazd i
obszar
obejmujący:
1) gminę;
2) gminy sąsiadujące – po uprzednim zawarciu przez nie porozumienia;
3) miasto st. Warszawę – związek komunalny.
5. Dopuszcza się wykonywanie przewozu z obszaru określonego w licencji poza
ten obszar, lecz bez prawa świadczenia usług przewozowych poza obszarem
określonym w tej licencji, z wyjątkiem przewozu wykonywanego w drodze
powrotnej
lub w przypadku złożenia zamówienia przez klienta z innego obszaru.
6. Właściwe rady gmin i Rada m. st. Warszawy określają na dany rok
kalendarzowy,
nie później niż do dnia 30 listopada roku poprzedniego, liczbę
przeznaczonych
do wydania nowych licencji po zasięgnięciu opinii organizacji zrzeszających
miejscowych taksówkarzy i organizacji, których statutowym celem jest
ochrona praw konsumenta.
7. Niedotrzymanie terminu, o którym mowa w ust. 6, oznacza zachowanie
dotychczasowej
liczby licencji.

i wpominany Art.5:
(...)
3. Przedsiębiorcy udziela się licencji, z zastrzeżeniem art. 6, jeżeli:
1) członkowie organu zarządzającego osoby prawnej, osoby zarządzające
spółką
jawną lub komandytową, a w przypadku innego przedsiębiorcy – osoby
prowadzące działalność gospodarczą, spełniają wymogi dobrej reputacji;
wymóg dobrej reputacji nie jest spełniony lub przestał być spełniany przez
te osoby, jeżeli:
a) zostały skazane prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwa umyślne:
karne skarbowe, przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, mieniu,
obrotowi gospodarczemu, wiarygodności dokumentów, ochronie środowiska
lub warunkom pracy i płacy albo innym przepisom dotyczącym
wykonywania zawodu,
b) wydano w stosunku do tych osób prawomocne orzeczenie zakazujące
wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego;
(...)
5) posiada tytuł prawny do dysponowania pojazdem lub pojazdami
samochodowymi
spełniającymi wymagania techniczne określone przepisami prawa o
ruchu drogowym, którymi transport drogowy ma być wykonywany.

Ustawa określa też karę:
Wykonywanie transportu drogowego taksówką bez wymaganej licencji  - 3 000


  Wielka Rodzina..
Proszę bardzo, oto pomysł PISu leczący wszystkie bolączki - korupcję, wysokie ceny, niską jakość usług - czyli Projekt ustawy o licencjach prawniczych.
Moim zdaniem - tym razem do niczego się nie można przyczepić. Cieszy mnie ten projekt niezmiernie, gdyz łapię się z mety na licencję drugiego stopnia - odpowiednik radcy prawnego. A po roku i po zdaniu egzaminu z prawa karnego oraz rodzinnego na licencję III stopnia - odpowiednik adwokata.
A jakżeż mnie cieszy to, że nie muszę płacić ciężkich kokosów za 3,5 letnią aplikację i terminowanie pod okiem mistrza oraz bezcenny osobisty z nim kontakt

Poniżęj załączam link do projektu i jego uzasadnienie (polecam - świetne jest)
oraz cytat z artykulu w sobotniej 3-4 marca Rzeczpospolitej.
http://www.rzeczpospolita...rojekty/ulp.doc - projekt i uzasadnienie
ZAWODY PRAWNICZE Premier popiera otwarcie rynku usług prawnych
Licencjonowani doradcy będą konkurować z adwokatami

Będzie ustawa regulująca nową profesję prawniczą. Rząd poprze projekt przygotowywany w Ministerstwie Sprawiedliwości - zapowiedział w piątek premier Jarosław Kaczyński

Ustawa ma znacząco zwiększyć dostęp do pomocy prawnej zarówno osób prywatnych, jak i właścicieli małych firm.

- Mimo oporów, ataków, krytyki będziemy szli drogą otwierania zawodów prawniczych, by przeciętny Polak mógł korzystać z usług prawników - powiedział Jarosław Kaczyński, prezentując projekt wraz z ministrem sprawiedliwości. Dziś, zdaniem premiera, wielu ludzi nie stać na prawników, czyli w praktyce są pozbawieni ochrony prawnej. Minister Zbigniew Ziobro dodał, że projekt wychodzi naprzeciw oczekiwaniom absolwentów wydziałów prawa, bo umożliwi im wykonywanie zawodu poza korporacjami adwokatów i radców.

Otwarcie dostępu do zawodów prawniczych, zwiększenie konkurencji na rynku usług prawnych i obniżenie ich kosztów to zasadnicze idee projektu przygotowywanego od wielu miesięcy w Ministerstwie Sprawiedliwości. Ustawa ma wprowadzić trzystopniowy system licencji na wykonywanie zawodu doradcy prawnego. Pozwoli sukcesywnie zdobywać uprawnienia do zarobkowego świadczenia usług, począwszy od udzielania porad, a skończywszy na takich samych kompetencjach, jakie mają dziś adwokaci i radcowie.

- To rozwiązanie wzorowane na Szwecji i Finlandii. Tam adwokaci nie mają monopolu na udzielanie pomocy prawnej - tłumaczył Andrzej Prus, współautor projektu z organizacji młodych prawników Fair Play. - Dzięki konkurencji doradców nie mogą windować cen.

Zdaniem Daniela Krajewskiego, prezesa Stowarzyszenia Doradców Prawnych, z możliwości zawodowych stworzonych przez ustawę mogłoby skorzystać od kilku do kilkunastu tysięcy osób.

- Złamanie monopolu i większa konkurencja muszą obniżyć ceny usług prawniczych i poprawić ich jakość - zapewnia. I wylicza zalety projektu: będzie można świadczyć usługi prawne w spółce kapitałowej, zakładać spółki prawników z innymi profesjami, firmy prawnicze będą mogły wchodzić na giełdę.

Zdaniem Stanisława Rymara, prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej, gdyby doradcy mogli robić to samo co adwokaci bez skutecznego nadzoru państwa, mogliby szkodzić ludziom korzystającym z ich usług. Dlatego władze samorządu adwokackiego będą ostrzegaćprzed dopuszczeniem do działania prawników nienależycie zweryfikowanych pod względem profesjonalizmu.

-Ta ustawa narazi ludzi na niefachową i nieetyczną pomoc prawną -ostrzega szef palestry.

Podobnie krytycznie wypowiada się Zenon Klatka, prezes Krajowej Rady Radców Prawnych.

-Ustawa o doradcach to nie może być brama, przez którą oni wejdą, i to krótszą drogą, na to samo pole, na którym pracują dziś radcy czy adwokaci - protestuje.

Mówi, że w środowisku radców słychać głosy zdecydowanych na przejście do zawodu licencjonowanego doradcy.

-Nieograniczeni zasadami etyki zawodowej, zakazem reklamy, niezagrożeni postępowaniem dyscyplinarnym, bez obowiązku płacenia składki samorządowej (to wyboldowane to nieprawda - przypis mój), będą mogli robić to samo co dotychczas -stwierdza prezes Klatka. - Nie zaakceptujemy ustawy w takiej postaci. Będzie zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego.

Rządowe prace nad projektem potrwają jeszcze ok. dwóch miesięcy. Jeśli Sejm weźmie się za niego szybko, ustawa może być uchwalona nawet za cztery - pięć miesięcy -obiecał minister Ziobro.


  Niezdałem matury !!! Prosze o pomoc
Tutaj masz adresy szkół policealnych publicznych w Krakowie i wymagania (kierunek technik informatyk też tam jest ):

http://miasta.gazeta.pl/k...01,2233685.html

A tutaj wklejam oferty szkół niepublicznych:

CENTRUM EDUKACJI KADR 31-033 Kraków, ul. Westerplatte 1/19,
tel. 012 292 11 12
e-mail: http://www.cek.pl
Zawód: kosmetyka, informatyka (multimedia, grafika komputerowa, bazy danych, programowanie, teleinformatyka), kurs asystencko-sekretarski, administracja, finanse i rachunkowość, organizacja reklamy, BHP, hotelarstwo, turystyka, kadry i płace, fototechnika, wizaż, organizacja usług gastronomicznych, ochrona środowiska, architektura i architektura wnętrz, kelner oraz języki obce -angielski, niemiecki, włoski, francuski.

