wierzejski w TVP3 23.10


| wlanie wlaczylem i juz temat geje ..

wlaczylem tv i slysze o wojewodzkim zarzadzie ochrony srodowiska.
rozumiem, ze to szerszy program na temat bagna politycznego w polsce?

AM

ps. samoobrona przeciw interwencji w iraku



tak.. UP zadal pytanie a propos niepodawania reki osobom homoseksualnym
.chociaz temat kamieni powracal czesto ..
alez mowa trawa byla w tym programie :-(

teraz to mi sie cisnienie podnosi jak ogladam "warto rozmawiac" na TVP2
jak tkos juz mowi w TVP ze srodki antykoncepcyjne niszcza tkanki to sie noz
otwiera ..

pozdrawiam

jester
pozdrawiam

jester


     

  wdrozenie OpenOffice w Inspekcji Sanitarnej

Podjalem pewne kroki majace na celu wdrozenie OO jako podstawowego
pakietu biurowego we wszystkich stacja sanitarno-epidemiologicznych na
Dolnym Slasku (jes ich 26). W chwili obecnej z Panem Dominikiem
Siedlakiem z Wojewodzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej z Wroclawia
przystepujemy do opracowania projektu wdrozenia. Czeka nas ciezkie
zadanie. Nie ze strony technicznej lecz z calkiem innej, znacznie
trudniejszej. Chodzi oczywiscie o przekonanie decydentow i uzytkownikow
do OO.



O jak fajnie, ja w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska we
Wrocławiu też po trochu wbijam OO na wszystkie stanowiska (takie na jakich
to będzie jakoś działać, oczywiście). może by się to dało jakoś
rozporopagować szerzej?

  wdrozenie OpenOffice w Inspekcji Sanitarnej
Dnia 2003-11-20 13:28, Użytkownik Marek 'Qrczak' Potocki naskrobał :

O jak fajnie, ja w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska we
Wrocławiu też po trochu wbijam OO na wszystkie stanowiska (takie na jakich
to będzie jakoś działać, oczywiście). może by się to dało jakoś
rozporopagować szerzej?



witam

wystarczy zebrac 100 000 podpisow i wyslac projekt ustawy do
odpowiednich wladz

ustawa moze np zakazywac uzywania MS Office i Windows w jednostkach
bodzetowych:)

we Francji jest cos takiego, podobno

pozdrawiam

piotrek


  wdrozenie OpenOffice w Inspekcji Sanitarnej

| O jak fajnie, ja w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska we
| Wrocławiu też po trochu wbijam OO na wszystkie stanowiska (takie na
| jakich
| to będzie jakoś działać, oczywiście). może by się to dało jakoś
| rozporopagować szerzej?

wystarczy zebrac 100 000 podpisow i wyslac projekt ustawy do
odpowiednich wladz



Gdzie polezy 3 lata.

ustawa moze np zakazywac uzywania MS Office i Windows w jednostkach
bodzetowych:)



Obawiam sie, za malegomiekkiego stac na takie lobbowanie, ze zakaz by
nie przeszedl (jeszcze by przemycili offisowy format dokumentow jako
obowiazujacy). IMHO do sprawy trzeba podejsc inaczej. Nie zakazywac, ale
ustawowo wymusic obowiazek przekazywania domkumentow w administracji
publicznej w jakims otwartym standardzie, ktorzy bedzie doskonale
obslugiwany przez OOo, i niekoniecznie doskonale przez MSO (o czym
uchwalajacy ustawe wiedziec nie musza). Taki niedyskryminujacy otwarcie
zapis mialby duze szanse.

we Francji jest cos takiego, podobno



Zdaje sie, ze genralnie w Unii. Ale nie jest to chyba takie proste i
piekne. Najlepszy motyw jaki znam, to przypadek Canona. Firma
wydzierzawila od nich duza wielofunckyjna maszyne biurowa, a Canon
dostarczyl stereowniki pod Windows. Na pierwsze pytanie o sterowniki pod
linucha odpowiedzieli, ze nie ma i nie bedzie. Jak ich zapytalem po
roku, co slychac, to powiedzieli, ze poniewaz Unia mocno sie zabiera do

(ja nie widzialem), ale zmiana w mysleniu byla znaczaca. ;-)

Bartol


     

  zielony stanął przeciwko Jagiellonii
Użytkownik "qwerty"

Skoro z niego taki ekolog, to ciekawe ile drzew zasadził...



wydaje mi sie, ze ochrona srodowiska nie polega wylacznie na sadzeniu drzew,

segregowaniu smieci, uczeniu tego dzieci, dzialaniach lobbingowych w
sejmie/senacie/urzedach marszalkowskich/wojewodzkich/miejskich itp. na rzecz
rozwiazan proekologicznych, zmiejszaniu spalin, zmiejszaniu wydzielin
dwutlenu wegla do atmosfery i tak dalej...

wiec to nie tylko sadzenie krzewow, traw czy drzewek, bo to tak naprawde nie
ma wiekszego znaczenia,
znaczenie ma, aby tych drzewek nie truc spalinami czy nie scinac

Oyer

ps. a Rafala podziwiam, teraz bedzie mial przeciwko sobie calą rzesze
kibicow (zwyklych, i tych nienormalnych) :)


  zielony stanął przeciwko Jagiellonii

wydaje mi sie, ze ochrona srodowiska nie polega wylacznie na sadzeniu drzew,

segregowaniu smieci, uczeniu tego dzieci, dzialaniach lobbingowych w
sejmie/senacie/urzedach marszalkowskich/wojewodzkich/miejskich itp. na rzecz
rozwiazan proekologicznych, zmiejszaniu spalin, zmiejszaniu wydzielin dwutlenu
wegla do atmosfery i tak dalej...

wiec to nie tylko sadzenie krzewow, traw czy drzewek, bo to tak naprawde nie
ma wiekszego znaczenia,
znaczenie ma, aby tych drzewek nie truc spalinami czy nie scinac



Tak, ale śmieszą mnie ekoterroryści. Walczą o każde drzewko, a sami dupska nie
ruszą, żeby zasadzić. Zresztą raczej z Was też nie sadził drzewek. ;p Pomagałem
w sadzeniu lasu o powierzchni ~4 ha.


  BEDZIE obwodnica
Wojewoda Podlaski po rozważeniu wszystkich zgromadzonych w sprawie budowy
obwodnicy w Augustowie ekspertyz, opinii i uwag, w tym również pozytywnej
opinii
Wojewódzkiej Rady Ochrony Przyrody, podpisał w dniu  12 września 2005 r.
stosowne zezwolenie na realizację w/w przedsięwzięcia położonego na
obszarach Natura 2000.  Jedną z podstawowych przesłanek, którymi kierował
się Wojewoda Podlaski podpisując przedmiotowe rozstrzygnięcie jest fakt, iż
jego celem jest ochrona zdrowia i życia mieszkańców Augustowa a
zaproponowane działania kompensacyjne utrzymują nienaruszalność i
funkcjonalność obszarów naturowych.

Szczegóły w powyższej sprawie zostaną omówione na konferencji prasowej w
dniu 14 września 2005 r. o godz. 10.00, na którą zapraszamy zainteresowanych
dziennikarzy. W konferencji prasowej wezmą udział Wojewoda Podlaski Marek
Strzaliński,  dyrektor Wydziału Środowiska i Rolnictwa PUW Józef Staniaszek,
Wojewódzki Konserwator Przyrody Krzysztof Oniszczuk i dyrektor Generalnej
Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Oddz. w Białymstoku Tadeusz Topczewski.

Konferencja prasowa odbędzie się w Sali Kolegialnej PUW, I piętro,
ul. Mickiewicza 3


  Przetrzymywanie towaru (samochodów)
Witam, parę dni temu sprowadziłem 4 samochody ze Szwajcarii.Zgłosiłem sie do
UC kazano przywieść mi samochody na ich parking za ktory oczywiście płace
20zł od samochodu za dobe.Po oględzinach stwierdzili ze cena za jaka kupiłem
samochody jest za niska.Kazali przynieść wycenę od rzeczoznawcy.Przyniosłem
cena była wyższa o jakieś 500zł na samochodzie.Uznali ze musze skontaktować
sie z Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Łodzi czy samochody czasem
nie są śmieciami.Inspektor uznał ze są to śmieci i nadają sie tylko i
wyłącznie do odesłania.Jak to możliwe maja prawo tak działać?Jak z tego
wybrnąc? i trzymać moje
samochody na parkingu za który płace 80zł/dobę? A trzymają juz je prawie
10dni.

  Przetrzymywanie towaru (samochodów)

Witam, parę dni temu sprowadziłem 4 samochody ze Szwajcarii.Zgłosiłem sie
do
UC kazano przywieść mi samochody na ich parking za ktory oczywiście płace
20zł od samochodu za dobe.Po oględzinach stwierdzili ze cena za jaka
kupiłem
samochody jest za niska.Kazali przynieść wycenę od
rzeczoznawcy.Przyniosłem
cena była wyższa o jakieś 500zł na samochodzie.Uznali ze musze
skontaktować
sie z Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Łodzi czy samochody
czasem
nie są śmieciami.Inspektor uznał ze są to śmieci i nadają sie tylko i
wyłącznie do odesłania.Jak to możliwe maja prawo tak działać?Jak z tego
wybrnąc? i trzymać moje
samochody na parkingu za który płace 80zł/dobę? A trzymają juz je prawie
10dni.



Wpółczuje Ci - ja też mam dość urzędasów
gdzie nie pójde to zawsze jakieś problemy huje robią i za każde badziewko i
podpis ciągną kupe kasy
Miejmy nadzieje, że ktoś to wsszystko ew koncu rozpier...

Pzdr.
Hyde


  Przetrzymywanie towaru (samochodów)

cena była wyższa o jakieś 500zł na samochodzie.Uznali ze musze skontaktować
sie z Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Łodzi czy samochody czasem
nie są śmieciami.Inspektor uznał ze są to śmieci i nadają sie tylko i
wyłącznie do odesłania.Jak to możliwe maja prawo tak działać?Jak z tego
wybrnąc? i trzymać moje



Nie ściągać następnym razem szrotu !! I to powinno być nauczką dla innych.


  Przetrzymywanie towaru (samochodów)
Własnie o to chodzi ze to nie są szroty!
Samochody od 1996r.!!

| cena była wyższa o jakieś 500zł na samochodzie.Uznali ze musze
skontaktować
| sie z Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Łodzi czy samochody
czasem
| nie są śmieciami.Inspektor uznał ze są to śmieci i nadają sie tylko i
| wyłącznie do odesłania.Jak to możliwe maja prawo tak działać?Jak z tego
| wybrnąc? i trzymać moje

Nie ściągać następnym razem szrotu !! I to powinno być nauczką dla innych.

--
MZ

Freude am Fahren




  Przetrzymywanie towaru (samochodów)

| Po oględzinach stwierdzili ze cena za jaka kupiłem
| samochody jest za niska.Kazali przynieść wycenę od



rzeczoznawcy.Przyniosłem

| cena była wyższa o jakieś 500zł na samochodzie.

Jaka jest podstawa prawna zarzutu zaniżenia ceny zakupu? Przecież na
wolnym rynku ceny tego samego towaru mogą się różnić o kilkadziesiąt
procent. Rozumiem, że rzeczoznawca potwierdził cene zakupu - kto więc
poniósł koszty rzeczoznawcy?



/ Zapłaciłem ja 200zł od samochodu rzeczoznawca wyliczył cenny nieco wyższe
niz wpisane ale to  oczywiste ze musza byc tansze niz na polskim rynku zeby
taki interes sie opłacał

| Inspektor uznał ze są to śmieci i nadają sie tylko i
| wyłącznie do odesłania.Jak to możliwe maja prawo tak działać?Jak z tego
| wybrnąc? i trzymać moje

Taki inspektor też ma jakieś umocowanie prawne. Na jakiej podstawie
określa, że samochód to szrot albo nie? Jego decyzję też można zaskarżyć
chyba?



Stwierdził to Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Łodzi nie

| samochody na parkingu za który płace 80zł/dobę? A trzymają juz je prawie
| 10dni.



 Jeśli dowiedziesz, że przetrzymywanie samochodów na parkingu było
 bezpodstawne to chyba mógłbyś ugrać zwrot kosztów?


  ile (orientacyjnie) za szambo
Oczyszczalnia ścieków dla 4-5 osób z rozsączaniem:
2.950 zł - oczyszczalnia
1.500 zł - robocizna ze żwirem na podsypke, wykopami, zainstalowaniem i
uruchomieniem POS'ia

50 zł/rok - pożywka dla bakterii
wywóz nieczystości raz na 3 lata.
Żadnych nieprzyjemnych zapachów czego nie da sie uniknąć w przypadku szamba.

Kredyt w Banku Ochrony Środowiska dofinansowany ze środków Wojewódzkiego
Funduszu Ochrony Środowiska - oprocentowanie 3,5 %

pozdrawiam
Joanna


  Zaklad budowlany obok domow mieszkalnych

Witam
Mieszkam w jednym z domkow obok ktorych stoi zaklad budowlany (domki
mieszkalne otaczaja ten zaklad). Moim i sasiadow problemem sa uciazliwosci
(pyl, halas). Zaklad istnieje od czasu jak nie bylo tych domkow a byly
naokolo pola. Czy mozna jakos zmusic wlasciciela zakladu do ograniczenia
produkcji ew. zamkniecia zakladu? "Chodza" plotki ze zaklad stoi
nielegalnie, ze mial pozwolenie na produkcje, ktore juz mu wygaslo. W
urzedzie gminy kaza pisac pisma i wykupowac znaczki skarbowe i przeciagaja
sprawe (wlasciciel zakladu ma bardzo dobre znajomosci w urzedzie).
Uslyszalem tez ze wlasciciel zakladu znowu dostanie pozwolenie na
dzialalnosc jak nikt z sasiadow nie bedzie protestowal (nawet sie nie bedzie
musiach ich pytac). Czy wzywanie policji ze wzgledu na te uciazliwosci jakos
rozwiaze problem?
pozdrawiam
Krzysiek



Najlepszą instancją będzie Wojewódzki Inapektorat Ochrony Środowiska.
Oni zajmują się kontrolą hałasu i jakości powietrza.

Pozdrawiam
        Bea


  sąsiad - bar

Wojewodzki Inspektorat Ochrony Srodowiska w inspekcji musi byc gosc od
halasu. Piszesz pismo i przyjezdza takowy na pomiar, mierzy u ciebie w domu
i w lokalu. Sa odpowiednie normy na poziom halasu w porze dziennej i nocnej.
Jesli jest to faktycznie tak uciazliwe to po prostu gosc bedzie musial albo
zamknac lokal albo zadbac o twoja cisze. Reasumujac stanie sie to jego a nie
twoj problem.
pozdr bq


  sąsiad - bar

Wojewodzki Inspektorat Ochrony Srodowiska w inspekcji musi byc gosc od
halasu. Piszesz pismo i przyjezdza takowy na pomiar, mierzy u ciebie w domu
i w lokalu. Sa odpowiednie normy na poziom halasu w porze dziennej i nocnej.
Jesli jest to faktycznie tak uciazliwe to po prostu gosc bedzie musial albo
zamknac lokal albo zadbac o twoja cisze. Reasumujac stanie sie to jego a nie
twoj problem.
pozdr bq



ale  o wizycie WIOŚ jest powiadamiana druga strona (knajpa) i wie jak sie
wtedy uciszyć, wracamy do punktu wyjscia....


  kredyt termomodernizacyjny

Czy ktoś z sznownych miał kiedyś (bądź ma nadal) bliskie spotkanie z takim
czymś? Warto? Duża z tym kołomyja? Pozdrawiam.

---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.510 / Virus Database: 307 - Release Date: 03-08-14



Kredyt z Banku Ochrony Środowiska załatwiany przez Wojewódzki Fundusz
Ochrony Środowiska. Kołomyja jak z każdym kredytem.
Warto bo dogodniejsze warunki niż z innymi kredytami


  kredyt termomodernizacyjny
| Czy ktoś z sznownych miał kiedyś (bądź ma nadal) bliskie spotkanie
z takim
| czymś? Warto? Duża z tym kołomyja? Pozdrawiam.

Kredyt z Banku Ochrony Środowiska załatwiany przez Wojewódzki
Fundusz
Ochrony Środowiska. Kołomyja jak z każdym kredytem.
Warto bo dogodniejsze warunki niż z innymi kredytami



Mi wyszło, że jest opłacalny przy dużych inwestycjach, przy 30 tys.zł
albo bym wyszedł na zero, albo musiałbym nieco dołożyć do interesu.

PS. Chyba, że i tak wszystko będziesz robił firmami i z fakturami, to
wtedy tak.


  Solary

Witam!
Czy można uzyskać dofinansowanie z UE na solary?? Czy ktoś z Was korzystał z
takiego dofinansowana? Bardzo proszę o odpowiedź.



A niby czemu z UE? Jakna razie mieszkamy w Polsce, a nie w kraju o
nazwie Unia Europejska :)

Polska ma obowiązek osiągnięcia 7,5% udziału energii odnawialnej w
ogólnym bilansie energetycznym do 2010 roku. Oczywiście jest to
nierealne, ale starania są. Poczytaj o Ekofunduszu
(http://www.ekofundusz.org.pl) oraz Banku Ochrony Środowiska - korzystne
kredyty, konretnie to, jeśli się nie mylę: http://www.bosbank.pl/i.php?i=31

Poza tym:
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
Program Małych Grantów GEF

Ogólnie dotacje i kredyty przeznaczone są raczej dla dużych inwestorów,
niż pojedyńczych odbiorców, ale zainteresuj się w urzędzie miasta
(gminy) czy nie został np. uruchomiony program pakietowania zamówień -
łączenia inwestycji, który pozwala na otrzymanie dotacji (kredytu) dla
większej grupy inwestorów.

Powodzenia :)


  Przydomowa oczyszczalnia.

Mozesz na takie szambo dostac kredyt (niskooprocentowany - preferencyjny) z
Banku Ochrony Srodowiska.



Nie tylko. Rowniez przy Urzedach Wojewodzkich stworzone sa specjalne
fundusze na taki niskooprocentowany kredyt. Pieniazki na nie podobno biora
sie z kar, jakie uiszczaja rozne zaklady za lamanie zasad ochrony
srodowiska.
Nie wiem, czy jest taki w Warszawie, ale na pewno jest np. w woj.
piotrkowskim.
O kredycie tym dowiedzialam sie od wlasciciela firmy specjalizujacej sie w
systemach ogrzewania. Proponowal nawet, ze sam zalatwi formalnosci.
Podobno w tej chwili latwiej jest dostac taki kredyt, bo wojewodztwa chca
wykorzystac pieniadze dla wlasnych mieszkancow, przed wprowadzeniem nowego
podzialu administracyjnego.

Julita


  Koszty wycinki drzew

Wszystko co piszecie w pwyżej obowiązywało do 1 października 2001.
Teraz bez zezwolenia mozna wyciąć drzewa owocowe, drzewa rosnące na
plantacjach oraz na własnym terenie nie starsze niż 3 lata.
Ostatnio przerabiałem ten temat z Urzędem Miejskim na wycięcie świerków z
mojej nowozakupionej działki.
Niestety starsze niż 3 lata ale młodsze niż 30. Zapytałem, bo w ochronie
środowiska pracuje znajopma znajomych. I musiałem złożyć wniosek o
pozwolenie na wycinkę.
Po wizycie pracownika UM zgodę dostałem ( UWAGA: 87 zł opł. skarbowej za
wydanie decyzji - również odmownej). Czas uprawomocnienia 14 dni. W
najbliższą sobote moge ciąć.

Polecam sprawdzić to co piszę bo kary za samowolne wycięcie drzewa są b
duże.
przykładowo 400 zł za każdy cm obwodu pnia wyciętego drzewa.



Juz sam wiem - w koncu dostalem odpowiedz od odpowiedniej wojewodzkiej
"lesnej" instytucji.
Dzialka zostala wylaczona z dzialalnosci lesnej (czy jak to sie na prawde
nazywa....) - a dokladniej tylko jej kawalek, na ktorym stanie dom i dojazd
do garazu.
Za drzewa, ktore bede wycinal (kilkanascie starych sosen) nie bede musial
nic placic.

Pozdrowienia,
Tomek


  Utylizacja zuzytych baterii - Szczecin

| proponuje wejsc na strone swojego miasta i wyslac email lub formularz z
| pytaniem co miasto zrobilo w tej kwesti,



No dobra ... Trochę podzwoniłem, poodsyłali mnie, aż w końcu trafiłem do
źródła - od oddziału ochrony środowiska w Zachodniopomorskim Urzędzie
Wojewódzkim, przez wydział ochrony środowiska Urzędu Miejskiego, do
Miejskiego Zakładu Gospodarki odpadami przy Piotra Skargi (dla
zainteresowanych tel. (91)455-42-03). Tu uzyskałem informacje o punktach,
gdzie bezpłatnie przyjmują odpady problemowe (bezpłatnie o ile się nie
przesadzi z ilością, bo firmy muszą normalnie płacić za utylizację). Na
lewobrzeżu:
1. Pl. Słowińców (przy rondzie)
2. Firlika 31
3. Gdańska - róg Marynarskiej
4. Duńska - naprzeciw bloków :) - tutaj pani nie potrafiła podać dokładnie
adresu.

I na koniec refleksja: Dziwię się, że nic się nie robi, aby doinformować
ludzi o punktach zbiórki (brak nawet informacji w Internecie, co nic by ich
nie kosztowało). Ja podzwoniłem i sam w końcu się dowiedziałem, ale tylko
dlatego, że jestem pro-ekologiczny, a przysłowiowy Kowalski, który raz na
jakiś czas wymienia baterie w pilocie do TV, ma głęboko gdzieś utylizację
odpadów problemowych.
Pozdrawiam!


  Pomysł na kolej lokalną
Tak sobie myślę, że skoro 80% zanieczyszczeń środowiska jest powodowanych
przez szeroko rozumiany transport, a finansowaniem zwalczania zanieczyszczeń
zajmuje się Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (i
oddziały terenowe-wojewódzkie), to instytucja ta powinna dofinansowywać
projekty rewitalizacji przewozów kolejowych na zamkniętych liniach.
NFOŚIGW dysponuje niemałymi pieniędzmi, które mogłyby być wykorzystane przez
samorządy właśnie w celach uzdrowienia lokalnej komunikacji szynowej. Że już
nie wspomnę o przystosowywaniu pojazdów szynowych do napędu rzepakowego (ew.
budowy lokalnych, mini-tłoczni oleju roślinnego), co poza korzyściami
ekologicznymi daje także zyski danej społecznosci lokalnej, która ma kilka
miejsc pracy w takiej tłoczni oraz zbyt na produkowane ziarno rzepaku.
Myślę że byłby to niezły sposób na dofinansowanie przejmowania linii przez
samorząd, który cierpi na chroniczny brak gotówki (czyt. str.2 najnowszego -
3 ŚK). Tylko czemu mam wrażenie że w najbliższym czasie to się nie stanie?

Adam Sito


  Pomysł na kolej lokalną

Tak sobie myślę, że skoro 80% zanieczyszczeń środowiska jest powodowanych
przez szeroko rozumiany transport, a finansowaniem zwalczania zanieczyszczeń
zajmuje się Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (i
oddziały terenowe-wojewódzkie), to instytucja ta powinna dofinansowywać
projekty rewitalizacji przewozów kolejowych na zamkniętych liniach.
NFOŚIGW dysponuje niemałymi pieniędzmi, które mogłyby być wykorzystane przez
samorządy właśnie w celach uzdrowienia lokalnej komunikacji szynowej. Że już
nie wspomnę o przystosowywaniu pojazdów szynowych do napędu rzepakowego (ew.
budowy lokalnych, mini-tłoczni oleju roślinnego), co poza korzyściami
ekologicznymi daje także zyski danej społecznosci lokalnej, która ma kilka
miejsc pracy w takiej tłoczni oraz zbyt na produkowane ziarno rzepaku.
Myślę że byłby to niezły sposób na dofinansowanie przejmowania linii przez
samorząd, który cierpi na chroniczny brak gotówki (czyt. str.2 najnowszego -
3 ŚK). Tylko czemu mam wrażenie że w najbliższym czasie to się nie stanie?



Pomysł jest fajny, szczególnie z tymi szynobusami na biopaliwo.
No właśnie, tylko co stoi na przeszkodzie? Ustawa o zamówieniach
publicznych, która uniemożliwia zakup szynobusów na raty? Sama PKP?
Jeszcze coś innego?

  wielkie pietno!!!!!!!!!!

Dla tych co prowadzą zakłady przetwórcze i wylewają część ścieków prosto do
rzeki. Oczywiście nikt tego z sanepidu nie widzi :)

A propo gdzie takie rzeczy się zgłasza jak lokalny sanepid nie widzi
problemu ?.



Do Wojewodzkiego Inspektoratu Ochrony Srodowiska

Pozdrawiam
Maciek Rasiej


  wielkie pietno!!!!!!!!!!

| problemu ?.
Do Wojewodzkiego Inspektoratu Ochrony Srodowiska



Tak z tym że Wojewódzki Inspektorat wysyła w teren Powiatowych i Ci mówią że
wszystko jest oki. A to że ludzie sobie mówią to już kwestia drugorzędna,
ludzie dużo mówią :) A salmonelle pływa i pływa może ktoś ją złapie :)


  Farfała
Mario, lewak przebrzydły albo prawicowy pacan

Co chcesz. Ma prawo nie lubić Wildsteina bo mu się rodziny i kumpli
czepia :)



A TVP o Farfale:

"Prawnik. Były wiceprezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w
Warszawie, prezes wydawnictwa Ars Politica Sp.z.o.o. Autor książki
pt.: "Myśleć po polsku", publikacji i artykułów na łamach prasy
narodowo-katolickiej."

Jaki sofciarski życiorys, powinien na prezydenta kandydować.


  Farfała

Mario, lewak przebrzydły albo prawicowy pacan

| Co chcesz. Ma prawo nie lubić Wildsteina bo mu się rodziny i kumpli
| czepia :)

A TVP o Farfale:

"Prawnik. Były wiceprezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w
Warszawie, prezes wydawnictwa Ars Politica Sp.z.o.o. Autor książki
pt.: "Myśleć po polsku", publikacji i artykułów na łamach prasy
narodowo-katolickiej."

Jaki sofciarski życiorys, powinien na prezydenta kandydować.



A masz *pewność* że nie będzie? :-)


  Farfała
Andrzej Adam Filip, lewak przebrzydły albo prawicowy pacan

| A TVP o Farfale:

| "Prawnik. Były wiceprezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska w
| Warszawie, prezes wydawnictwa Ars Politica Sp.z.o.o. Autor książki
| pt.: "Myśleć po polsku", publikacji i artykułów na łamach prasy
| narodowo-katolickiej."

| Jaki sofciarski życiorys, powinien na prezydenta kandydować.

A masz *pewność* że nie będzie? :-)



Nie, mam pewność, że powinien.


  Zestaw kona domowego
Mante za 399?

"Nagrodę w postaci zestawu kina domowego ufundował
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi
dla osoby, która przyczyni się do wykrycia sprawcy bądź sprawców
rzezi w kolonii lęgowej kormoranów - poinformował w niedzielę
w trakcie konferencji prasowej prezes Funduszu Jarosław Berger."