CENTRUM NAUKI I BIZNESU „ŻAK” 31-121 Kraków, ul. Kochanowskiego 18;
tel. (012)292-62-94 lub fax. (012)633-27-68
email: http://www.zak.edu.pl/krakow.html
Zawód: kosmetyka, wizaż, ekonomiczne, administracyjne, informatycznei, architektura wnętrz, organizacja turystyki, sekretarsko-asystenckie, marketingu i reklamy, zarządzanie personelem, menedżerskie, architektury wnętrz,

PRYWATNE POLICEALNE STUDIUM ZAWODOWE NR 36 POLSKIEGO TOWARZYSTWA EKONOMICZNEGO W KRAKOWIE 30-003 Kraków, ul. Lubelska 21;
telefon: (0-12) 634-32-59, tel/faks: (0-12) 634-03-81
e-mail: krakow@pte.pl;http://www.pte.pl/krakow
Zawód: technik ekonomista o specjalności finanse i rachunkowość, technik administracji o specjalności ubezpieczenia społeczne, technik informatyk (w ramach zajęć specjalizacyjnych: grafika komputerowa)

POLICEALNE STUDIUM ZAWODOWE ZDZ - STUDIUM KOSMETYCZNE, INFORMATYKI I ZARZĄDZANIA, 31-261 Kraków, ul. Wybickiego 3a, tel.: (0.12) 633-57-38 zawód: technik ekonomista, technik informatyk, technik usług kosmetycznych,

POMATURALNA SZKOŁA TECHNIK BIUROWYCH 31-155 Kraków, ul. Warszawska 4.
tel.: (0-12) 422-60-95 zawód: sekretarka, informatyk programista, grafik komputerowy, specjalista ds. aranżacji wnętrz, specjalista ds. reklamy

PRYWATNE POLICEALNE STUDIUM ZAWODOWE ZAOCZNE EKONOMICZNO-HANDLOWE, INFORMATYCZNE 31-1 14 Kraków, ul. Loretańska 16. tel.: (0.12) 422-21-87 zawód: technik ekonomista, technik handlowiec, technik informatyk.

POLICEALNE STUDIUM ZAWODOWE INFORMATYKI I ZARZĄDZANIA "AWANS" 30-324 Kraków, ul. Monte Cassino 31. tel.: (0.12) 655-54-70 zawód: technik informatyk, technik ekonomista,

SZKOŁY POLICEALNE TEB EDUKACJA 31-024 Kraków, ul. Szpitalna 38/4-5; tel.: 012 421 23 35, http://www.teb.pl zawód: Szkoła Informatyki i Internetu, Szkoła Europejska EUROCOLLEGE, Szkoła Turystyki, Studium Edukacji Społecznej, Studium Projektowania i Reklamy, Studium Zdrowia i Urody, Studium Języków ARS LINGU

Ja osobiście proponowałabym Ci pójść do szkoły publicznej, bo tam jest wyższy poziom i lepiej przygotowują do egzaminu, no i nic się nie płaci

  Pozwolenie na broń myśliwską
Na czym polega staż?
Staż rozpoczyna się z chwilą wpisania do rejestru stażystów zarządu okręgowego i trwa 1 rok. Kandydaci do PZŁ odbywają staż w kołach łowieckich lub w ośrodkach hodowli zwierzyny PZŁ. Obejmuje on praktyczne umiejętności z zakresu łowiectwa:
- zapoznanie się z urządzeniami łowieckimi oraz udział w ich budowie,
- udział w zagospodarowaniu łowiska,
- udział w akcjach mających na celu ochronę zwierzyny,
- odbycie treningów strzeleckich (po przeszkoleniu w zakresie bezpiecznego posługiwania się bronią),
- udział w polowaniach zbiorowych, indywidualnych oraz odłowach zwierzyny,
- udział w próbach i konkursach pracy psów myśliwskich.
Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Środowiska, z odbycia stażu zwolnione są osoby:
- posiadające średnie lub wyższe wykształcenie z zakresu leśnictwa oraz średnie rolnicze ze specjalizacją w zakresie gospodarki łowieckiej,
- strażnicy łowieccy legitymujący się, co najmniej dwu letnim okresem zatrudnienia na tym stanowisku;
- cudzoziemcy posiadający uprawnienia do wykonywania polowania w innym państwie
- osoby które uprzednio utraciły członkostwo w Zrzeszeniu.

#

Pozwolenie na broń
Pozwolenie na broń myśliwską i amunicję do tej broni można posiadać
# na podstawie pozwolenia na broń wydanego przez właściwego (ze względu na miejsce zamieszkania zainteresowanej osoby lub siedzibę zainteresowanego podmiotu) komendanta wojewódzkiego Policji
# w przypadku żołnierzy zawodowych - na podstawie pozwolenia wydanego przez właściwy organ wojskowy.
Pozwolenie na broń wydawane jest w drodze decyzji administracyjnej. Wraz z pozwoleniem wydaje się zaświadczenie uprawniające do nabycia, w terminie trzech miesięcy od daty wydania zaświadczenia, określonego w pozwoleniu rodzaju broni i amunicji do tej broni oraz określonej w pozwoleniu liczby egzemplarzy broni wraz z amunicją. Jeżeli broń nie została nabyta w tym terminie, na żądanie zainteresowanej osoby wydaje się kolejne zaświadczenie.
Nabywca broni jest zobowiązany ją zarejestrować w ciągu 5 dni. Rejestracji dokonuje właściwy organ Policji na podstawie dowodu nabycia broni.
Amunicję można nabywać na podstawie legitymacji posiadacza broni lub świadectwa broni, wyłącznie do tej broni, która jest określona w legitymacji lub w świadectwie broni.

Egzamin na myśliwego
Osoba ubiegająca się o przystąpienie do egzaminu, składa we właściwym, (ze względu na stałe zameldowanie) biurze ZO PZŁ pisemny wniosek zawierający dane personalne, do którego obowiązana jest dołączyć:
- fotokopię dowodu tożsamości lub innego dokumentu poświadczającego miejsce stałego zamieszkania w RP,
- opinię z odbycia stażu lub dokument upoważniający do zwolnienia ze stażu.
Egzamin składa się z trzech części: testu, sprawdzianu strzeleckiego i części ustnej.
W skład komisji egzaminacyjnej wchodzą: przedstawiciele PZŁ, Urzędu Wojewódzkiego, LP i Policji. Egzamin łowiecki jest egzaminem państwowym.

Kto może ubiegac sie o członkostwo w PZŁ?
# W myśl prawa członkostwo w PZŁ daje uprawnienia do wykonywania polowania. Członkostwo może uzyskać osoba fizyczna na mocy uchwały właściwego według miejsca stałego zameldowania zarządu okręgowego PZŁ, jeżeli: jest pełnoletnia;
# posiada obywatelstwo polskie i korzysta z pełni praw obywatelskich;
# ma walory moralne dające rękojmię etycznego wykonywania łowiectwa;
# nie była karana za przestępstwa wymienione w ustawie "prawo łowieckie",
# odbyła roczny staż kandydacki oraz szkolenie przeprowadzone w PZŁ;
# zdała z wynikiem pozytywnym egzamin z zakresu łowiectwa oraz wykazała się umiejętnościami strzeleckimi;
# złożyła deklarację i uiściła wpisowe.

Członkiem PZŁ może być cudzoziemiec posiadający kartę stałego pobytu w Polsce spełniający powyższe warunki.

  Służba BHP obowiązki i uprawnienia
Art. 211. [Podstawowe obowiązki pracownika] Przestrzeganie przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy jest podstawowym obowiązkiem pracownika. W szczególności pracownik jest obowiązany:

1) znać przepisy i zasady bezpieczeństwa i higieny pracy, brać udział w szkoleniu i instruktażu z tego zakresu oraz poddawać się wymaganym egzaminom sprawdzającym,

2) wykonywać pracę w sposób zgodny z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy oraz stosować się do wydawanych w tym zakresie poleceń i wskazówek przełożonych,

3) dbać o należyty stan maszyn, urządzeń, narzędzi i sprzętu oraz o porządek i ład w miejscu pracy,

4) stosować środki ochrony zbiorowej, a także używać przydzielonych środków ochrony indywidualnej oraz odzieży i obuwia roboczego, zgodnie z ich przeznaczeniem,

5) poddawać się wstępnym, okresowym i kontrolnym oraz innym zaleconym badaniom lekarskim i stosować się do wskazań lekarskich,

6) niezwłocznie zawiadomić przełożonego o zauważonym w zakładzie pracy wypadku albo zagrożeniu życia lub zdrowia ludzkiego oraz ostrzec współpracowników, a także inne osoby znajdujące się w rejonie zagrożenia, o grożącym im niebezpieczeństwie,

7) współdziałać z pracodawcą i przełożonymi w wypełnianiu obowiązków dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy.