  Zestaw kona domowego
Dnia 6/6/2005 10:47 AM, dziwny zielony stworek podszywający się pod
znaną wszystkim postać, zwaną 'Henryk "Plumski" Plumowski', wprawił nas
w konsternację zeznając nagle co następuje:

"Nagrodę w postaci zestawu kina domowego ufundował
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi



Teraz ktoś zakapuje samego siebie, sąd
wymierzy mu symboliczną grzywnę, a sadysta
będzie cieszył się oglądając zestaw filmów
przyrodniczych, żeby lepiej poznać zwyczaje
tych, których będzie dalej tępił... ;(

Najbardziej podobał mi się jakiś poranny
wywiad radiowy, w którym pewien mądrala
twierdził, że to dzieło kłusowników... :|


  Zestaw kona domowego

"Nagrodę w postaci zestawu kina domowego ufundował
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi
dla osoby, która przyczyni się do wykrycia sprawcy bądź sprawców
rzezi w kolonii lęgowej kormoranów - poinformował w niedzielę
w trakcie konferencji prasowej prezes Funduszu Jarosław Berger."



na prezent się nadaje
i nie myśl, że sprzęt tani nie jest dobry
ja mam wiwę 228 i ze świeczką szukać sprzętu z podobnymi parametrami za
3-krotność jej ceny

zyga


  Zestaw kona domowego

Mante za 399?



Czytają pręgierz? ;-)

"Nagrody w wysokości 10 tys. zł i 500 złotych zaoferowały
dwie chcące zachować anonimowość osoby z Warszawy zbulwersowane
sprawą wymordowania kormoranów - poinformował PAP w środę
Przemysław Witkowski z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska
i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Łodzi.
O proponowanych nagrodach poinformowana została już policja.
Wcześniej zarząd WFOŚiGW ufundował nagrodę w postaci zestawu
kina domowego dla osoby, która przyczyni się do wykrycia
sprawcy bądź sprawców rzezi kormoranów"


  fortepian za sciana....
No niestety wyglada na to, ze jezeli nie przekracza to
30 dB to wszystko OK. ;)))))))))

Hasło
Dopuszczalny hałas

Miejsce załatwienia sprawy
Samodzielny Referat Ekologii
Lanciego 12, pok. 20
6492680 w. 185
Poniedziałek - 10.15 - 17.30, Wtorek - Piątek - 8.15 - 15.30

Wymagane dokumenty
zgłoszenie pisemne uciążliwości z podaniem danych dotyczących miejsca występowania uciążliwości hałasowej i osoby zgłaszającej.

Sposób załatwienia sprawy
Referat Ekologii przekazuje sprawę do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska lub do Wojewódzkiej Stacji
Sanitarno-Epidemiologicznej, które po stwierdzeniu przekroczenia poziomu hałasu dopuszczalnego mogą nakazać wstrzymanie działalności
powodującej przekroczenie.

Opłaty
Wolne od opłat

Czas załatwienia
Zgodnie z k.p.a.

Inne informacje istotne dla interesantów
W przypadku uciążliwego hałasu wprowadzanego do środowiska (na zewnątrz budynków) sprawę można załatwić bezpośrednio w Wojewódzkim
Inspektoracie Ochrony Środowiska, ul. Bartycka 110A, tel. 651-07-07; 651-06-60. W przypadku występowania hałasu spowodowanego
przenoszeniem się drgań w budynku sprawę można załatwić bezpośrednio w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, ul. Żelazna
79, tel. 620-90-06


  [pr] Kasprowy: Rozbudowa kolejki naruszyła prawo

Nowa kolej linowa na Kasprowy Wierch jest największą inwestycją na terenie
parku narodowego w Polsce. Znajduje się na obszarze Światowego Rezerwatu
Biosfery i obszaru Natura 2000. Przeciwko jej budowie protestowały: Komitet
Ochrony Przyrody PAN, Państwowa Rady Ochrony Przyrody, Rada Ochrony Przyrody
Województwa Małopolskiego. List otwarty do ministra środowiska w tej sprawie
podpisało 105 przyrodników z tytułem profesorskim.



Na Sumatrę ich! Niech motyle łapią.

Pozdrawiam,
Franek Grzegorek


  co z tą zimą - efekty globalnego ocieplenia?

Skad te dane?
Szukam i szukam w sieci i znalezc nie moge. Jedyne co znalazlem to srednie
miesieczne dla lat 1982-2004. Gdzie znajde wczesniejsze?
Widze, ze cos takiego musi gdzies byc bo o tym wlasnie piszecie.

Tadeusz



Dane takie mozna znalezc w Duzych Rocznikach Statystycznych (1954-1997),
a pozniejesze w roczniku "Ochrona Srodowiska". Ciekawe dane mozna takze
znalezc w rocznikach danego wojewodztwa.
Jesli chodzi o internet, to jedynym zrodlem danych dt. srednich
miesiecznych jakie znalazlem, jest NOAA, a konkretnie ftp :

ftp://ftp.ncdc.noaa.gov

Nalezy przejsc do katalogu /pub/data/ghcn/v2 i sciagnac odpowiedni plik :
v2.mean <- srednie miesieczne
v2.max, v2.min <- Tmin i Tmax
v2.prcp <- sumy opadow.

w katalogu /pub/data/noaa znajduja sie depesze synoptyczne (jest juz
caly rok 2004)

Pozdrawiam
Piotr


  co z tą zimą - efekty globalnego ocieplenia?
Dzieki!


| Skad te dane?
| Szukam i szukam w sieci i znalezc nie moge. Jedyne co znalazlem to
| srednie miesieczne dla lat 1982-2004. Gdzie znajde wczesniejsze?
| Widze, ze cos takiego musi gdzies byc bo o tym wlasnie piszecie.

| Tadeusz

Dane takie mozna znalezc w Duzych Rocznikach Statystycznych (1954-1997),
a pozniejesze w roczniku "Ochrona Srodowiska". Ciekawe dane mozna takze
znalezc w rocznikach danego wojewodztwa.
Jesli chodzi o internet, to jedynym zrodlem danych dt. srednich
miesiecznych jakie znalazlem, jest NOAA, a konkretnie ftp :

ftp://ftp.ncdc.noaa.gov

Nalezy przejsc do katalogu /pub/data/ghcn/v2 i sciagnac odpowiedni plik :
v2.mean <- srednie miesieczne
v2.max, v2.min <- Tmin i Tmax
v2.prcp <- sumy opadow.

w katalogu /pub/data/noaa znajduja sie depesze synoptyczne (jest juz
caly rok 2004)

Pozdrawiam
Piotr




  Rotterdam - ciekawe, jak się to skończy...
Prasówka dzisiejsza i zaległa zaowocowała takimi
oto ciekawostkami, na temat czekającego na remont
holenderskiego rupiecia:

najpierw starsze: http://tinyurl.com/gyprl
teraz dzisiejsze: http://tinyurl.com/hcz56

Brawa dla Wojewody...

Mam nadzieję, że ktoś przy tej okazji zajmie się
też kontrolującymi statek z ramienia urzędu morskiego
w Gdyni i wojewódzkiej inspekcji ochrony środowiska.
Albowiem wydaje mi się, że osoby niedowidzące nie
powinny pełnić tak odpowiedzialnych funkcji...


  Rotterdam - ciekawe, jak się to skończy...

Prasówka dzisiejsza i zaległa zaowocowała takimi
oto ciekawostkami, na temat czekającego na remont
holenderskiego rupiecia:

najpierw starsze: http://tinyurl.com/gyprl
teraz dzisiejsze: http://tinyurl.com/hcz56

Brawa dla Wojewody...

Mam nadzieję, że ktoś przy tej okazji zajmie się
też kontrolującymi statek z ramienia urzędu morskiego
w Gdyni i wojewódzkiej inspekcji ochrony środowiska.
Albowiem wydaje mi się, że osoby niedowidzące nie
powinny pełnić tak odpowiedzialnych funkcji...



nie sledze tego tematu, ale czy to nie jest przypadkiem ten sam
azbestowy statek, co to jak plynal to juz budzil duze kontrowersje ?

jesli to ten sam to, czy wtedy nie mozna bylo nic zrobic ? najpierw sie
idioci zgodzili, a teraz kreca afere..

pozdro.


  Rotterdam - ciekawe, jak się to skończy...

Prasówka dzisiejsza i zaległa zaowocowała takimi
oto ciekawostkami, na temat czekającego na remont
holenderskiego rupiecia:

najpierw starsze: http://tinyurl.com/gyprl
teraz dzisiejsze: http://tinyurl.com/hcz56

Brawa dla Wojewody...

Mam nadzieję, że ktoś przy tej okazji zajmie się
też kontrolującymi statek z ramienia urzędu morskiego
w Gdyni i wojewódzkiej inspekcji ochrony środowiska.



Mam niejasne wrażenie, że wymiana dyrektora urzędu morskiego przekracza
możliwości ministra od infrastruktury. Bo inaczej to by się dawno
należało.

Albowiem wydaje mi się, że osoby niedowidzące nie
powinny pełnić tak odpowiedzialnych funkcji...



A i owszem. UM to przechowalnia kapitanów marynarki handlowej i wojskowej
tuż przed emeryturą...

Z ciekawostek, to właśnie rozwiązują specjalne wodne jednostki policji
celnej - właśnie po zakończeniu dość kosztownego szkolenia (na poziomie
komandoskim) i wyposażania w sprzęt (szybkie łodzie, broń itd.). A
przeszukanie takiego statku z definicji powinny wykonywać takie właśnie
służby.


  warszawa ma czysta wode :))

Nam lekarz zabronił myć dziecko (8-letnie) w tym, co leci z kranu na
Żoliborzu. Jak smakuje herbata z tej wody - wszyscy wiecie...
To musi być to: specjalne normy dla Polaków...



he he , jak w wielu innych dziedzinach życia ...
A swoją drogą ciekawe jakich czarów wymaga to
co płynie w Wiśle , żeby w naszych kranach chociaż
 przypominało wodę skoro:
"Przeprowadzone, przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie
w roku 1999, badania monitoringowe, pod względem kryteriów
bakteriologicznych, wyrażanych mianem coli, zakwalifikowały wody Wisły na
terenie Warszawy i w jej okolicach jako nie odpowiadające normom.
Stwierdzono również znaczące przekroczenie norm wskaźników fizyko -
chemicznych (zawiesiny ogólnej i fosforu ogólnego). "

"Obecnie zaledwie 1/3 odprowadzonych do kanalizacji ścieków jest
oczyszczanych w mechaniczno - biologicznej oczyszczalni ścieków "Czajka"
zlokalizowanej w gminie Białołęka. Pozostałe zaś ścieki, głównie z
lewobrzeżnej Warszawy, odprowadzane są trzema kolektorami do Wisły
(...)razem ok. 285 tys. m3/d. "

pozdrawiam


  Dane n/t powietrza w Warszawie

... pilnie potrzebne! Może ma ktoś z Was po ręką rocznik statystyczny,
albo
znacie miejsce w Sieci gdzie coś takiego leży. Poszukuję danych na temat
stężenia w powietrzu: CO, CO2, SO, NOx, ozonu i pyłu.

Z jakąkolwiek pomoc będę dozgonnie wdzięczny !!!!



http://www.wios.warszawa.pl/folder2000.php?roz=spis

http://www.wios.warszawa.pl/folder2000.php?roz=powie

Niestety to tylko woj. mazowieckie. Szczegółowych danych dotyczących
Warszawy nie ma. Może skrobnij do nich maila (albo zadzwoń) - muszą mieć
pełne dane:

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska  w Warszawie
ul. Bartycka 110A
00-716 Warszawa
tel.(0-22) 651-06-60, 651-06-75, 651-07-07
fax: (0-22)651-06-76


  Dane n/t powietrza w Warszawie

... pilnie potrzebne! Może ma ktoś z Was po ręką rocznik statystyczny, albo
znacie miejsce w Sieci gdzie coś takiego leży. Poszukuję danych na temat
stężenia w powietrzu: CO, CO2, SO, NOx, ozonu i pyłu.



Jakiś czas temu widziałem u znajomego taki raport roczny o województwie
mazowieckim, były tam wyniki badań dla poszczególnych punktów miasta.
To był chyba właśnie raport Inspektoratu Ochrony Środowiska. W MŚ nic
nie mają?


  Dane n/t powietrza w Warszawie

Jakiś czas temu widziałem u znajomego taki raport roczny o województwie
mazowieckim, były tam wyniki badań dla poszczególnych punktów miasta.
To był chyba właśnie raport Inspektoratu Ochrony Środowiska. W MŚ nic
nie mają?



Mają, ale na rok 1999 :-((( Czhyba wycieczka do GUS'u będzie niezbędna....
Gorzej, że biblioteka jest czynna w bandyckich godzinach (pracy) ;-(

  Dane n/t powietrza w Warszawie

Niestety to tylko woj. mazowieckie. Szczegółowych danych dotyczących
Warszawy nie ma. Może skrobnij do nich maila (albo zadzwoń) - muszą mieć
pełne dane:
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska  w Warszawie
ul. Bartycka 110A
00-716 Warszawa
tel.(0-22) 651-06-60, 651-06-75, 651-07-07
fax: (0-22)651-06-76



Dzięki! O nich nie pomyślałem; już piszę maila, bo na stroniach niewiele
danych...

  [radio] Swarzędz już oczyszczony
http://www.radiomerkury.pl/index.php?art=19910

dodano: 2007-03-20 16:10
Swarzędz już oczyszczony

W podpoznańskim Swarzędzu zakończono usuwanie mazutu, który miesiąc temu
wylał się z wykolejonych cystern pociągu relacji Płock - Świnoujście. 60 ton
oleistej substancji dostało się wtedy do gleby i stawów znajdującego się tuż
przy torach skansenu pszczelarskiego. We wtorek oficjalnie zakończono prace.