Art. 212. [Obowiązki osoby kierującej] Osoba kierująca pracownikami jest obowiązana:

1) organizować stanowiska pracy zgodnie z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy,

2) dbać o sprawność środków ochrony indywidualnej oraz ich stosowanie zgodnie z przeznaczeniem,

3) organizować, przygotowywać i prowadzić prace, uwzględniając zabezpieczenie pracowników przed wypadkami przy pracy, chorobami zawodowymi i innymi chorobami związanymi z warunkami środowiska pracy,

4) dbać o bezpieczny i higieniczny stan pomieszczeń pracy i wyposażenia technicznego, a także o sprawność środków ochrony zbiorowej i ich stosowanie zgodnie z przeznaczeniem,

5) egzekwować przestrzeganie przez pracowników przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy,

6) zapewniać wykonanie zaleceń lekarza sprawującego opiekę zdrowotną nad pracownikami.

Rozdział III. Obiekty budowlane i pomieszczenia pracy
Art. 213. [Budowa lub przebudowa zakładu] § 1. Pracodawca jest obowiązany zapewniać, aby budowa lub przebudowa obiektu budowlanego, w którym przewiduje się pomieszczenia pracy, była wykonywana na podstawie projektów uwzględniających wymagania bezpieczeństwa i higieny pracy, pozytywnie zaopiniowanych przez uprawnionych rzeczoznawców, zgodnie z odrębnymi przepisami.

§ 2. Obiekt budowlany, w którym znajdują się pomieszczenia pracy, powinien spełniać wymagania dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy.

§ 3. Przebudowa obiektu budowlanego, w którym znajdują się pomieszczenia pracy, powinna uwzględniać poprawę warunków bezpieczeństwa i higieny pracy.

§ 4. Przepisy § 1–3 stosuje się odpowiednio w przypadku, gdy budowa lub przebudowa dotyczy części obiektu budowlanego, w której znajdują się pomieszczenia pracy.

Art. 214. [Odpowiednie pomieszczenia pracy] § 1. Pracodawca jest obowiązany zapewniać pomieszczenia pracy odpowiednie do rodzaju wykonywanych prac i liczby zatrudnionych pracowników.

§ 2. Pracodawca jest obowiązany utrzymywać obiekty budowlane i znajdujące się w nich pomieszczenia pracy, a także tereny i urządzenia z nimi związane w stanie zapewniającym bezpieczne i higieniczne warunki pracy.


  pilarka bez osłony-wypadek
Jatoten, Ty zawsze na placu boju - nawet około 22, ale wracając do tematu.. oczywiście Twoja interpretacja niezmiernie zadowoliła by pracodawcę, ale jakos tak nie widzę powiązania z artykułami które przytoczyłeś, choć rzeczywiście bardzo pragnę by wilk był syty i owca cała.
jesli maszyna nie miała osłon, które mieć powinna wg przepisów które przytoczyłam..... ech! Poddaję się! Według mnie maszyny powinny spełniać minimalne wymagania i to jest podstawa, a później ważna jest cała reszta o której piszesz. Po pierwsze primo pracodawca winien organizową pracę bezpiecznie, po "drugie primo" pracownik powinien przestrzegać zasad BHP, ale pierszeństwo ma chyba ta organizacja..., no ale ja cienias jestem i nie bardzo się znam....
No to w zasadzie (wg Ciebie) pracodawca może robić co chce, a raczej nie robić,a za wszystko odpowiedzialny jest pracownik. Rzeczywistość - przepisy raczej wskazują na odwrotną zależność!
No a jak byś opisał to w protokole?

Art. 211.

Przestrzeganie przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy jest podstawowym obowiązkiem pracownika. W szczególności pracownik jest obowiązany:

1) znać przepisy i zasady bezpieczeństwa i higieny pracy, brać udział w szkoleniu i instruktażu z tego zakresu oraz poddawać się wymaganym egzaminom sprawdzającym,

2) wykonywać pracę w sposób zgodny z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy oraz stosować się do wydawanych w tym zakresie poleceń i wskazówek przełożonych,

3) dbać o należyty stan maszyn, urządzeń, narzędzi i sprzętu oraz o porządek i ład w miejscu pracy,

4) stosować środki ochrony zbiorowej, a także używać przydzielonych środków ochrony indywidualnej oraz odzieży i obuwia roboczego, zgodnie z ich przeznaczeniem,

5) poddawać się wstępnym, okresowym i kontrolnym oraz innym zaleconym badaniom lekarskim i stosować się do wskazań lekarskich,

6) niezwłocznie zawiadomić przełożonego o zauważonym w zakładzie pracy wypadku albo zagrożeniu życia lub zdrowia ludzkiego oraz ostrzec współpracowników, a także inne osoby znajdujące się w rejonie zagrożenia, o grożącym im niebezpieczeństwie,

7) współdziałać z pracodawcą i przełożonymi w wypełnianiu obowiązków dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy.

Art. 212.

Osoba kierująca pracownikami jest obowiązana:

1) organizować stanowiska pracy zgodnie z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy,

2) dbać o sprawność środków ochrony indywidualnej oraz ich stosowanie zgodnie z przeznaczeniem,

3) organizować, przygotowywać i prowadzić prace, uwzględniając zabezpieczenie pracowników przed wypadkami przy pracy, chorobami zawodowymi i innymi chorobami związanymi z warunkami środowiska pracy,

4) dbać o bezpieczny i higieniczny stan pomieszczeń pracy i wyposażenia technicznego, a także o sprawność środków ochrony zbiorowej i ich stosowanie zgodnie z przeznaczeniem,

5) egzekwować przestrzeganie przez pracowników przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy,

  Dla nygusów .
tak sobie czytam i napisze cos z innej beczki , może ktos wie może nie ale obecnie w szkole normalny nauczyciel zatrudniony jest na zasadzie tzw "karty nauczyciela" każdy kto pracuje z biegiem lat może robić stopnie awansu zawodowego które zwiększają uproawnienia (no i podnoszą pensje :) ) w szkole na karcie nauczyciela zatrudnione są osoby które skonczyły studia związane z pedagogiką i muszą przeprowadzać zajęcia dydaktyczne (sprzataczki mimo tego ze pracują w szkole nie są zatrudnione na karte) paradoks polega na tym że "szereowy" nauczyciel chcąc osiągnąć status nauczyciela dyplomowanego musi na to pracować 7 lat i wypełnić niezliczone ilości papierów , przeprowadzać setki godzin lekcji za które nie ma złamanego grosza no i uczyć się bo po każdym stopniu awansu musi zdawac egzamin , pozatym dochodzą wszelkiego rodzaju kursy na które trzeba jeździć. Natomiast pierwszy lepszy ksiądz który uczy religii przeskakuje przez pierwsze 2 stopnie (starzysta , nauczyciel kontraktowy) i jest odrazu nauczycielem mianowanym (na szczęście nie mogą robić ostatniego stopnia) pozatym niewiem czy wiecie ale religia ma inną "taryfę" godzinową inaczej jest jeżeli chodzi o nauczanie przez katechetę (to juz zupełnie inna bajka , chociaz wiem że żeby uczyć trzeba otrzymać zgodę przez miejscowe probostwo za czym idzie $$ ) a inaczej przez księdza, reasumując odkad religia zniknęła z sal przykościelnych księża (niewykształceni pedagodzy) maja najlepsze przywileje jeżeli chodzi o nauczanie w szkole zupełnie nieadekwatne do posiadanego wykształcenia)
kolejny wątek : liczba godzin , religia jest srednio 2 razy w tygodniu w szkole a np geografia raz , sztuka raz...., religia liczy się do średniej (uczeń który chce sie dostac do lepszej szkoły ponadgimnazjalnej chciał, niechciał musi tuptać na religię)...
Wydaje mi się ze najlepszym rozwiązaniem był by powrót religii do salek katechetycznych , dzieciaki zostawały by po mszy na 40 min i sprawa była by załatwiona (znane z USA tzw szkółki niedzielne) i skreslenie księży z kart nauczycielskich albo conajmniej praca na tych samych warunkach (ciekawy jestem któremu księdzu chciało by się zaczynać od stażu...) Myślę ze w ten sposób sytuacja zmieniła by się conajmniej na tyle że w szkole zamiast ksiedza proboszcza który straszy piekłem 17 latków mielibyśmy ludzi którzy skonczyli np Filozofie czy Etyke i uczyli by zupełnie innych żeczy (miałem taką sytuację w LO i religię kojarze z gosciem po filozofii który uczulał nas na rożne społeczno-kulturowe problemy)

żeby nie być gołosłownym podam przykład niekompetencji księdza z którym miałem "przyjemnosc" pracować, w czasie przerwy zimowej w każdej szkole organizowane są jakieś zajęcia dla dzieciaków a to z wf-u a to ze sztuki no i oczywiście z religii... ksiądz puszczał różne filmy "profilaktyczne" które miał w swojej domowej videotece i wszystko było OK dopóki puszczał filmy o ochronie środowiska , pewnego dnia na takich zajęciach pojawił się film o aborcji "niemy krzyk http://pl.wikipedia.org/w...mentalny)" film na tyle obrazowy że pokazuje cały zabieg usuwania ciąży itp... w każdym razie film nie dla dzieci no i zawierający poważne błędy merytoryczne... cała bez wyjatku grupa na drugi dzien nie poszla na te zajecia (grupaod 10 do 14 lat) a z większością dzieci musiał rozmawiac psycholog specjalnie ściągniety z kuratorium no i szkolny pedagog. Oczywiście księdzu dyrekcja zwróciła delikatnie uwagę na to że to co zrobił jest bee i na tym sprawa się skonczyła bo był to ksiądz który wielkodusznie przyjeżdzał tylko na zajecia a nie był zatrudniony na stałe (takich przykładów z mojej szkoły mogłbym podać conajmniej 10)

moje zdanie na ten temat : religia w szkole z księżmi to zło (ale czy konieczne)

  Polska scena polityczna ;)
Dziwi mnie że student prawa wypowiada się negatywnie o próbach umożliwienia dostępu do zdawania egzaminów na aplikacje prawnicze szerszemu gronu osób dysponujacych odpowiednią wiedzą, a nie tylko protegowanym lub tym którzy mają w rodzinie adwokatów, radców itp.
.


Ciekawe co Ciebie dziwi Hossa?
Może to, że ta "próba" pt. "ustawa" była zwyczajnym legislacyjnym bublem? Czy raczej to, że TK orzekło jej niezgodność z konstytucją?
Nikt nie jest przeciwny - a ja, tak jak i wszyscy studenci prawa, jestem jak najbardziej za szerszym dostępem do zawodów prawniczych, tym bardziej, że żadnego prawnika w rodzinie nie mam :roll: i najchętniej widziałbym, aplikację jako automatyczną kolej rzeczy po obronie mgr .
Może nie słyszałeś uzasadnienia TK, co do tegoż orzeczenia - NIKT nie jest przeciwko, ale są pewne zasady, których nie można złamać w państwie prawa.
Podobna sytuacja jest w środowisku lekarskim, gdzie na prestiżową specjalizację np.chirurgię, dostają się tylko nieliczni z najlepszych...a kto ocenia przydatność i kwalifikacje kandydatów na chirurgów jak nie sami fachowcy - chirurdzy...?
Wreszcie zapytam wprost Hossa - czy wolałbyś się leczyć u chirurga, który zdał egzamin przygotowany przez jakiegoś urzędnika, czy u specjalisty, który zdał egzamin przed komisją doswiadczonych, cenionych fachowców i cieszy się szacunkiem kolegów po fachu oraz samorządu zawodowego, a wkońcu samych pacjentów?
Dziś brakuje w Polsce zwłaszcza adwokatów i notariuszy...jest ich kilka razy mniej niz np.w Holandii. Ale w Polsce dużo rzeczy musi się jeszcze zmienić zanim dogonimy Niderlandy - to raz, a dwa to fakt, że dzis także ludzie bez aplikacji mogą udzielać porad prawnych oferując np. sporządzenie pism procesowych, wniosków itp. ale nie mogą reprezentowć klienta przed sądem. Są adwokaci drodzy, bardzo drodzy ale także są i tacy, na których stać by było prawie każdego. W usługach prawniczych, a pośrednio w funkcjonowaniu niezawisłego wymiaru sprawiedliwości, zresztą tak jak i w ochronie zdrowia - liczą się przede wszystkim zaufanie i jakość...ponieważ to są profesje specjalne czyt. "zawody zaufania publicznego" i państwo nie powinno całkowicie odsuwać samorządów zawodowych od procesu przyjmowania kandydatów do grona np. adwokatów, czy chirurgów, tak jak zakładała ta ustawa.
Oczywiście jestem za zwiększeniem limitów przyjęć na aplikację, które są niebywale skromne delikatnie rzecz ujmując :evil: - widocznie brakuje funduszy na etaty dla aplikantów, a nie wiem ilu ludzi byłoby stać na pracowanie np. w sądzie przez ponad 3 lata za darmo!
Powtarzam - jestem jak najbardziej za udziałem państwa w przeprowadzaniu egzaminu aplikacyjnego, ale przedstawiciele zawodu muszą mieć także wpływ przykładowo na układanie zestawów pytań egzaminacyjnych etc, bo to jest egzamin zawodowo-praktyczny. Ta ustawa wykluczała udział rady adwokackiej w egzaminach aplikacyjnych - to był absurd, a od początku wiadomo było, że TK ustawy w tym kształcie "nie przepuści"! Jeszcze ciekawa rzecz - projekt uchwalony w zeszlym roku nie był projektem rządowym, a poselskim...i tylko lpr i sld, jeśli dobrze pamiętam, głosowały przeciwko, wiedząc, że w tym kształcie ustawa jest niezgodna z konstytucją...Potrzebna jest lepsza ustawa poprostu, a wtedy TK nie będzie miał nic do powiedzenia. Wątpie, żeby tęgie głowy pana Gosiewskiego i Ziobro sprostały temu wyzwaniu...BTW nie chciałbyś usłyszeć jak się wypowiada stary profesor o swym byłym studencie Przemysławie Edgarze G.
Myślę, że rozjaśniłem nieco Twe wątpliwości Hossa;), ale jeśli jeszcze coś Cię dziwi w mojej argumentacji, to wal śmiało.

  Cele stowarzyszenia
Witam!
W Sądzie Apelacyjnym w Katowicach, około roku temu, również powstała inicjatywa powołania Stowarzyszenia Asystentów Sędziów.Podjęto już nawet pewne czynności organizacyjne (statut). Nie przeszkadza to jednak ani trochę w planach powołania jednego - ogólnopolskiego stowarzyszenia (czy samodzielnych oddziałów terenowych).
W gronie asystentów SA i SO w Katowicach są ludzie zarówno po aplikacji sądowej, jak i bez takiej aplikacji. Od czasu zatrudnienia pierwszych asystentów w naszym okręgu apelacyjnym (tj.2003 r.) zgodziliśmy się (prawie wszyscy:), co do tego, że wzmocnienie statusu i poszerzenie kompetencji procesowych asystenta, to kwestia oczywista i podstawowa.
Co do statusu koniecznym jest jednoznaczne określenie asystenta sędziego, jako funkcjonariusza sądowego odrębnej kategorii, identyczne jak to ma miejsce w przypadku referendarzy. Ponieważ USP umozliwia pełnienie funkcji asystenta zarówno po studiach (i "zaliczonym" stażu urzędniczym), jak i po aplikacji, uzasadnionym jest utworzenie stanowiska "starszy asystent sędziego" dla osób które:
- pełniły funkcję asystenta sędziego, po aplikacji sądowej przez okres 2 lat;
- pełniły funkcję asystenta sędziego bez aplikacji przez okres 5 lat.
W ten sposób usystematyzuje się pozycja asystenta sędziego, jako wykwalifikowanego prawnika na rynku zawodów prawniczych, który po 5 latach wykonywania czynności, może podejść do egzaminu adwokackiego/radcowskiego i "ma szansę":) przejść do korporacji, albo mógłby kontynuować praktykę asystencką, jako "starszy asystent" o wzmocnionym statusie , tj:
- stosunek mianowania ;
- zadaniowy czas pracy ;
- wyższe wynagrodzenie (np. powiązane z sędziowskim);
- dodatki pieniężne dla osób wykonujących obowiązki asystenta o poszerzonych kompetencji, np. przy Przewodniczących Wydziałów;

przy poszerzonych kompetencji o czynności z zakresu ochrony prawnej, (na przykładzie k.p.c.) :
- wszystkie zarządzenia, z rygorem stosowanym już bezpośrednio przez sąd,
- postanowienia o ustanowieniu adwokata/radcy pr. z urzędu,
- postanowienia w przedmiocie kosztów procesu, wykonalności i prawomocności orzeczeń,
- sprostowania oczywistych omyłek w postanowieniach incydentalnych;
- samodzielne pisma (odpowiedzi i interwencje) do stron, RPO, organów samorządów zawodowych, organizacji pozarządowych; administracji państwowej;

Dodatkowo projekty orzeczeń sporządzane przez asystentów muszą być włączane do akt spraw, z nadaniem numeru karty. Dotyczy to również wstępnej analizy zarzutów środków odwoławczych. Będzie to b. dobry materiał do ewentualnego badania w przyszłości kandydata do służby sędziowskiej w stosunku do innych kandydatów spoza sądownictwa (adwokaci, radcowie, prokuratorzy), którzy w sposób oczywisty swoimi czynnościami procesowymi są widoczni dla sądu.