"Nadal jednak na stawach pozostaną zapory, a wodę przez kilka miesięcy
będzie badać Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska" - mówi sekretarz
miasta i gminy Swarzędz Marek Baumgart.

Trwają prace kosmetyczne - jeśli chodzi o doprowadzenie terenu do stanu
pierwotnego. Jest obsiewana trawa, jest uzupełniana ziemia, prace dobiegają
końca. Na szczęście akcja została przeprowadzona dobrze i nie doszło do
skażenia - powiedział Marek Baumgart Radiu Merkury, zaznaczając
jednocześnie, że "kilka spraw trzeba dopracować".

Chodzi między innymi o system powiadamiania odpowiednich instytucji
gminnych. Samą akcję ratunkową Marek Baumgart ocenia wysoko. Przypomina, że
wyciek mazutu mógł spowodować skażenie jeziora swarzędzkiego.

Nadal nie znane są przyczyny katastrofy. Komisja, która ma je wyjaśnić
wystąpiła o przedłużenie czasu dochodzenia. Może ono potrwać nawet pięć
miesięcy.


  Co zrobić gdy zakład przemysłowy w nocy hałasuje?

    Da się z tym żyć, ale wolał bym cisze. Właściwie to dwa zakłady: Młyn
Sułkowice w nocy buczy, a do cukrowni przyjeżdżają w nocy ciężarówki i
idiotycznie trąbią żeby brame otworzyć. To drugie to nie problem bo
sporadycznie i nie do udowodnienia. Ale ten młyn.. 24h x 7dni
    Do jakej instytucji się zgłosić że zakład przekracza dopuszczalne
poziomy hałasu. Wiem że pomiary przeprowadza się stojąc w otwartym oknie i
nie może być więcej niż chyba 50dB(A) w nocy. Prawda to?
    No więc załóżmy że jestem pewien że te 50 jest przekroczone (ktoś mi
zmerzy wcześniej) to gdzie mam naskarżyć, z jakim to się dzieje skutkiem? No
i podobno można się starać o dofinansowanie wymiany okien. Wie ktoś jaka
jest procedura?



Witam.
Z takimi sprawami to do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we
Wrocławiu (ul. H. Sienkiewicza 32, 50-349 Wrocław, tel 322-16-17).

Co do okien, to możesz jedynie młyn o to męczyć. Jeżeli Inspekcja stwierdzi
przekroczenia hałasu, to może na zakład nałożyć karę, ale nie spowodować
wymianę okien w pobliskich budynkach.


  Co zrobić gdy zakład przemysłowy w nocy hałasuje?

Z takimi sprawami to do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska we
Wrocławiu (ul. H. Sienkiewicza 32, 50-349 Wrocław, tel 322-16-17).



    Słusznie. Zaczne od tel, może sprawa juz jest wałkowana.
Dzięki za szybki odzew.


  odczynniki w szkołach

Najpierw zadzwoń do tego BHP-owca który każe Ci wszystko wyrzucić s
prośbą o wyk ladnie takich działń. Niech poda ci ustawę,
rozporządzenie zgodnie z którym ma tak być. Jak już to otrzymasz tp
zadzwoń do tej kompetentnej z Sanepidu co ona na to.



BHPowiec przez noc przemyślał to co usłyszał w Miejskim i w końcu zgodził
się na kolejną moją rozmowę z Wojewódzkim gdzie wszystkie informacje o
utylizacji zostały zdementowane (przykład ze Stalinogrodem) - aktualnie
trzymamy się wersji Wojewódzkiego

IMHO to totalna
bzdura, i nie powinni tego robić, ja mam wzorce które są ważne 3 lata
i co też miałbym je wyrzucić?



Jestem w stanie zrozumieć jeszcze takie postępowanie w przypadku badań
medycznych, jakiś komercyjnych, itd. ale IMHO w szkołach i innych placówkach
edukacyjnych to byłaby totalna pomyłka

Da znać jaki jest dalszy bieg sprawy, niedługo chyba spotkam się z
kolegą który jest inspektorem ochrony środowiska i lata po różnych
Labach - może coś wie więcej to Ci podeśle dodatkowe info.



Będę zobowiązany.

pzdrwm
skorz


  chemik szuka pracy w Krakowie
witam
moja kolezanka skonczyla ochrone srodowiska na UJ i tez szuka pracy w
krakowie, zlozyla podanie do wojewodzkiego inspektoriatu ochrony srodowiska
i niby przyjec nie ma (szukali ostatnio chemika do laboratorium ale z 5
letnim stazem) ale mozna spytac o tzw. prace interwencyjne
twoj urzad pracy placi ci 40% a reszte wlasnie WIOŚ, tylko ze to jest staż i
zarabia sie malo (800zl) ale zawsze cos i pracujesz w zawodzie
pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia
ja tez jestem chemikiem (studiuje) i przyszlosc srednio sie zapowiada
zosia
glowa do gory:))))))

| Jak to czytam to mi sie nie dobrze robi
| za rok koncze licencjat w Tarnowie na PWSZ
| z chemii i jak sobie pomysle ze nie bedzie pracy to mi sie
| nie chce
| zyc
| a magistra wolal bym robic gdzie indziej niz UJ bo
| szanuje moje zdrowie
| i szkoda mi go

Hej, ja własnie jestem na 1. roku na pwsz Tarnów i też nie widzę różowo



perspektyw po skończeniu studiów. Co masz na myśli mówiąc, że UJ popsuje Ci
zdrowie??
pozdrawiam
Krzysiek

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl




  pipety

Zawsze bylam pewna, ze z pipety nie wydmuchuje sie cieczy, tzn. zostaje
jej
troszeczke w samej koncowce.



To znaczy, że zawsze miałaś rację :-)

Tymczasem ostatnio widzialam jak pracownica WIOS oprozniala pipety "do
konca". I zglupialam-czyzbym przez ladnych pare lat byla w bledzie?
Zaznaczam ze owa pani nie myla pipet tylko odmierzala odczynnik :-)

Jak to w koncu jest?



Ta Pani wyraźnie jest niedouczona i powinna powrócić do ławy

ilościowej.

Pozdrawiam serdecznie
LN

P.S. WIOS =czyżby Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska ?


  Odczynniki
Mam takie pytanie do grupowiczow:
Czy mozna kupic jakies odczynniki oddzielnie tzn.
oddzielnie np. KOH, jeszcze gdyby byly to tanie odczynniki,
bo niestety Dyrektor mojej szkoly nie ma duzych funduszow.
Bede wdzieczny za wszelkie informacje najlepiej z okolic
Warszawy
ale inne rowniez rozpatrzymy.

--
Krissus



Jest sposób na bezpłatne dostanie odczynników.
Niestety sa najczęściej przeterminowane i nie nadają się do badań. Ale często
mozna je stosować do celów dydaktycznych, a o takie jak się domyslam Tobie
chodzi.
Otóż Laboratoria częto mają przeterminowane odczynniki z "dobrych czasów" i
chętnie się ich pozbywają, bo utylizacja jest bardzo droga.
Nie moga ich stosować bo np.: jest to niezgodność z Systemem Zapewnienia
Jakości.
Sam kiedyś wyczyściłem w ten sposób magazyn. A wdzięczność jednej uczelni i
szkoły (technikum chemicznego) była ogromna.Oddałem bezpłatnie!
Jakie Laboratoria mogą mieć takie odczynniki?
Szukaj w okolicach Laboratoriów posiadających akredytację Polskiego Centrum
Badań i Certyfikacji. (ich adres możesz uzyskać w Polskim Centrum Badań i
certyfikacji  w Warszawie ul. Kłobucka, telefonu w tej chwili nie nam -przy
sobie)
Może to być np.: laboratorium Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska
Może w Instytucie Ochrony Środowiska na Kruczej

Życzę powodzenia
hpjery1

1. Laboratori


  Skad najszybciej przelac pieniadze do mBanku?

Z jakiego banku proponujecie mi przelac pieniadze do mBanku aby
pojawily sie po pierwszej sesji elixiru (13:00)? Mieszkam w miescie
wojewodzkim wiec w gre wchodza wszystkie placowki.



Np. Bank Ochrony Środowiska - sprawdzone empirycznie. Tylko odpowiendnio
wcześniej przed 13-tą musiałbyś wpłacić. Ale nie wiem czy w Twoim
mieście jest placówka tego banku, bo nie w każdym wojewódzkim ma swoje
oddziały. W każdym razie na pewno tego samego dnia będziesz miał kasę na
rachunku w mBanku. Ja kiedyś wpłacałem koło 15-tej i wieczorem miałem ją
na rachunku. Spróbowałbym też w Deutsche Bank, Raiffeisen, Nordea.

K.


  Internet za grosze!!!!!!!!!!!!!!!!!!

-----Wiadomość oryginalna-----

Data: 10 września 1998 14:02
Temat: Re: Internet za grosze!!!!!!!!!!!!!!!!!!

| 30 dniowy abonamnet (dostęp bezograniczeń - nawet  24 h on-line) 300 zł

drogro. w wojewodztwie kaliskim proponujemy lacze stale 24h / dobe za 200
zl.



To do cholery zaproponu w Warszawie,
a bedziesz bogatszy od Gatesa ;o))

A powazniej, w jakims ;) Kaloszu maja
takie oferty, Toruniu, Lublinie czy Sopocie,
a dlaczego nie ma w Warszawie?????? buuuuuu!!!

Pozdrawiam
Marek Oberman
_________________________________________________________

   WWW: http://www.pesk.org.pl  |  firm, polityce ekonomii
   SMS: link ze strony glownej  |  ochronie srodowiska i..
http://www.koty.vr.pl  <----- Strony o kotach -----


  Scieranie opon
"Niebezpieczny pył nad Warszawą
"Życie Warszawy": Stacje pomiarowe rejestrują w Warszawie bardzo
wysokie zanieczyszczenie powietrza pyłem. W al. Niepodległości norma
roczna zanieczyszczeń została przekroczona w kwietniu.PM 10, czyli pył
zawieszony, to skutek zanieczyszczenia środowiska przez przemysł,
opalanie węglem i ścieranie opon - tłumaczy Emilia Trębińska z
Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska."

Jak sadzicie, kto zaplaci za "scieranie opon" ?
Wybrancy robia przygotowanie do kolejnego skubania kierowcow.


  co ze zużytym płynem do chłodnicy??

chcę wymienić ale zdaje sie że nie można go wylewać
tak po prostu do ścieków...
czy się mylę?
gdzie go wylać?



Ochrona środowiska w Polsce to fikcja... ale jeśli chcesz być w porządku, to
przytaczam informację z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i
Gospodarki Wodnej we Wrocławiu"
"Nie jest możliwe wylanie płynu Borygo do kanalizacji. W sprawie utylizacji
płynu proszę zwrócić się do Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska lub do
Salonu Autoryzowanego Samochodowego, on na pewno ma podpisaną umowę z
odbiorcą takich płynów."
R.


  co ze zużytym płynem do chłodnicy??

Ochrona środowiska w Polsce to fikcja... ale jeśli chcesz być w porządku, to
przytaczam informację z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i
Gospodarki Wodnej we Wrocławiu"
"Nie jest możliwe wylanie płynu Borygo do kanalizacji.



Co prawda to prawda - glikol etylenowy [Borygo Eko jest na
propylenowym] jest szkodliwy i trujacy, a kanalizacja deszczowa
prowadzi wprost do rzeki.
Ale moze w kanalizacji sciekowej nie bylby taki szkodliwy.

P.S. A woda z tego odparuje ? Moze da sie potem zapalic,
albo nawet do baku wlac :-)

W sprawie utylizacji
płynu proszę zwrócić się do Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska lub do
Salonu Autoryzowanego Samochodowego, on na pewno ma podpisaną umowę z
odbiorcą takich płynów."



A SAS ma obowiazek przyjac odpad od dowolnego obywatela ?

No coz - w kanisterek i wyslac poczta do WIOS :-)

J.


  protesty przeciw masztom telefonii komórkowej PAP

wojewódzkie. Z reguły konsultują te decyzje z jednostki ochrony
środowiska. Jeżeli maszt uzyskał pozwolenia na lokalizację w
danym miejscu oznacza to, że spełnione zostały wszystkie wymogi.
A te zgodnie z obowiązującą od niedawna ustawą są rygorystyczne"
- uważa Jerzy Niepsuj, wiceprezes Państwowej AgencjiRadiokomunikacyjnej.
(PAP)
 Daniel



Mam nadzieję, że operatorów GSM stać na wynajęcie twardorękich 'ochroniarzy'
którzy pokażą, że ciągnik na drodze to nienajlepszy pomysł...

  protesty przeciw masztom telefonii komórkowej PAP






| wojewódzkie. Z reguły konsultują te decyzje z jednostki ochrony
| środowiska. Jeżeli maszt uzyskał pozwolenia na lokalizację w
| danym miejscu oznacza to, że spełnione zostały wszystkie wymogi.
| A te zgodnie z obowiązującą od niedawna ustawą są rygorystyczne"
| - uważa Jerzy Niepsuj, wiceprezes Państwowej AgencjiRadiokomunikacyjnej.
| (PAP)

|  Daniel
Mam nadzieję, że operatorów GSM stać na wynajęcie twardorękich
'ochroniarzy'
którzy pokażą, że ciągnik na drodze to nienajlepszy pomysł...



Tym tekstem ubawiłem się niemiłosiernie... ;-))))))))))))))))))))))

;-)))))))))

Pozdrawiam wszystkich grupowiczów,

http://www.gsm.ats.pl <- wszystko o telefonii komórkowej


  Tramwaje staną na Sikorskiego - prasowka
Prawdopodobnie już w czerwcu uruchomiony zostanie przystanek tramwajowy na
rondzie im. Ojca Siwka

Wojewódzki konserwator przyrody pozwolił na wycięcie trzech klonów rosnących
na jednym z peronów. To oznacza, że już wkrótce będzie czynny przystanek u
zbiegu ul. Sikorskiego, Bohaterów Warszawy i Kordeckiego. - Do końca czerwca
uruchomimy przystanek - zapewnia Włodzimierz Różański z Zarządu Dróg i
Transportu Miejskiego. - Sprawa zmierza ku końcowi.