Poprzez stworzenie stanowiska "starszy asystent sędizego" powstanie realna mozliwość awansu i podwyżki wynagrodzenia. W ten sposób wzrośnie nie tylko (skromna dotychczas) doniosłość funkcji asystenta, ale i uzyska też swoją odpowiednią gratyfikację finansową:)
Faktycznie, czasy nie są łatwe, bo o swoją niezależność walczą nie tylko sędziowie, prokuratorzy i referendarze, ale i urzędnicy sądowni powoli zaczynają upominać sie o "swoje". Dwa tygodnie temu związek zawodowy urzędników przesłał pismo do Ministerstwa w przedmiocie podwyżki wynagrodzeń, które pewnym echem już się odbiło. Jest jednak w naszym najlepiej pojętym interesie stowarzyszenie się w jedną organizację o zasięgu ogólnopolskim (albo stworzenie samodzielnych oddziałów terenowych stowarzyszenia), gdyż Stowarzyszenie, w jakimkolwiek wystapieniu publicznym, będzie odbierane poważniej, jak to dzisiaj ma miejsce w przypadku stowarzyszenia referendarzy.
W najbliższym czasie planujemy nawiązac kontakt z asystentami w Sądzie Najwyższym i spróbować zaangazować ich we wspólne wystapienie do Ministra Sprawiedliwości w celu przedstawienia naszych postulatów. Jeteśmy też w stałym kontakcie z Rejonami w ramach SO w Katowicach, a także z SO w Gliwicach i WSA w Gliwicach. Być może wspólnymi siłami uda się wreszcie troche zmotywować środowisko do zintegrowania i wspólnego wystąpienia w jakże słusznej sprawie. Pozdrawiam!

  Kiedy ustawa ?
Jeszcze odnosząc się do kwestii sensu ograniczania dostępu do zawodu.
W zakresie dostępu do zawodów prawniczych łatwo się prawnikom wypowiada za takimi ograniczeniami bo oni za to nie płacą (...porad prawnych udzielają sobie sami).
Dlatego najlepiej odnieść się do innego rynku. Proponuję pośredników w obrocie nieruchomościami.
Obecnie w tym zawodnie są znaczne ograniczenia. Trzeba ukończyć jakieś kursy i zdać egzamin. Wszystko w trosce dobro klienta (bo przecież taki pośrednik w obrocie nieruchomościami musi wiedzieć jakie czynności są potrzebne do zbycia nieruchomości i umieć czytać księgę wieczystą).
No i ja, klient, dzięki wspaniałomyślnemu Państwu które zamknęło dostęp do tego zawodu, mogę iść do dowolnego pośrednika w obrocie nieruchomości z nadzieją że on umie czytać księgę wieczystą, a więc nie rozczaruję się podczas zawierania aktu notarialnego. Super.
Ale... nic za darmo. Zamknięta korporacja to także "zamknięte ceny". U pośredników są one stałe: 3% od sprzedawcy i 3% od kupującego. I nie ma szansy znaleźć pośrednika który wziąłby mniej. Ale z braku konkurencji - po co mają brać mniej, jak nawet biorąc 3% od każdej ze stron klienci MUSZĄ korzystać z ich usług (przynajmniej Ci co nie mają czasu i zdrowia samemu szukać sprzedawcy lub kupca np. mieszkania).
No i takim sposobem za tą "gwarantowaną" umiejętność czytania ksiąg wieczystych przez pośredników nieruchomości płacimy słono wszyscy - my klienci.
Wszystko pięknie i ładnie.
Ale ja się pytam - dlaczego uważa się wszystkich ludzi za idiotów ???
Dlaczego przyjmuje się że żaden obywatel nie potrafi czytać księgi wieczystej, a ten który naprawdę nie potrafi, nie będzie na tyle roztropny aby wybrać renomowanego pośrednika w obrocie nieruchomościami ???
Dlaczego ja, umiejąc samemu czytać księgę wieczystą, nie mogę (NA WŁASNE RYZYKO) skorzystać z usług tańszego, ale może bardziej ryzykowanego pośrednika ??? Jeśli tego świadomie chcę, dlaczego ktoś mi zabrania ???

Nie wiem jak innych - ale mnie denerwuje że na każdym kroku uważa się mnie za KOMPLETNEGO IDIOTĘ - i Państwo lub wszelakie korporacje chcą mnie na siłę mnie zwolnić z myślenia (...niestety dobierając się przy tym do moich pieniędzy).

Co do egzaminu:
To z tego co pamiętam dziedzin prawa na egzaminie jest z 15 czy 20 - i są tam takie kwiatki jak prawo administracyjne czy finansowe - gdzie można "podciągnąć" masę marginalnych ustaw (np. prawo górnicze i geologiczne, ochrony środowiska, czy prawo wodne - z których na dotychczasowych egzaminach na aplikację radcowską były pytania) - tych ustaw absolwent naprawdę nie musi znać na pamięć. Ważne żeby umiał znaleźć interesującą go kwestię - czego już egzamin nie sprawdza.

Na marginesie: dziś w Wydarzeniach na Polsacie widziałem że kroi się afera z jakimiś egzaminami testowymi na specjalizacje lekarskie. No i była pokazywana lekarka która już od 5 lat samodzielnie leczy ludzi, a mimo to już 3 rok z rzędu nie zdała egzaminu testowego dla specjalizacji z chorób wewnętrznych. No i teraz zgodnie z jakąś tam regulacją, ma jeszcze jedno jakieś ekstra podejście do egzaminu, i jeśli jej się znowu nie powiedzie - kariera zawodowa jest przed nią zamknięta.
Ja osobiście jeśli miałbym wybór, kto mnie ma leczyć (...oczywiście nie mam wyboru, bo Państwo traktuje mnie jak KOMPLETNEGO IDIOTĘ, i mogę chodzić tylko do lekarzy po egzaminach, za co każdy obywatel płaci na NFZ nie mniej niż 9% swoich comiesięcznych dochodów...) -to wolał bym tę lekarkę z 5 letnim doświadczeniem, która już nie jednego chorego widziała, niż jakiegoś absolwenta który dostał na tym egzaminie maksymalną liczbę punktów, ale nigdy w życiu nie przyjmował w zwykłej przychodni rejonowej !!!

ps. tak - każdy zawód wymaga "przyuczenia" - to "oczywista oczywistość". Ale o tym doskonale wiedzą sami absolwenci przeróżnych szkół (od zawodowych po uczelnie wyższe) jak i klienci tych usługodawców !!!Nikt rozsądny nie świadczy usług bez doświadczenia, i żaden klient nie idzie korzysta z usług takiego usługodawcy. Tak to działa od wielu lat z powodzeniem na wszelkich rynkach (np. wspomniani już kafelkarze, czy fryzjerzy). Nie jest konieczna w tym zakresie żadna (kosztowna) interwencja państwa czy jakiejkolwiek korporacji !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  Polityka Gospodarcza i Społeczna - temat zbiorczy
Rozmawiałem z panią dr na temat zagadnień. A zatem - zagadnienia to tematy przerabiane na wykładach + referaty. Lista poniżej.

Odnośnie egzaminu: proszę, napiszcie kto się wybiera. 1 pytanie przysługuje tylko tym, którzy wygłosili referat. Jeśli są inni chętni, napiszcie, uradzimy.

1 wyklad (14 X 2007):
definicja polityki spolecznej
polityka spoleczna w ujeciu UE
2 wymiary polityki spolecznej w UE
przedmiot polityki spolecznej
dyscypliny polityki spolecznej

2 wyklad (28 X 2007):
typologia-modele polityki spolecznej
polityka spoleczna a zwiazki z innymi naukami
zagrozenia postepu spolecznego
metody badawcze w polityce spolecznej

3 wyklad (18 XI 2007):
definicja potrzeby
podzial potrzeb ogolny
podzial potrzeb w oparciu o kryterium psychologiczne i ekonomiczne
piramida potrzeb
potrzeby-ujecie systemowe Tadeusz Kocowski
podzial potrzeb Wladyslaw Szubert
obraz potrzeb

4 wyklad (2 XII 2007):
polityka rodzinna-referat:
definicja rodziny ks Tadeusza Bonieckiego (slownik spoleczny)
rodzina w ujeciu socjologicznym
rodzina nuklearna i rozszerzona
funkcje rodziny wg Krzysztofa Tyszki
wspolczynnik dzietnosci
definicja polityki rodzinnej
powody rezygnacji z posiadania potomstwa i proponowane rozwiazania sytuacji
narzedzia polityki rodzinnej
akty prawne w Polsce dotyczace rodziny (z prawa wewnetrznego, miedzynarodowego, encykliki)
Karta Praw Rodziny-charakter
francuski model rodziny i polityki rodzinnej
dzietnosc w UE

etapy rozwoju rodziny i zwiazane z nimi potrzeby wplywajace na polityke
funkcje rodziny
obowiazki rodzicow wobec dzieci
obowiazki dzieci wobec rodzicow
intercyza jako powod rozwodu
polityka rodzinna a nauka kosciola katolickiego
rodzina a doktryna konserwatywna

5 wyklad (16 XII 2007):
definicja polityki zatrudnienia
zmiany w nazewnictwie od transformacji ustrojowej i przystapienia do UE (robotnik)
zatrudnienie w szerokim i waskim znaczeniu
uwarunkowania zatrudnienia
funkcje zatrudnienia
rynek pracy wg Marka Ksiezyka
placa-definicja i skladniki
rodzaje placy
funkcje plac
uregulowania w aktach normatywnych
Europejska Strategia Zatrudnienia-4 filary
Wytyczne Polityki Zatrudnienia dla Panstw Czlonkowskich-nowe glowne cele(3)
10 konkretnych wytycznych polityki zatrudnienia na okres 3 lat przyjetych przez Rade Europejska

6 wyklad (6 I 2008):
zasoby pracy-definicja
podstawowe kategorie zasobow na rynku
bezrobocie frykcyjne
relacje zatrudnienie-bezrobocie-biernosc zawodowa
wzajemne przenikanie podstawowych kategorii zasobow na rynku pracy
Krajowy Program Reform na lata 2005-2008-unijne wytyczne w sprawie zatrudnienia
rynek pracy a edukacja
zadania stojace przed polskim systemem ksztalcenia
najbardziej poszukiwanymi pracownikami beda-wyliczenie specjalnosci

7 wyklad (20 I 2008):
definicja polityki kulturalnej Michala Chelminskiego
podstawowe dzialy kultury, ktore powinny znalezc sie w centrum zainteresowania panstwa
podstawy prawne dla prowadzenia polityki kulturalnej
aspekty polityki kulturalnej
przemysly kultury-szkola frankfurcka
waska i szersza definicja przemyslow kultury
znaczenie sektora kultury dla mieszkancow miasta
efekty wspierania rozwoju i promocji przemyslow kultury przez polityke kulturalna panstw
wydatki na kulture ze srodkow publicznych w Polsce w roku 2000 i ich wzrost do 2007 r.

8 wyklad (1 III 2008)-zastepstwo:
raport otwarcia 2006/2007

9 wyklad (29 III 2008):
referaty:
I-prowadzenie dzialalnosci gospodarczej w Polsce i w UE
II-transformacja gospodarcza w Polsce - dzialania stabilizacyjno-dostosowawcze po 1989 roku
III-polityka spoleczna i gospodarcza w wybranych krajach europejskich
IV-zjawisko korupcji
V-ochrona srodowiska w Polsce - wymiar spoleczno-gospodarczy

  Nabór na podyplomowe "Prawa i wolności człowieka"
Wasz oddany nosiwoda uprzejmie donosi i prosi o przylepionko do 20.01:

Instytut Nauk Prawnych Polskiej Akademii Nauk i Helsińska Fundacja Praw Człowieka ogłaszają nabór na półroczne studium podyplomowe "Prawa i wolności człowieka"

*Studium podyplomowe powstało z przekształcenia kursu "Prawa i wolności człowieka" prowadzonego samodzielnie od 1991 roku przez Helsińską Fundację Praw Człowieka. Dotychczas odbyło się 26 edycji (ogółem kurs ukończyło 852 absolwentów). *

Studium adresowane jest do absolwentów szkół wyższych legitymujących się dyplomem magisterskim, którzy:
* są przedstawicielami środowisk zawodowych, w których potrzebna
jest wiedza na ten temat;
* są urzędnikami instytucji państwowych i samorządowych;
* działają lub zamierzają w przyszłości pracować na rzecz ochrony
praw i wolności człowieka

Zajęcia (ogółem 160 godzin zajęć wykładowych i warsztatowych). będą odbywały się w Warszawie w terminach:
15, 16 i 17 lutego 2008 r.
29 lutego, 1 i 2 marca 2008 r.
14, 15 i 16 marca 2008 r.
04, 05 i 06 kwietnia 2008 r.
18, 19 i 20 kwietnia 2008 r.
9, 10 i 11 maja 2008 r.
30, 31 maja i 1 czerwca 2008 r.

Zainteresowani powinni:
1. Wypełnić załączoną kartę zgłoszenia i przesłać ją wraz z
życiorysem na adres Fundacji (00-018 Warszawa, Zgoda 11) do 20
stycznia 2008.
2. Odbyć rozmowę kwalifikacyjną. (informacja w karcie zgłoszenia).

Informacja o przyjęciu do Studium zostanie podana każdemu osobiście do 6 lutego.
Uczestnictwo w Studium jest odpłatne i wynosi 2.100 PLN (dwa tysiące sto złotych). Osoby zakwalifikowane będą zobowiązane do uiszczenia opłaty do dnia 10 lutego na konto Instytutu Nauk Prawnych PAN (numer konta każdy otrzyma wraz z informacją o kwalifikacji).

Studium kończy się egzaminem (termin egzaminu:13, 14 i 15 czerwca 2008 r.) - osoby które pomyślnie zdadzą egzamin otrzymają świadectwa ukończenia Studium - pozostali mogą otrzymać zaświadczenia o uczestniczeniu w zajęciach Studium Podyplomowego.

*ZAKRES TEMATYCZNY STUDIUM : *
* Co to są prawa człowieka?
* Historia i filozofia praw człowieka
* Współczesne formy państwa demokratycznego
* Prawa człowieka chronione w Konstytucji RP
* Organy i procedury ochrony praw człowieka w prawie wewnętrznym
(Sądy, Trybunał Konstytucyjny, Rzecznik Praw Obywatelskich)
* Międzynarodowe systemy ochrony praw człowieka (ONZ, OBWE, Rada
Europy, Unia Europejska)
* Ochrona praw człowieka w XXI wieku
* Zagrożenia dla praw człowieka w XXI wieku
* Prawa i wolności człowieka:
* prawo do życia
* wolność od tortur, nieludzkiego bądź poniżającego traktowania
lub karania
* prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego
* prawo do rzetelnego procesu sądowego
* prawo do prywatności i rodziny
* wolność myśli, sumienia i wyznania
* wolność słowa
* wolność zrzeszania się i zgromadzeń
* prawa socjalne
* Prawa osób należących do mniejszości narodowych, etnicznych i
kulturalnych
* Prawa cudzoziemca i uchodźcy
* Prawa pacjenta
* Prawa dziecka
* Prawa kobiety
* Prawa ofiary przemocy
* Prawa więźnia i osób zatrzymanych
* Umiejętności praktycznego działania na rzecz ochrony praw człowieka

Zajęcia w Studium prowadzone będą przez specjalistów w poszczególnych dziedzinach, dotychczasowych wykładowców kursu prowadzonego przez HFPC, nauczycieli akademickich, sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Karta zgłoszenia:
http://www.prawaczlowieka.pl

> Karolina Oponowicz
> szef programu/ program manager
> Helsińska Fundacja Praw Człowieka/ Helsinki Foundation for Human Rights
> ul. Zgoda 11, 00-018 Warszawa/ 11 Zgoda St., 00-018 Warsaw, Poland
> tel./ph. 48.22.556 44 45
> fax 48.22.556 44 50
>
> http://www.prawaczlowieka.pl
> http://www.hfhr.org.pl

  Kolonie dla dzieci Pszczela Wola 2008
Zapraszamy na kolonie letnie dzieci w wieku 7-14 lat, które będą się odbywały w Pszczelej Woli w dniach:

23.06-02.07.2008 r. (10 dni) Mały Mistrz Pszczelarski (dla dzieci które były uczestnikami kolonii) 300 zł
06.07-19.07.2008 r. (14 dni) Mały Mistrz Pszczelarski (dla dzieci które były uczestnikami kolonii) 450 zł
20.07-02.08.2008 r. (14 dni) Mały Pszczelarz 450 zł (dla dzieci, które przyjadą po raz pierwszy)