Potrzebna jest jeszcze jedna zgoda na wycięcie drzew. Musi ją podjąć wydział
gospodarki komunalnej i ochrony środowiska Urzędu Miejskiego. - Do wydziału
wniosek jeszcze nie dotarł - mówi Przemysław Borowiecki z biura prasowego UM
w Szczecinie. - Jak dotrze, będzie dyskusja.

Przystanek nieczynny jest od siedmiu miesięcy. Podczas budowy ronda
projektant nie zauważył drzew rosnących w miejscu, gdzie miały być
wybudowane perony przystankowe. - Nie można było wydać zgody na uruchomienie
przystanku, bo pasażerowie wysiadaliby prosto na drzewa - mówi jeden z
pracowników magistratu. - To zagrażałoby ich bezpieczeństwu.

Przeprowadzone przez Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego próby zatrzymywania
się tramwaju na niebezpiecznym przystanku wykazały, że pasażerom zagrażają
trzy drzewa. Rosną na przystanku w kierunku centrum.

Zdaniem mieszkańców Szczecina to idealne miejsce na przystanek, bo w pobliżu
znajdują się akademiki, centrum handlowe i targowisko.

Po uruchomieniu nowych przystanków zlikwidowany będzie istniejący, Bema, w
kierunku Gumieniec.


  Decyzje kasacyjne zapadły...
Podjęto decyzję, które wagony zostaną fizycznie skasowane do końca
listopada:

ZKT-1 Będzin:
- 105Na-437 i 626

ZUTiKT-2 Chorzów:
- 102Na-120, 190, 192, 203, 206, 222 i 235
- 105N-572

ZKT-3 Bytom:
- 105N-479
- 105Na-366

ZKT-4 Gliwice:
- 105Na-423 i 494

ZKT-5 Katowice:
- 105N-338, 568 i 569

Wagony te pozostają jeszcze na stanie inwentarzowym - zostaną z niego
zdjęte między 20, a 30 listopada.

I jak się okazuje, wbrew temu co sądziłem wcześniej - to, że tych wagonów
jest dokładnie 17 nie jest przypadkiem. Po prostu, żeby dostać
dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska na zakup
116-tek PKT musi wycofać z eksploatacji 17 innych wagonów.


  Decyzje kasacyjne zapadły...

I jak się okazuje, wbrew temu co sądziłem wcześniej - to, że tych wagonów
jest dokładnie 17 nie jest przypadkiem. Po prostu, żeby dostać
dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska na zakup
116-tek PKT musi wycofać z eksploatacji 17 innych wagonów.



A te z zeszłego roku się nie liczą?

Pozdrawiam,

Alojzy


  Decyzje kasacyjne zapadły...

| jest dokładnie 17 nie jest przypadkiem. Po prostu, żeby dostać
| dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska na zakup
| 116-tek PKT musi wycofać z eksploatacji 17 innych wagonów.
| A te z zeszłego roku się nie liczą?
Nie liczą się, bo zostały skasowane zanim przyszły 116-tki.



Równie dobrze możnaby powiedzieć, że też się nie powinny liczyć, bo
zostaną skasowane już po przyjściu stoszesnastek... :-)

Pozdrawiam,

Alojzy


  [pr] Zmiany w rozkładzie jazdy jaworznickich autobusów

Innym powodem zmiany rozkładu jazdy jest zakup nowych autobusów. Do
Jaworzna trafiło siedem solarisów.



Sześć zdaje się....

Pieniądze na ich kupno dołożył
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Katowicach. Postawił jednak
warunek: nowe wozy nie mogą wyjeżdżać za granicę województwa śląskiego. Z
tego powodu zmienią się m.in. trasy linii, które prowadziły do Chrzanowa.



Akurat argumentacja do dupy bo jest od groma linii które tam nie wjeżdżają,
a solarisów raptem 6...

pdr
Olo


  [pr]Zagrożona zajezdnia...
Środowy SuperExpress, dzial katowicki:
Jako, że do konca dnia wiele nie zostało, wklejam całość.

http://www.se.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/KatNews/katnews_6.shtml

Zamkną firmę, jeśli nie przestanie smrodzić
Interwencja "Super Expressu"
- Mieszkam w Bytomiu przy ul. Witczaka. Kilkanaście metrów od mojego
okna jest zajezdnia Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej SA - opowiada
Ilona Stachowska.

<foto
Widok z okien mieszkań przy ul. Witczaka
Foto | Joanna Kowalska
</foto

- Codziennie wjeżdża tam i wyjeżdża ok. 100 autobusów. Smród spalin
uniemożliwia normalne oddychanie. Dopuszczalna norma hałasu jest tam
przekraczana średnio o ok. 10 decybeli. Wysłaliśmy petycję do prezydenta
miasta o przeniesienie zajezdni w inne miejsce. Bez skutku.
- Pomiary wykazały spore przekroczenie przez PKM SA norm hałasu oraz
zanieczyszczenia powietrza spalinami - przyznaje Jacek Wicherski,
rzecznik Urzędu Miasta w Bytomiu. - PKM codziennie płaci za to 300 zł
kary. Do końca kwietnia ma opracować plan zredukowania emisji spalin
oraz ograniczenia hałasu. Jeśli tego nie wykonają, zwrócimy się do
Śląskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z prośbą o
zamknięcie przedsiębiorstwa.

(artykuł nie podpisany)


  Nie ma drzew, będzie przystanek... cd. serialu
Nie ma drzew, będzie przystanek

Na przystanku przy ul. Sikorskiego postawiono wiatę. Wygląda na to, że po
dziesięciu miesiącach oczekiwania wreszcie stanie tutaj pierwsza "ósemka".

W najbliższych dniach ma zostać oddany do użytku nowy przystanek linii
tramwajowej numer 8 przy ul. Sikorskiego w Szczecinie. Czeka na uruchomienie
od listopada ubiegłego roku, a wszystko przez trzy drzewa.

Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego nie chciał pozwolić na użytkowanie
przystanku, bo był za wąski. Okazało się, że gdyby wycięto trzy drzewa,
tramwaj już mógłby się tutaj zatrzymywać. Dziewięć miesięcy trwało uzyskanie
pozwolenia z Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Wojewódzkiego na usunięcie
roślin.
- Uruchomimy ten przystanek, jeżeli zostanie u nas oficjalnie zgłoszony -
mówi Ewa Dymek, z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego. - Wtedy "ósemka"
będzie zatrzymywać się tylko na nowym przystanku. Zlikwidowany zostanie
dotychczasowy przystanek naprzeciwko Politechniki Szczecińskiej. W tym
miejscu posadzimy drzewa.


  [GDA] Na razie nie będzie prywatyzacji słupskiego MZK
Za Radiem Gdańsk

http://www.radio.gdansk.pl/?a=news&id=8694

Do 2006 roku nie będzie prywatyzacji Miejskiego Zakładu Komunikacji w
Słupsku - zapowiedziały władze miasta. Nie wykluczjają sprzedania
przesiębiorstwa po tym terminie. W ciągu dwóch lat samorząd dokapitalizuje
MZK kwotą około 21 milionów złotych. Dzięki temu miejska spółka kupi
dziesięć nowych autobusów niskopodłogowych oraz zmodernizuje zajezdnię przy
ulicy Dmowskiego. Powstanie tam między innymi ekologiczna myjnia dla
autobusów, na budowę której Miejski Zakład Komunikacji w Słupsku chce
pozyskać środki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Prezydent
Słupska Maciej Kobyliński powiedział Radiu Gdańsk, że podniesienie kapitału
spółki jest niezbędne by firma przetrwała walkę na rynku. Zapowiedział, że w
ciągu najbliższych dwóch lat MZK nie będzie prywatyzowany...
*
Maciej Kobyliński (posłuchaj obok)
*
Miejski Zakład Komunikacji w Słupsku codziennie przewozi blisko 70 tysięcy
pasażerów. Firma zatrudnia około 150 kierowców i w najbliższym czasie chce
przyjąć co najmniej dziesięciu nowych pracowników.


  [pr] PKM Katowice kupi 7 autobusów
za: http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2381861.html

PKM Katowice kupi siedem nowych autobusów

 purz 08-11-2004 , ostatnia aktualizacja 08-11-2004 18:46

Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Katowicach zamówiło siedem
nowych niskopodłogowych autobusów. Pierwszy trafi do Katowic w
grudniu, kolejne w lutym i marcu przyszłego roku.

PKM wybrał ofertę firmy Polskie Autobusy, która dostarczy
niskopodłogowe jelcze M125M vecto. - To autobusy z niską podłogą i tak
zwanym przyklękiem - mówi Eugeniusz Pypłacz, prezes PKM Katowice.

Przyklęk to pneumatyczne zawieszenie, które umożliwia obniżenie
podłogi na przystanku o ok. 8 cm. Dzięki temu łatwiej mogą wejść do
autobusu osoby starsze i niepełnosprawne. Dla tych ostatnich autobusy
standardowo wyposażane są także w odchylane ręcznie rampy wjazdowe.
Ponieważ pełnomocnik prezydenta Katowic ds. osób niepełnosprawnych
twierdzi, że na niektórych przystankach są one zbyt strome,
przedstawiciele Polskich Autobusów zapewniają, że specjalnie dla tego
miasta zostaną one inaczej zaprojektowane.

Za siedem niskopodłogowych jelczy PKM Katowice zapłaci ok. 4,5 mln zł
(jeden kosztuje ok. 650 tys. zł) i musi je wydać z własnych środków.
Po wejściu Polski do Unii Europejskiej okazało się bowiem, że
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska nie może już udzielać PKM-om
tanich i umarzalnych pożyczek.


  Tragedia w Tatrach

Miło, że śledzisz grupę.



Dzięki, zaglądam od czasu do czasu.

Co teraz będzie z LPR zakopiańskim?

Za wcześnie na jakieś stwierdzenia, może zapadnie od góry ( Rząd ) jakaś
decyzja, bo zrobił się szum "medialny".
Szkoda że Ratownictwo Lotnicze nie rozwija się normalnym trybem, a tylko coś
się dzieje w związku z jakąś tragedią.
Będą latać  śmigłowcem SG ?

Myślę że nie, bo ten heli ma inne pograniczne zadania.

Może będzie kaska na nowy z ubezpieczenia?

Tutaj nie ma pojęcia.

A od siebie, stan służby zdrowia i wszystkich innych gałęzi gospodarki
wiecie sami doskonale jaki jest.
A ciągle mamy do czynienia z czymś takim np.:

[Około 40 mln. zł stracił Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Łodzi na
działalności swoich szefów. 16 osobom z byłego zarządu i rady nadzorczej
zarzucono przekroczenie uprawnień, niedopełnienie obowiązków i wyrządzenie
znacznej szkody. ]

40 mln., to koszt utrzymania załogi, śmigłowca, średniego nalotu
ratowniczego przez powiedzmy 20 lat ...
Czy to coś mówi ???????

wojtek gorgolewski gorgol


  Samochod czy tramwaj?

| I nie placa
| za zanieczyszczenie srodowiska.

...w ktorym wplyw samochodow jest na ktorejs-tam z rzedu pozycji. No i
przypomnij sobie nasza dyskusje o globalnych zmianach klimatu na
pl.soc.zieloni ! :))



W wojewodztwie mazowieckim za 70% zanieczyszczen powietrza odpowiada
motoryzacja, w samej Warszawie - za ponad 90%. Przy czym udzial ten
systematycznie wzrasta - zanieczyszczenia z przemyslu (w tym rowniez
elektrowni) sa stopniowo ograniczane dzieki systemowi oplat za emisje,
natomiast te z motoryzacji indywidualnej rosna.

I jeszcze jedno zdanie z podsumowania "Raportu o stanie srodowiska
w Polsce" Panstwowej Inspekcji Ochrony Srodowiska:

"Coraz większe zagrożenie dla środowiska stwarza już nie przemysł,
a rosnąca indywidualna konsumpcja energii, paliw i przedmiotów
jednorazowego, a krótkotrwałego użytku oraz niepohamowany rozwój
motoryzacji."

Pozdrawiam,

Aleksander
A rowery swoja droga - http://free.ngo.pl/rowery


  Nowe autobusy w PKM Katowice
Gazeta Wyborcza, czwartek, 8 luty 2001 roku.

Nowe autobusy w PKM Katowice

Katowicki PKM wzbogaci się w najbliższych miesiącach o piętnaście
nowych autobusów - po pięć w kwietniu, maju i czerwcu.

Piętnaście nowych autobusów trafi w najbliższych miesiącach do
Przedsiębiorstwa Komunikacji Miejskiej w Katowicach. Pięć autobusów
typu Jelcz 120MM/2 trafi do PKM już w kwietniu, pięć dojedzie w maju i
pięć w czerwcu.
- Zależało nam na jak największej liczbie nowych wozów, dlatego nie
zdecydowaliśmy się na zakup niskopodłogowych autobusów - mówi
Eugeniusz Pypłacz, prezes katowickiego PKM. Za nowego jelcza typu
120MM/2 PKM zapłaci ok. 470 tys. zł, podczas gdy cena autobusu
niskopodłogowego dochodzi do 600 tys. zł.
W sumie za piętnaście nowych autobusów PKM zapłaci ponad 7 mln zł, z
czego 3 mln zł dołoży Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i
Gospodarki Wodnej. Jak nam powiedział prezes Pypłacz, PKM rozpisze w
tym roku jeszcze jeden przetarg na dostawę dziesięciu lub dwunastu
następnych autobusów, które trafią do Katowic jeszcze pod koniec tego
roku.

Purz
--------
ASO


  Solniczki w PKM Katowice :-/
Jak donosi "Dziennik Zachodni" PKM Katowice rozstrzygnął przetarg na
dostawę 9 sztuk autobusów niskopodłogowych o długości 12 metrów. Wygrał
Solaris Urbino 12. Solniczki (pomalowane oczywiście na paskudny żółty
kolor) mają się pojawić w Katowicach do końca marca. Jeden autobus
kosztował 600 tys.zł netto, a 20% skredytował Wojewódzki Fundusz Ochrony
Środowiska.

Poza tym DZ pisze, że PKM ma zamiar kupić jeszcze 5 autobusów, ale dopiero
za kilka miesięcy. Ponadto do remontu ma trafić 10 Ikarusów 280.


  Niezrealizowane projekty trolejbusowe w PL
| Słusznie, pisałem właśnie wcześniej że niektórzy jeżdżą po to, żeby się



pochwalić znajomym. A ładniej brzmi "byłem w Zakopanem",
niż np. "byłem w Beskidzie Wyspowym" (gdzie, swoją drogą, jest bardzo
ładnie).

Tak OT: To zależy od osoby. Dla mnie, jako człowieka, który 20 lat



mieszkał w górach "byłem w Zakopanem" ozancza wzruszenie ramionami i nic
więcej.

Większość turystów na urlopach głupieje - taka moja obserwacja jako



tubylca miejscowości turystycznej. Nie oczekuj od nich, że będą
zastanawiać się na ekologicznością transportu.

Masz rację - na ochronie środowiska zależy tylko tym, których to nie
kosztuje. A i to nie zawsze...

Ja od 20 lat mieszkam 30 kilometrów od morza, a więc daleko od gór - tu
Zakopane kojarzy się od razu, natomiast jakieś Beskidy to nie każdy potrafi
na mapie pokazać.

Moje miasto wyraźnie stawia na tramwaje - sieć się rozbudowuje, tabor
unowocześnia, wraz z rozbudową sieci maleje ilość kursów komunikacji
autobusowej. Czyli jednak mimo wszystko "dasię"... A nie ma zakazu ruchu
busiarstwa. Gorzej tylko z koleją, bo ta się nie rozwija - ale to wina
głupiego województwa, ludzie by pociągami jeździli gdyby było można.

Na Twoją wiadomość nie mogłem odpowiedzieć - nie wiem, czy to wina OE, czy
nie może być tylu "schodków", czy jakiś inny problem.


  Malbork - bateria nr 3
Zależy, czy mają decyzję na unieszkodliwianie odpadów w ten sposób. Wątpi w to, ale kto wie? Może to sposób "rekultywacji" ziemi?
Jeśli masz ochotę, zgłoś to w Dziale Inspekcji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Gdańsku.
Musisz opisać lokalizację (albo dodać mapkę), by uznali zgłoszenie za wiarygodne i się nim zajęli.
Mówię o mailu. Zgłoszenie pisemne muszą sprawdzić bez łaski i potem odpowiedzieć.

WIOŚ Gdańsk
80-001 Gdańsk
Trakt św. Wojciecha 293
tel 058 309 49 11
fax 058 309 46 34
sekr@gdansk.wios.gov.pl

  Religioznawca zdecyduje o poborze do wojska
http://info.onet.pl/834867,11,item.html?

Kraj
PAP, MFi /2003-11-28 11:17:00  

Religioznawca zdecyduje o poborze do wojska

 Sejm przyjął większość poprawek Senatu do ustawy o służbie zastępczej.
Były to głównie poprawki stylistyczne i dotyczące szczegółów
proceduralnych.

Podmiot, w którym poborowy odpracowywał służbę zastępczą, będzie
zobowiązany zapewnić poborowemu po zakończeniu przezeń służby zastępczej
przejazd do miejsca zamieszkania - postanowił Sejm, przychylając się do
propozycji drugiej izby. Podanie o skierowanie do służby zastępczej
poborowy będzie składał za pośrednictwem wojskowego komendanta
uzupełnień, a nie marszałka województwa - stanowi inna przyjęta
poprawka. Od orzeczenia powiatowej komisji poborowej zarówno poborowy,
jak i wojskowy komendant uzupełnień będą się mogli odwołać do
wojewódzkiej komisji poborowej.

Zgodnie z ustawą, o przyznaniu służby zastępczej będą decydować już nie
komisje poborowe, ale komisje powoływane przez ministra pracy i
marszałków województw; w każdej mają się znaleźć religioznawca i etyk,
decydujący, czy przyznać służbę zastępczą ubiegającemu się o nią
poborowemu.

Ustawa rozszerzyła listę instytucji, w których będzie można odsłużyć
wojsko. Cywilna służba ma być odbywana w organach administracji rządowej
i samorządowej, zakładach opieki zdrowotnej, domach pomocy społecznej, a
także - za zgodą poborowego - w instytucjach wyznaniowych mających
osobowość prawną. Ma polegać na pracy na rzecz administracji publicznej
i wymiaru sprawiedliwości, opiece nad bezdomnymi, niepełnosprawnymi,
pracach na rzecz ochrony środowiska i ochrony przeciwpożarowej. Zgodnie
z propozycją Senatu, zadania określone w ustawie będą zadaniami
zleconymi z zakresu administracji rządowej.

Wprowadzone przez ustawę rozszerzenie listy podmiotów, w których można
odbywać służbę, ma zaradzić sytuacji, w której wielu młodym ludziom
przyznaje się służbę zastępczą, choć nie mają jej gdzie odbyć. W
ostatnich latach do służby zastępczej kierowano 1400-1800 poborowych, a
9000 czekało na skierowanie.

Służba zastępcza nadal ma być dłuższa niż służba w wojsku, zostanie
jednak stopniowo skrócona z 21 do 18 miesięcy. Służba zastępcza
poborowych w drugim półroczu 2004 roku ma trwać 20 miesięcy, od stycznia
do czerwca 2005 - 19 miesięcy. Zasadnicza służba wojskowa trwa obecnie
12 miesięcy. Odbywającym służbę zastępczą nie przysługują zasiłki
przysługujące niektórym żołnierzom.


  Myjnia Samochodowa - potrzebne info, opinie wlascicieli
Witam serdecznie,

Jak w temacie... zwracam sie z zapytaniem do osob, ktore prowadza myjnie
samochodowa (reczna lub automatyczna) lub osoby, ktore mialy jakikolwiek
zwiazek
z  myjnia, o kilka istotnych zagadnien zwiazanych z przepisami, normami oraz
zezoleniami na prowadzenie takiej dzialalnosci. Jesli moglibyście sie Panstwo
podzielic z wlasnymi doswiadczeniami przy otwieraniu myjni i ew. poradami
gdzie
jeszcze szukac informacji. Powiem, ze stosowne zapytanie zostalo sierowane do
Przedsiebiorstwa Miejskich Wodociagow i o dziwo nie potrafili odpowiedziec na
pytanie... czyzby oczekiwali lapowki??

Pozdrawiam



 Pukasz nie tam gdzie mogli by Ci odpowiedzieć. Ochrona środowiska w starostwie
powiatowym. Ale przed wizytą proponuję wziąć na uspokojenie. Zanim cokolwiek
zrobisz musisz wykonać operat pt. "Wpływ loakalizacji myjni samochodowej na
stan środowiska",  koszt mniej więcej 5 k PLN za opracowanie o objętości 40 -
50 stron. Najdroższa książka jaką czytałem.  Najczęściej w województwie jest
tylko jeden człowiek z uprawnieniami i kosi kasę aż miło za przystawienie
pieczątki. Opracowanie zrobił raz, a teraz tylko zmienia dane, reszta pozostaje
bez zmian. Sprawdziłem. Słowo w słowo wszystko to samo, poza adresem i
nazwiskiem wnioskodawcy. A żeby było śmieszniej to gdybyś nawet zerżnął to od
kogoś to i tak musisz po stempelek jechcać do " specjalisty ". Poza tym
specjalistyczna oczyszczalnia ścieków kosztuje majątek.  Warto się zastanowić.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


  jak utylizowac eternit - amatorska instrukcja video
Ty nic. Mozesz jedynie zgłosic do Regionalnegu Urzędu Ochrony
Środowiska. To oni powinni sie tym zająć. Jeśli tego nie zrobia to do
wojewódzkiego.
Pozdrawiam
Dy

  OT Woj + oplaty PLK

| Np. PLK zadeklarowało zobowiązanie się do remontu linii Poznań -
| Wągrowiec pod warunkiem, że władze województwa "zapewnią" o
| długoterminowym ruchu szynobusów na tej trasie.

No tak, tylko tam jest mowa o remoncie, a tu o przywroceniu trasy do
ruchu, wiec
nieco inna bajka.



Ale widać niejako podejście do remontów (bo o to też pytałeś) w PLK.
Co do uruchomienia to w przypadku planowego ruchu problemów być nie
powinno, ale to też zależne od kosztów - jak po drodze rozwala się
most to raczej na pewno PLK nie sfinansuje jego remontu...

Wladze na razie dostaja koncepcje przywrocenia ruchu do Mielna.
Nawet nie
koncepcje tylko podsuwane sa takie pomysly. Gmina Mielno jest jak
najbardziej za
i nawet chce dac troche grosza (ale za malo :-( ), Koszalin rozwaza
lub ma w
planie rozwazanie. Problem z $ (jak zwykle). :-(



Moim zdaniem taka koncepcja powinna zawierać też jakiś pomysł
(chociażby wyszkicować na mapce) na przedłużenie linii głębiej do
Mielna, a może nawet do Unieścia chociażby na zasadzie tramwaju - bo
tylko tak można jeszcze bardziej zwiększyć jego atrakcyjność.
Najlepszym pomysłem wydaje mi się (jak już kiedyś pisałem)
wprowadzenie toru pod same wydmy, gdzie i tak jest strefa ochronna i
nie ma zabudowań, a to właśnie tam ludziska najchętniej by jeździli
(np. mieszkający w Koszlinie nad może). Oczywiście wszystko pod
warunkiem, że takie "uchylenie kawałka strefy ochronnej" pod tor
tramwajowy jest możliwe.

Zreszta Koszalin nie chcial nawet przejac waskich torow...



#^%&^$^%!! I co z nimi ?

No to jasne, ale PKP nie odda Koszalin-Mscice (no bo co z



Mscice-Kolobrzeg, choc

i tak pewnie zawiesza calosc w przeciagu roku, bo do Kolobrzegu jest
nawet ze
zmiana czola tak samo szybko przez Bialogard, jak nie szybciej)



Oj chyba nie odda... Jakkolwiek może spółka samorządu z PLK i remont
toru do Mścic lub nawet dalej (zależy czy Koszalin chce mieć
połączenie z Kołobrzegiem) może obniżyć koszty dostępu do tego kawałka
linii, ale oczywiście tutaj trzeba $$$. Wymagającym także $$$ byłoby
ewentualne dobudowanie II toru na odcinku Mścice - Koszalin, ale to
także $$$.

Wszystko zależy od woli samorządu. W końcu będą / są dostępne środki
czy to z UE czy Ochrony Środowiska i zapwene jakąś część musi wyłożyć
samorząd, ale do tego rzeczywiście trzeba go przekonać, np. kilka razy

do Unieścia :-0

Pozdrawiam !
Mick M.


  Pomysł na kolej lokalną

Tak sobie myślę, że skoro 80% zanieczyszczeń środowiska jest powodowanych
przez szeroko rozumiany transport, a finansowaniem zwalczania
zanieczyszczeń
zajmuje się Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (i
oddziały terenowe-wojewódzkie), to instytucja ta powinna dofinansowywać
projekty rewitalizacji przewozów kolejowych na zamkniętych liniach.
NFOŚIGW dysponuje niemałymi pieniędzmi, które mogłyby być wykorzystane
przez
samorządy właśnie w celach uzdrowienia lokalnej komunikacji szynowej.



Pomysł super...aczkolwiek większość pieniędzy funduszu rozchodzi się na
takie sprawy jak zanieczyszczenia wód i gleby..rezerw brak a i tak będą
cieli. Poza tym ktoś musi na ten pomysł jeszcze wpaść..i to ktoś z
rządzących - a to jest małoprawdopodobne.

Że już
nie wspomnę o przystosowywaniu pojazdów szynowych do napędu rzepakowego
(ew.
budowy lokalnych, mini-tłoczni oleju roślinnego), co poza korzyściami
ekologicznymi daje także zyski danej społecznosci lokalnej, która ma kilka
miejsc pracy w takiej tłoczni oraz zbyt na produkowane ziarno rzepaku.



Oprócz tłoczni musi być jeszcze specjalan rafineria...a to może się już nie
opłacać.

Myślę że byłby to niezły sposób na dofinansowanie przejmowania linii przez
samorząd, który cierpi na chroniczny brak gotówki (czyt. str.2
najnowszego -
3 ŚK). Tylko czemu mam wrażenie że w najbliższym czasie to się nie stanie?