Termin, cena i miejsce kolonii dla dzieci które chcą uczestniczyć po raz trzeci we wspólnej zabawie podczas wakacji 2008 są w trakcie uzgadniania, prosimy o kontakt rodziców zainteresowanych.
Podane ceny stanowią 50% wartości kolonii, pozostałą część pokrywają organizatorzy.
Program turystyczny dla dzieci, które przyjadą do Pszczelej Woli po raz pierwszy:
1.Lublin: Stare Miasto, Katedra Lubelska, (sala akustyczna, krypty katedralne)
Skansen Ziemi Lubelskiej,
2.Nałęczów: Palmiarnia,
3.Kazimierza Dolnego nad Wisłą: (ruiny zamku, zabytkowa baszta, Góra Trzech Krzyży, kamieniołomy, rejs statkiem po Wiśle)
4.Wąwolnica
5.Wojciechów – Muzeum Kowalstwa
6.Spółdzielnia Pszczelarska „Apis”
Program turystyczny dla dzieci które już były w Pszczelej Woli:
1.Bałtowski Park Jurajski (zwiedzanie parku to podróż w czasie przez kolejne epoki dziejów Ziemi, od kambru po dzień dzisiejszy, rekonstrukcje dinozaurów)
2.Spływ tratwami.
3.Opatów – Kolegiata Podziemna – Kopalnia Krzemienia.
4.Wycieczka na Roztocze: Zwierzyniec (Góra Parkowa, Stawy Echo)
5.Zamość (Starówka, Katedra , Zoo)
6.Instytut Sadownictwa i Kwiaciarstwa Oddział Pszczelnictwa w Puławach
PRZEBYWAJĄC W PSZCZELEJ WOLI BĘDZIEMY RÓWNIEŻ:
Zwiedzać skansen pszczelarski POD OPIEKĄ PRZEWODNIKA
„Od kwiatka do miodu” – zielona lekcja
Odbędziemy mini kurs komputerowy POD NADZOREM INFORMATYKA
Poznamy życie koni ( Szkoła posiada własną stadninę)
Będziemy korzystać z basenu – RATOWNIK
Będziemy uczestnikami wykładów z hodowli pszczół i gospodarki pasiecznej, które zakończymy egzaminem na „ Małego Pszczelarza” lub „Małego Mistrza Pszczelarskiego”
Weźmiemy udział w konkursie plastycznym, którego tematem będzie pszczelarstwo
Czekają nas również: zabawy sportowe, dyskoteki, ognisko i wiele innych niespodzianek
Wrócimy do domu bogatsi o szacunek dla pracy naszych rodziców.
Program kolonii jest bardzo atrakcyjny i dostosowany do grup wiekowych, oprócz wycieczek turystycznych, duży nacisk kładziemy na tak zwane życie kolonijne.

Zakwaterowani będziemy w:
Internacie Zespołu Szkół Rolniczych, który położony jest na południe od Lublina w zespole pałacowo – parkowym w dolinie rzek Bystrzycy i Kosarzewki. Pokoje 3, 4 osobowe, łazienki na korytarzach po kapitalnym remoncie. Na miejscu znajduje się stołówka, sala gimnastyczna, świetlica. Na terenie szkoły znajduje się również stadnina koni, stadion piłki nożnej, boisko do siatkówki, koszykówki, sala gimnastyczna ze stołami do tenisa stołowego, siłownia, ogrodzony plac zabaw dla dzieci, zadaszone miejsce na ognisko i do grilowania.
Zapewniamy:
-wyżywienie (3 posiłki + podwieczorek),
-ubezpieczenie NNW (5000 PLN), HESTIA
-transport związany z realizacją programu,
-bilety wstępu do zwiedzanych obiektów,
-wykwalifikowaną kadrę pedagogiczną, przewodnicką,
-opiekę medyczną
-ratownik na basenie
Drodzy przyjaciele już po raz trzeci wraz z Zespołem Szkół Rolniczych w Pszczelej Woli organizujemy kolonie dla naszych dzieci.
Kolonie jak wiecie maja charakter wypoczynkowo- edukacyjny. W czasie wypoczynku staramy się dzieci przybliżyć i zachęcić do tego unikalnego zawodu, jakim jest pszczelarstwo, dający teraz ogromne możliwości (myślę tutaj o zagadnieniach związanych z ekologią i ochroną środowiska) Jest to jedyna okazja dla naszych pociech dobrego wypoczynku i zabawy, połączona z poznawaniem piękna przyrody.
Tych którzy u nas byli nie muszę chyba specjalnie zapraszać bo telefony już dzwonią. Dzwonią nie tyko dziadkowie i rodzice, ale także koloniści pytając, czy już są robione listy grup i czy będą ci sami wychowawcy.
Tak jak obiecywaliśmy w tym roku chcemy poszerzyć kolonie o dzieci pszczelarzy
z Czech, Ukrainy oraz Białorusi, do których wysłaliśmy także zaproszenia. Myślę że będzie to pożyteczna integracja, która w przyszłości zaowocuje dobrą współpracą.
W tym roku podczas programu edukacyjnego będziemy dużo mówić o ochronie środowiska,
o ekologii, będziemy chcieli pokazać pszczołę jako strażnika czystości środowiska oraz jej
wpływ na cały ekosystem jako niezastąpionego zapylacza.
Drugim tematem będzie marketing oraz nowoczesne metody promocji miodu i produktów
pszczelich.
Kontakt:
Tel/fax (0-81) 534 24 10

ZAPRASZAMY DO ZAWSZE OTWARTEJ I GOŚCINNEJ PSZCZELEJ WOLI.
Z poważaniem: Zbigniew Pęcak
LUBELSKIE TOWARZYSTWO PSZCZELNICZE

  Ogólne
Trochę nie o wf-ie, ale chyba pasuje do tematu

Oprócz literatury podyktowanej na wykładach, przeszedłem się jeszcze korytarzami i spisałem literaturę. W gablocie geodezji nic nie znalazłem, może będzie później. Kropki - ważnie pozycje, np. skrypty PŚk, kreski - niewiele mniej ważne. W antykwariacie to już dawno zapomnieli że coś sprzedali, w bibliotece rozpożyczone a w księgarniach ledwo co :/
Geologia
• Glacer Z., Malinowski J., Geologia i geotechnika dla inżynierów budownictwa PWN
• Przewodnik do ćwiczeń z geologii dynamicznej, praca zbiorowa pod red. W. Jaroszewskiego
- Plewa M. Geologia inżynierska i hydrogeologia. Przewodnik do ćwiczeń laboratoryjnych, Politechnika Krakowska
- Plewa M. Geologia inżynierska w inżynierii środowiska, Politechnika Krakowska, Kraków 1999
- Wacławski M., Geologia inżynierska i hydrogeologia, Politechnika Krakowska, Kraków 1999
GWiRT
• S. Okoński i inni, Materiały pomocnicze z geometrii wykreślnej, PŚk
• E. i F. Otto, Podręcznik geometrii wykreślnej, PWN
• L. Wojciechowski, Zawodowy rysunek budowlany, WSiP
- B. Grochowski, Geometria wykreślna, PWN
- W. Jankowski, Geometria wykreślna, PWN
- H. Koczyk, Geometria wykreślna, PWN
- Zb. Lewandowski, Geometria wykreślna, PWN
- St. Szerszeń, Nauka o rzutach, PWN
- E. Miśniakiewicz, W. Skowroński, Rysunek techniczny budowlany, Arkady
- S. Przewłocki, Geometria wykreślna w praktyce inżynierskiej, Wyd. Politechniki Łódzkiej
- H & J Samujłło, Rysunek techniczny i odręczny w budownictwie, Arkady
- T. Dobrzański, Rysunek techniczny, WSiP
Matematyka
• M. Cewert, T. Jurlewicz, Z. Skoczyłas, Algebra liniowa 1. Definicje, twierdzenia i wzory, Oficyna wyd. GiS
• M. Cewert, T. Jurlewicz, Z. Skoczyłas, Algebra liniowa 1. Przykłady i zadania, Oficyna wydawnicza GiS
• M. Cewert, T. Jurlewicz, Z. Skoczyłas, Algebra liniowa 1. Kolokwia i egzaminy, Oficyna wydawnicza GiS
• W. Krysicki, L. Włodarski, Analiza matematyczna w zadaniach cz. 1, PWN
- R. Leitner, W. Matuszewski, Z. Rojek, Zadania z matematyki wyższej cz. 1, Wyd. Naukowo-Techniczne
- G. Decewicz, W żakowski, Matematyka cz. 1. Analiza matematyczna, Wyd. Naukowo-Techniczne
- W. Stankiewicz, Zadania z matematyki dla wyższych uczelni technicznych, PWN
- S. Tarnowski, S. Wajler, Matematyka w zadaniach, cz. 1-3, PŚk
- I. Dziubiński, L. Siewierski, Matematyka dla wyższych szkół technicznych tom I
• B. Sękalski, M. Sękalski, M. Skóra, T. Sztechman, Repetytorium z matematyki, PŚk
Chemia
• L. Pajdowski, Chemia ogólna, PWN
- B. Krzysztofik, Podstawy chemii ogólnej i środowiska przyrodniczego, Oficyna Wyd. Politechniki Warszawskiej
- Zb. Szperliński, Chemia w ochronie i inżynierii środowiska
- Lipiec, Szmalz, Chemia analityczna z elementami analizy instrumentalnej, PZWL
- Chemia analityczna. Podręcznik dla studentów po red. R. Kocjana, PZWL
- E. Ozimina, K. Sułko, Labolatorium z chemii budowlanej, PŚk
- M. Boczek, J. Cebula, Materiały pomocnicze do ćwiczeń tablicowych z chemii dla kierunku studiów inżynieria środowiska, Wyd. Politechniki Śląskiej
- A. Śliwa, Obliczenia chemiczne, PWN
- K. Juszczyk, J. Niewierska, Ćwiczenia rachunkowe z chemii ogólnej, Oficyna Wyd. Politechniki Warszawskiej
Fizyka
• Kittel, Knight, Ruderman, Mechanika, PWN
• Wróblewski, Zakrzewski, Wstęp do fizyki tom I, PWN
• Feynman, Leighton, Sands, Feynmama wykłady z fizyki tom I cz. 1, PWN