Bo kolej jest państwowa a nie prywatna...a o dobro publiczne się się nie
dba.

piotr


  Opole ekrany dźwiekochłonne
http://www.nto.pl/

Jestem jak najgorszego zdania o tej instytucji, PKP tylko pozoruje
działania - mówi gorzko Marek Budziński, mieszkaniec Zaodrza.
Problem dotyczy linii kolejowej Opole - Wrocław, a konkretnie chodzi o
odcinek pomiędzy stacją Opole Główne a Opole Zachodnie. - Nadmierny hałas
nie daje nam normalnie żyć - narzeka Waldemar Pudełko z ul. Morysa.
Jego poziom przy ruchliwej ulicy wynosi około 80 decybeli. Poziom hałasu
przekraczający 60-65 dB jest już szkodliwy dla zdrowia. Tymczasem badania
wykazały, że hałas z pociągów pędzących przez Zaodrze przekracza
dopuszczalne normy aż o kilkanaście decybeli! (ponad 70). Pomiary wykonała
na zlecenie ratusza firma ECO-Plan. Najgorzej jest przy ul. Morysa i
Wyczółkowskiego. Tam kilkanaście domów stoi zaledwie o kilkadziesi?t metrów
od linii kolejowej. - Nadmierny hałas odczuwalny jest także na innych
ulicach naszej dzielnicy. Pękają ściany, ludziom grożą nerwice - mówi
Budziński.
Właściciele domów od kilku lat domagali się od PKP postawienia ekranów
dźwiękochłonnych. W ubiegłym roku wydawało się, że dopięli swego. Kolej
dostała nakaz ich budowy od wojewody i zobowiązała się, że do grudnia 2005
r. dostarczy dokumentację techniczną ekranów do urzędu wojewódzkiego.
Dokumentów nie ma.
- Wyślemy upomnienie, potem kolei grozi grzywna - informuje Eugenia
Zawadzka, dyrektor wydziału ochrony środowiska w urzędzie wojewódzkim. - Nie
wyobrażam sobie, aby tych ekranów nie było w 2006 r., do czego kolej
zobowiazaliśmy.
Czy tak sie stanie? Na to pytanie Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy
wrocławskich PKP Polskich Linii Kolejowych nie potrafił odpowiedzieć, ale

dla nas utrzymanie dopuszczalnych norm hałasu. Taki efekt mogą zagwarantować
ekrany, lecz również rozwiązania organizacyjne np. zmiana w prowadzeniu
ruchu pociągów".
- Dziwne, wygląda na to, że znów chce się kolej od tych ekranów wymigać -
puentuje gorzko Pudełko.


  Złapali na gorącym uczynku
http://www.lokalna.com.pl/main.php?act=czyt&artid=9023

Złodzieje znów kradną szyny kolejowe z nieczynnego torowiska po byłej linii
kolejowej Koźle - Baborów, przebiegającej przez teren gminy Reńska Wieś. Tym
razem policji udało się złapać sprawców, ale pozostaje problem z
zabezpieczaniem torów.

Linia kolejowa biegnąca przez Reńską Wieś i Długomiłowice zamknięta została po
powodzi w 1997 roku. Od tego czasu regularnie dochodzi na niej do prób
kradzieży elementów metalowych.
- Szczególny był rok ubiegły, kiedy zanotowaliśmy bardzo dużą liczbę kradzieży
tych elementów - wyjaśnia Włodzimierz Kominek, rzecznik prasowy Komendy
Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.
W minionym tygodniu dwóch mieszkańców województwa śląskiego postanowiło ukraść
trochę torów. Mieli pecha. Policja od dłuższego czasu prowadziła działania
operacyjne, polegające między innymi na monitorowaniu środowiska złodziei
złomu. Mężczyźni wpadli na gorącym uczynku.
Problem tkwi przede wszystkim w zabezpieczeniu torowiska. Nie ma możliwości
pełnej kontroli nad linią, ponieważ nie ma wystarczającej liczby
funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei.
- Na kolei kradnie się wszystko, a my nie mamy możliwości dopilnowania
wszystkiego, co należy do PKP - mówi Kazimierz Romanowski z katowickiego
oddziału SOK, któremu podlega powiat Kędzierzyn-Koźle.
Jak na razie nikt nie jest w stanie powiedzieć, czy w przyszłości będzie można
reaktywować linię i czy w ogóle uzasadnienie będzie miała taka decyzja. Powódź
dość poważnie zniszczyła podkłady kolejowe i ich naprawa wymaga dużych
nakładów finansowych. Zagospodarowany w najbliższym czasie ma być z kolei
budynek starego dworca kolejowego w Reńskiej Wsi.

http://www.lokalna.com.pl/main.php?act=czyt&artid=9023


  Złapali na gorącym uczynku
http://www.lokalna.com.pl/main.php?act=czyt&artid=9023

Złodzieje znów kradną szyny kolejowe z nieczynnego torowiska po byłej linii
kolejowej Koźle - Baborów, przebiegającej przez teren gminy Reńska Wieś. Tym
razem policji udało się złapać sprawców, ale pozostaje problem z
zabezpieczaniem torów.

Linia kolejowa biegnąca przez Reńską Wieś i Długomiłowice zamknięta została
po
powodzi w 1997 roku. Od tego czasu regularnie dochodzi na niej do prób
kradzieży elementów metalowych.
- Szczególny był rok ubiegły, kiedy zanotowaliśmy bardzo dużą liczbę
kradzieży
tych elementów - wyjaśnia Włodzimierz Kominek, rzecznik prasowy Komendy
Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.
W minionym tygodniu dwóch mieszkańców województwa śląskiego postanowiło
ukraść
trochę torów. Mieli pecha. Policja od dłuższego czasu prowadziła działania
operacyjne, polegające między innymi na monitorowaniu środowiska złodziei
złomu. Mężczyźni wpadli na gorącym uczynku.
Problem tkwi przede wszystkim w zabezpieczeniu torowiska. Nie ma możliwości
pełnej kontroli nad linią, ponieważ nie ma wystarczającej liczby
funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei.
- Na kolei kradnie się wszystko, a my nie mamy możliwości dopilnowania
wszystkiego, co należy do PKP - mówi Kazimierz Romanowski z katowickiego
oddziału SOK, któremu podlega powiat Kędzierzyn-Koźle.
Jak na razie nikt nie jest w stanie powiedzieć, czy w przyszłości będzie
można
reaktywować linię i czy w ogóle uzasadnienie będzie miała taka decyzja.
Powódź
dość poważnie zniszczyła podkłady kolejowe i ich naprawa wymaga dużych
nakładów finansowych. Zagospodarowany w najbliższym czasie ma być z kolei
budynek starego dworca kolejowego w Reńskiej Wsi.

http://www.lokalna.com.pl/main.php?act=czyt&artid=9023

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Takie właśnie nieczynne linie kolejowe są zbawieniem dla odbudowywanych i
ciągle okradanych linii wąskotorowych.
Materiały z odzysku z tej właśnie trasy kolejowej wystarczyłyby np. do odbudowy
toru starachowickiej wąskotorówki aż do miejscowości Iłża.


  Stosowanie prawa

pietnuje. Jak sie politycy do wladzy dorwa, to gorzej, niz malpa z
brzytwa, bo taka malpa to moze komus ucho obciac, a politycy uwielbiaja
duze szkody.

Otoz o co chodzi:

a) Kilka skladaczy przemyslowych (Daewoo, Fiat) ponioslo dosc powazne
straty w zwiazku ze zmniejszeniem sie sprzedazy aut i postraszyli rzad, ze
jak ludzie nie beda autek kupowali, to nie bedzie pieniazkow na wybory. No
wiec rzad siadl i pomyslal. Logicznie rzecz biorac, powinni oglosic:
"Strategicznym celem rzadu polskiego jest zapewnienie, zeby Wlosi i
Koreanczycy mieli na chleb z maslem, wiec aby podbic ceny samochodow w
Polsce zakazujemy importu samochodow uzywanych". A stwierdzili, ze
samochody uzywane sa odpadem.

Wiec ja sie pytam: dlaczego ten minister srodowiska, ktory przez 4 lata
dopuszczal do importu odpadow, nie wylecial z hukiem ze stanowiska?
Przeciez, jezeli to odpad, to oznacza, ze ow minister przez 4 lata
ZANIEDBAL swoich obowiazkow.

Ale rzad jest zadowolony, bo znalazl rozwiazanie problemu.

b) Browar Heweliusz. Grupa Zywiec oglosila zamkniecie browaru i zaczela
demontowac maszyny. Rada Miasta Gdanska (Zywiec jest winien miastu jakies
15 mln USD), zamiast zglosic sie do sadu po ochrone posiadania,
postanowila uznac maszyny za zabytki i objac ochrona konserwatorska.

Ja sie pytam: dlaczego wojewodzki konserwator zabytkow, ktory przez kupe
lat nie zwrocil uwagi na te maszyny, jeszcze pracuje?

Ale nic, Rada Miasta zaciera rece, jaki to fajny fortel wymyslili...

To dwa przypadki na setki takich...

Pietnuje takie podejcie do prawa. Pietnuje odejscie od pozytywistycznej
teorii prawa na rzecz bolszewickiej metody dobierania paragrafu do
biezacej kwestii spolecznej...


  Mnogość

"Od przybytku głowa nie boli"*
Takie hasło obowiązywało w III i będzie obowiązywać w IV RP.
Widać to już teraz podczas przymiarek do podziału stolców.

I tak mamy resorty:
- msz
- obrony
- zdrowia
- mswia
- sprawiedliwości
- rolnictwa

I cała Polska kibicuje: Jeszcze jeden! Jeszcze jeden! Jeszcze jeden!
Piętno oczywiście.



Zapomniałeś o ministerstwie nauki i informatyzacji.

** - czemu nie jeden połączony resort?
- gospodarki**
- finansow**
- skarbu**



Zajmują się innymi zagadnieniami (regulacją szeroko rozumianej gospodarki,
zarządzaniem finansami państwa oraz zarządzaniem majątkiem skarbu państwa).
Trzecie powinno znikać wraz z prywatyzacją państwa, drugie pozostać bez
zmian, pierwsze chyba też [albo przekazać kompetencje różnego rodzaju
gremiom standaryzującym].

*** - czemu nie jeden połączony resort?
- edukacji***
- kultury***



Zajmują się zupełnie innymi zagadnieniami [przy drugim powinny być cztery
gwiazdki]

**** - a te resorty to po jaką cholerę?
- infrastruktury****



Opisano to już obok.

- srodowiska****



Ochrona środowiska to jeden z coraz poważniejszych problemów, powinno
zostać.

- rozwoju regionalnego****



Zamiast tego powinno być rzeczywiste przekazanie kompetencji w dół [razem z
reformą administracyjną dzięki której powstaną prawdziwe regiony a nie
skarlałe województwa].

- polityki społecznej, pracy i rodziny****



Zamiast tego powinien powstać sensowny system prawny regulujący
zatrudnienie.

Grzesiek


  GW: Połączenia z Hajnówką nierentowne
http://wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=884413&dzial=bib0008
Cytuję:
Połączenia z Hajnówką nierentowne

 Tomasz Ćwikowski (18-06-02 20:42)

Już wkrótce mogą zniknąć wszystkie połączenia kolejowe z Hajnówką. PKP
tłumaczy to niską rentownością

Do Hajnówki dojeżdża dwanaście pociągów - jeden z Warszawy, trzy z Siedlec,
reszta z Cisówki i Czeremchy. Również z Białegostoku można dotrzeć do
Hajnówki, ale z przesiadką w Czeremsze. Tymczasem mieszkańcy dowiedzieli
się, że już 1 lipca miałyby zniknąć dwa pociągi do Siedlec - o 10.06 i o 18.
Na początku października - wszystkie pozostałe.

- To jakaś dyskryminacja - mówi mieszkanka Hajnówki, która wczoraj
zadzwoniła do naszej redakcji. - Chcą nas zamknąć w Puszczy Białowieskiej i
skazać na hodowlę żubrów.

Jak twierdzi, dzwoniła już do PKP, ale niczego konkretnego się nie
dowiedziała - odesłano ją do Warszawy.

Zadzwoniliśmy do Zakładu Przewozów Pasażerskich PKP w Białymstoku.

- To tylko przymiarki - uspokaja Czesław Sulima, zastępca dyrektora ds.
handlowych. Ale zaraz dodaje: - Przewoźnik ma prawo likwidować połączenia,
jeśli jakaś linia jest wyjątkowo nierentowna. W dodatku ze skarbu państwa
nie wpłynęło do nas jeszcze około 2 milionów złotych za zeszły rok. W tym
roku znów obcina się nam dotacje. A tamtymi pociągami naprawdę jeździ
niewiele osób. Linia jest nieremontowana, pociągi jeżdżą powoli - to
odstrasza ludzi od kolei. Ale minister infrastruktury Marek Pol większą wagę
przykłada do autostrad...

Nasza Czytelniczka zapewnia, że pociągami z i do Hajnówki jeździ całe
mnóstwo osób, choćby dzieci do szkół. Dyrektor Sulima odpowiada, że przed
podjęciem ostatecznej decyzji te sprawy będą jeszcze sprawdzane:

- Wyślemy ekipę, która dokładnie przeliczy liczbę podróżnych. A decyzja i
tak zapadnie na szczeblu centralnym, a nie w Białymstoku.

Za organizację przejazdów w województwie odpowiada też departament ochrony
środowiska i komunikacji Urzędu Marszałkowskiego. Corocznie podpisuje on
umowę z przewoźnikiem, czyli PKP. Co zatem Urząd Marszałkowski na likwidację
tych linii?

- My się na to nie zgadzamy - odpowiada Alina Tugeman, dyrektor
departamentu. - Tyle że jeszcze nikt się o tę zgodę nie zwracał. Na razie
PKP nawet nie podpisały z nami umowy na ten rok, choć już czerwiec. Wiadomo,
negocjujemy warunki, bo brak pieniędzy. Ja rozumiem ich zakusy, bo spółka
nie może dopłacać, zwłaszcza pieniędzy, których nie ma. I pewnie likwidacji
kilku kursów nie da się uniknąć, ale nie dopuścimy do sytuacji, żeby na
jakiejś trasie nie jeździł żaden pociąg.


  WYBORY

Głosujcie na SLD
Zauważcie gdy prawica dochodzi do władzy, kazdemu Polakowi
żyje siegorzej.
Gdy rządzi lewica to zaczyna sie stabilizacja.