Mnie to przeraża.

  Uprawnienia SEP
Witam Kolegę „mmariasz” oraz Koleżanki i Kolegów na FORUM.
Obecnie obowiązuje USTAWA z dnia 4 marca 2005 r. o zmianie ustawy - Prawo energetyczne oraz ustawy - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz. 552) w której jest zapis:
Art. 16. Świadectwa kwalifikacyjne, o których mowa w art. 54 ustawy wymienionej w art. 1, wydane bezterminowo na podstawie dotychczasowych przepisów zachowują moc przez okres 5 lat od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy.

Z tego wynika, że Kolega będzie musiał w marcu 2010 r. ponownie zdawać egzamin.
Ps.
Jeśli chodzi o moje zdanie, to uważam że to i tak za długi okres.
Załączę cytaty z książki „Wytyczne - Pomiary w elektroenergetyce do 1 kV...”:
Do lat osiemdziesiątych osoby zajmujące się eksploatacją instalacji, urządzeń i sieci elektroenergetycznych zobowiązani byli do odnawiania świadectwa kwalifikacyjnego co roku. Następnie termin ten został przedłużony na okres pięciu lat. Świadectwa kwalifikacyjne wydawały uprawnione komisję utworzone w Stowarzyszeniach Elektryków Polskich, Zakładach Energetycznych i innych dużych przedsiębiorstwach.
Kolejną nowelizacją prawa było zezwolenie na wydawanie świadectw kwalifikacyjnych przez inne firmy prowadzące różne szkolenia i kursy zakończone egzaminem i uzyskaniem świadectwa kwalifikacyjnego.
Następnie, zgodnie z omawianym rozporządzeniem [81] obowiązującym od dnia 2003-07-11, zniesiono zapis o 5-letnim terminie ważności świadectwa co oznaczało, że otrzymane świadectwo kwalifikacji ma ważność bez ograniczenia terminu.

W obecnych czasach szybkiego rozwoju techniki, produkowania nowych typów urządzeń, zmieniających się przepisów i norm, konieczne jest odnawianie na bieżąco wiedzy m.in. poprzez udział w szkoleniach, kursach itp. Dawniej zakłady pracy takie szkolenia przeprowadzały dość często i były one obowiązkowe dla pracowników danego zakładu. Obecnie szkolenia takie przeprowadzane są dużo rzadziej lub w ogóle z powodów braku funduszy w zakładach. Wiele prywatnych zakładów wymaga aby pracownicy na własny koszt uzupełniali swoją wiedzę. Wielokrotnie niskie zarobki pracownika nie pozwalają mu na opłacenie szkolenia czego skutkiem jest słaba orientacja pracownika w bieżących przepisach i nowościach w urządzeniach technicznych. Odnawianie świadectwa kwalifikacyjnego co pięć lat mobilizowało pracownika do udziału w szkoleniu lub przeczytaniu nowej zakupionej czy pożyczonej książki.

Podsumowując ten temat należy pamiętać, że bez względu na czasokres odnawiania świadectwa kwalifikacyjnego każdy pracownik w swoim zawodzie a szczególnie elektromonter i wykonawca pomiarów elektrycznych ma obowiązek znajomości zasad wykonywanych czynności obsługi i montażu nowych urządzeń, a pracownik dozoru dodatkowo znajomości bieżących przepisów.
Pracodawca przyjmujący nowego pracownika do pracy na stanowisko eksploatacji lub dozoru oprócz sprawdzenia jego świadectwa kwalifikacyjnego powinien zapoznać się z jego aktualną wiedzą techniczną oraz praktyką zawodową. W przypadku wątpliwości może wysłać go na kurs szkoleniowy. Kursy takie są organizowane we wszystkich oddziałach SEP w większych miastach w całej Polsce.


  Harmonogram szkoleń
Kodeks pracy:
Art. 211. Przestrzeganie przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy jest podstawowym obowiązkiem pracownika. W szczególności pracownik jest obowiązany:
1) znać przepisy i zasady bezpieczeństwa i higieny pracy, brać udział w szkoleniu i instruktażu z tego zakresu oraz poddawać się wymaganym egzaminom sprawdzającym,
2) wykonywać pracę w sposób zgodny z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy oraz stosować się do wydawanych w tym zakresie poleceń i wskazówek przełożonych,
7) współdziałać z pracodawcą i przełożonymi w wypełnianiu obowiązków dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy.
Art. 212. Osoba kierująca pracownikami jest obowiązana:
1) organizować stanowiska pracy zgodnie z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy,
2) dbać o sprawność środków ochrony indywidualnej oraz ich stosowanie zgodnie z przeznaczeniem,
3) organizować, przygotowywać i prowadzić prace, uwzględniając zabezpieczenie pracowników przed wypadkami przy pracy, chorobami zawodowymi i innymi chorobami związanymi z warunkami środowiska pracy,
4) dbać o bezpieczny i higieniczny stan pomieszczeń pracy i wyposażenia technicznego, a także o sprawność środków ochrony zbiorowej i ich stosowanie zgodnie z przeznaczeniem,
5) egzekwować przestrzeganie przez pracowników przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy,
6) zapewniać wykonanie zaleceń lekarza sprawującego opiekę zdrowotną nad pracownikami.
Art. 237[3]. § 1. Nie wolno dopuścić pracownika do pracy, do której wykonywania nie posiada on wymaganych kwalifikacji lub potrzebnych umiejętności, a także dostatecznej znajomości przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy.
§ 2. Pracodawca jest obowiązany zapewnić przeszkolenie pracownika w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy przed dopuszczeniem go do pracy oraz prowadzenie okresowych szkoleń w tym zakresie. Szkolenie pracownika przed dopuszczeniem do pracy nie jest wymagane w przypadku podjęcia przez niego pracy na tym samym stanowisku pracy, które zajmował u danego pracodawcy bezpośrednio przed nawiązaniem z tym pracodawcą kolejnej umowy o pracę.
§ 21. (165) Pracodawca jest obowiązany odbyć szkolenie w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy w zakresie niezbędnym do wykonywania ciążących na nim obowiązków. Szkolenie to powinno być okresowo powtarzane.
§ 3. Szkolenia, o których mowa w § 2, odbywają się w czasie pracy i na koszt pracodawcy.

Art. 237[4]. § 1. Pracodawca jest obowiązany zaznajamiać pracowników z przepisami i zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy dotyczącymi wykonywanych przez nich prac.
§ 2. Pracodawca jest obowiązany wydawać szczegółowe instrukcje i wskazówki dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach pracy.
§ 3. Pracownik jest obowiązany potwierdzić na piśmie zapoznanie się z przepisami oraz zasadami bezpieczeństwa i higieny pracy.

Może Ci te podstawy wystarczą