AZBER



Samo haslo to malo, wypadaloby je uzasadnic. Ale z tym nie
powinno byc zadnych problemow toz to przecie tacy mili  i
sympatyczni ludzie, no  i tyle zrobili dla nas dobrego przez
ostatnie 50 lat...

A oto garsc faktow, bez specjalnego wyboru, po prostu pierwsze
lepsze jakie mi przyszly do glowy:

SdRP ma kilkanascie prawomocnych wyrokow sadowych
nakazujacych tej partii oddanie pieniedzy bezprawnie
zagarnietych
na poczatku lat 90-tych. SdRP totalnie olewa te wyroki, mowiac
wprost ze nie da ani grosza bo ma pusta kase ( jedna tylko
reklamowka SLD nadana w czasie walki Goloty kosztowala 10000$)

Glosujcie na SLD - bedzie dobrze strzegla waszych pieniedzy.

Za czasow rzadow tej formacji doszlo do dramatycznego wzrostu
przestepczosci w tym szczegolne silnie pospolitego
bandytyzmu(rozbojow, zuchwalych kradziezy, morderstw).
Odpowiedzia na to poslow SLD bylo uchwalenie w zeszlym roku
super liberalnego( dla wszelkiej masci bandziorow ) kodeksu
karnego!

Glosujcie na SLD - partie przyjazna dla srodowiska,
przestepczego.

Przywodcy SLD ponadto, cierpia na chroniczny niedowlad
intelektualny.
Jedynym osrodkiem w mozgu  jaki u nich funkcjonuje
wysmienicie, to ten zawiadujacy ... zuchwa - potrafia mowic
natychmiast, na kazdy temat i w dowolnie wybranym miejscu.

Glosujcie na SLD - krynice madrosci - mysle ze coponiektorzy
jej prominentni dzialacze, nawet jeszcze  dzis , wyrwani,  i
to w samym srodku nocy, ze snu, potrafia cytowac bez
zajakniecia fragmenty z dziel Marksa, Lenina, a moze nawet
samego tow. Stalina?

Zarowno w czasie glosowan w Sejmie jak i w praktyce rzadzenia
zawsze starali sie sekowac Trojmiasto, a szczegolnie Gdansk,
ktorego "towarzysze" wrecz nienawidza. Czego dali nieraz
dowody, ot chociazby kiedy dzielili budzet na ochrone zdrowia
(gdanskie na
szarym koncu)  i w czasie glosowania w Sejmie jak to chcieli
aby Bydgoszcz zostala  stolica wojewodztwa pomorskiego (Banach
alias Tabaza tez glosowala za)

Mysle ze to wystarczy ...

Glosujcie na SLD !

marek s


  Co tak śmierdzi w centrum Gdyni?
 Nieprzyjemny zapach w Szczecinie

Dziś od rana w centrum Szczecina unosił się ciężki odór fekaliów. Smród zaniepokoił mieszkańców. Sprawa trafiła do Zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, a ten uspokaja: „nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi, ani dla środowiska".

Pierwsze sygnały o nieprzyjemnym zapachu docierały z prawobrzeża. Potem siarkowodór czuć było w Śródmieściu, gdzie fetor zatrzymał się najdłużej.

- Mamy w Szczecinie trzy stacje automatycznie monitorujące powietrze. Ani przy pl. Rodła, ul. Andrzejewskiego na prawobrzeżu, ani przy ul. Łącznej nie ma mowy o przekroczeniu norm zawartości tlenku siarki. Raporty z wczoraj wskazują obecność od 10. do 20 mikrogramów, a dzisiejsze - od 16 do 23, gdy norma dopuszcza 350 - informuje Wiesław Steinke, naczelnik wydziału inspekcji WIOŚ.

Skąd więc ów nieprzyjemny zapach? Tego nie udało się ustalić. Indagowane przez inspekcję ochrony środowiska Zakłady Chemiczne „Police” twierdzą, że w ostatnim czasie nie przetwarzały fosforytów. Natomiast szczecińska spółka „Fosfan” poinformowała, że produkcję zakończyła przed 3 dniami. Kolejny podejrzany to biogazownia z niemieckiego Penkun. Stamtąd informacji brak.

- Pewnie mamy do czynienia z inwersją. Odór zamiast unosić się ku górze i rozpraszać, przy niesprzyjających warunkach pogodowych osiada i kumuluje się w formie poduchy czy smugi. Zapach jest nieprzyjemny, uciążliwy, wywołuje dyskomfort, ale nie stanowi zagrożenia dla ludzi, ani dla środowiska - przekonuje W. Steinke.

Fetor to wyziewy z kanalizacji? WIOŚ będzie starał się zlokalizować źródło smrodu tylko wówczas, gdy będzie się utrzymywał w Szczecinie przynajmniej przez kilka dni. A gdy je wskaże..., to sprawcy i tak nic nie zrobi.

- Unia Europejska nie ma dyrektywy odorowej, także polskie prawo nie przewiduje takiej normy. Za emisję nieprzyjemnych zapachów nie ma sankcji prawnych - przypomina W. Steinke. (an)

Dodaj komentarz




  Bufetowa rozpieprza piwnice Pałacu Saskiego
za dzisiejszym Dziennikiem:

Jest szansa na zachowanie piwnic Pałacu Saskiego. Decyzja o ich
likwidacji wywołała sprzeciw historyków i archeologów. PiS chce, by
sprawą zajęła się Rada Warszawy. A obrońcy zabytków namawiają
konserwatora do zmiany decyzji.

Wczoraj o godz. 12 przy płocie otaczającym przykryte śniegiem piwnice z
dziennikarzami spotkali się radni Małgorzata Kobus i Stanisław Wojtera.
Zapowiedzieli, że na najbliższej sesji rady miasta wprowadzą do porządku
obrad punkt dotyczący piwnic Pałacu Saskiego. W zeszłym tygodniu
prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz podjęła bowiem kontrowersyjną
decyzję. Wbrew stanowisku historyków i archeologów uznała, że piwnice
nie stanowią żadnej wartości, a ich ochrona byłaby zbyt kosztowna (od 30
do 70 mln zł). Zgodzili się na to zarówno wojewódzki, jak i stołeczny
konserwator zabytków.
- Dbanie o zabytki zawsze wiąże się z kosztami, ale czasem warto je
ponieść - powiedział Stanisław Wojtera. - Apelujemy, by nie spisywać
tego zabytku na straty tak łatwo. - dodał.
(...)
Tymczasem Zespół Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy ZOK złożył
do wojewódzkiego konserwatora zabytków wniosek o wpisanie piwnic do
rejestru. Maciej Czeredys zapowiedział, że na placu Piłsudskiego
odbędzie sięjeszcze jedna wizja lokalna.
Mimo to prezydent Gronkiewicz-Waltz podtrzymuje swoje stanowisko.
Na jego zmianę się nie zanosi, choć nie brakuje głosów, że odkryte
piwnice stawiają pod znakiem zapytania sens odbudowy Pałacu Saskiego.
Środowisko historyków i architektów jest tym zbulwersowane. We wtorek w
Muzeum Historycznym Miasta Warszawy odbędzie się debata o piwnicach.
Wezmą w niej udział m.in. profesorowie Janusz Tazbir i Henryk
Samsonowicz, a także konserwatorzy Maciej Czeredys i Ewa Nekada-Trepka.
W dyskusji ma wziąć udział wiceprezydent Wojciech Paszyński.


  [pr] Po kradzieży metanolu. Kolejarze do kontroli
http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,4933657.html

Po kradzieży metanolu. Kolejarze do kontroli
akr
2008-02-15, ostatnia aktualizacja 2008-02-15 19:48
Inspekcja Ochrony Środowiska przeprowadzi kontrolę w firmie kolejowej, z
której niestrzeżonych cystern skradziono trujący alkohol
- Jesteśmy już po kontroli w firmie Krono-chem, skąd pochodził transport
alkoholu metylowego, w najbliższym tygodniu rozpoczynamy kontrolę w spółce
CTL, która transportowała towar - mówi Małgorzata Kołodziej-Nowakowska,
wojewódzki inspektor ochrony środowiska.

WIOŚ przyznaje, że na razie nie jest w stanie wskazać odpowiedzialnego za
doprowadzenie do kradzieży metanolu. - Czekamy na ustalenia policji i
prokuratury - mówi Małgorzata Kołodziej-Nowakowska.

Winny będzie prawdopodobnie zobowiązany do przeprowadzenia na własny koszt
badań gleby w rejonie stacji Szczecin-Glinki, gdzie doszło do kradzieży.
Chodzi o ustalenie, czy alkohol, który rozlał się po otwarciu przez złodziei
zaworów, nie zalega gdzieś w głębi ziemi.

- Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że to, co wydostało się z cystern,
zostało zneutralizowane przez straż pożarną - mówi Małgorzata
Kołodziej-Nowakowska. - Według nas na pewno nie było to aż 58 ton.

Ile więc faktycznie rozlało się na tory? Ciągle nie wiadomo. Firma CTL
wydała do tej pory jedynie krótkie oświadczenie informujące o własnym
śledztwie. Z naszych ustaleń wynika, że SOK nie został przez CTL
powiadomiony o transporcie niebezpiecznego ładunku. Kolejarze, z którymi
rozmawialiśmy o sprawie, są tym mocno zdziwieni. - W tym rejonie miasta
bezpieczne są tylko składy, które wiozą amoniak lub kwas siarkowy, tego nikt
nie odważy się tknąć - twierdzą nasi rozmówcy.

Do kradzieży metanolu doszło tydzień temu. Policja złapała czterech
15-latków. Półtora litra trucizny sprzedali, ale mężczyźni, którzy ją
wypili, przeżyli. Przy pomocy pozostałych 30 litrów, którymi napełnili
baniak, usiłowali podpalić sklep i opuszczony budynek.

Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin


  most gigant we Wr

czad :)



no.. a szczegółowo to jeszcze:

Podstawowy zakres inwestycji, objęty niniejszym opracowaniem obejmuje:
budowę nowego odcinka autostrady o długości 26,835 km, budowę PPO "Magnice"
o długości 1,029 km, budowę PPO "Pawłowice" o długości 0,850 km, budowę dróg
III klasy technicznej - połączenia AOW z drogą krajową nr 8:
* łącznika "Kobierzyce" o długości 1,342 km,
* łącznika "Długołęka" o długości 5,407 km,
budowę 4 (docelowo 5) węzłów ze Stacjami Poboru Opłat:  "Kobierzyce",
"Lotnisko",
"Kosmonautów", "Widawa", (docelowo "Cesarzowice"),
budowę węzła "Nowa Wieś" bez SPO,
budowę 2 Placów Poboru Opłat: "Magnice" i "Pawłowice" (docelowo SPO na
docelowych
węzłach "Magnice" i "Pawłowice"),
budowę 11 (docelowo 15), wiaduktów drogowych nad autostradą
budowę 13 wiaduktów w ciągu autostrady w tym:
* 3 estakady,
* 6 nad drogami,
* l nad drogą stanowiący równocześnie przejście dla zwierząt,
* 2 nad liniami kolejowymi,
* l przejście dla zwierząt,
budowę 4 mostów w ciągu autostrady (w tym l w ciągu estakady),
budowę l wiaduktu drogowego w ciągu łącznika "Kobierzyce" nad linią
kolejową,
budowę l wiaduktu drogowego w ciągu łącznika "Długołęka" nad linią kolejową,
budowę 2 mostów w ciągu łącznika "Długołęka"
budowę l kładki dla zwierząt nad łącznikiem "Długołęka",
przebudowę istniejącej sieci dróg krajowych, wojewódzkich i gminnych oraz
ulic,
budowę dróg zbiorczych i dojazdowych,
budowę systemu odwodnienia autostrady,
budowę urządzeń ochrony środowiska (ekrany, ogrodzenia, oczyszczalnie
ścieków, zieleń
izolacyjna, przepusty dla płazów itp.),
przebudowę kolidującego, istniejącego uzbrojenia terenu,
budowę projektowanego uzbrojenia terenu,
budowę oświetlenia autostrady,
budowę ogrodzenia autostrady,
budowę organizacji ruchu,
budowę elementów bezpieczeństwa ruchu i systemu zarządzania autostradą
płatną.


  eternit - luzem

Spytaj w WFOŚiGW



Wojewodzki fundusz ochrony srodowiska i gospodarki wodnej? Czy moze zle
odcyfrowalem akronim?


  Kto nam pod nosem dziure kopie ?
Miałem się sprawą kiedyś zająć ale zapomniałem... Monosoft mi przypomniał
:].

Ujście i Dolina Widawy na terenie Gminy Wrocław są obszarami zgłoszonymi
przez WWF Polska jako obszary kwalifikowane do sieci Natura 2000 - zawiera
obszary przyrzeczne miedzy obwałowaniami.

O ile na terenie Wrocławia te tereny są nie do ruszenia o tyle zaraz po
drugiej stronie Widawy ktoś dał się przekonać do wydania zgody na
eksploatację surowców mineralnych oraz utwardzenie drogi dojazdowej.

Po ilości zaangażowanych środków nie ma to być mała kopalnia chyba, że
zezwolenie jest wydane na małą "2ha i do 20 000 m3 wydobycia rocznego - pi
razy drzwi 3 Skanie dziennie". Rada Miejska Obornik Śląskich zmieniła
miejscowy plan zagospodarowania dla obrębu Paniowice w celu umożliwienia
budowy im drogi dojazdowej :

KDD/1 droga dojazdowa, zakładowa wśród terenów leśnych, dostępna bez
ograniczeń, przystosowana do przejazdu środków zmechanizowanego transportu
drogowego obsługującego Kopalnię Kruszywa Naturalnego "Paniowice" i pojazdów
służby leśnej.
a) szerokość w liniach rozgraniczających = 6m,
b) obowiązuje nawierzchnia utwardzona przystosowana do przejazdu środków
transportowych dużej ładowności,
c) minimalne promienie skrętu = 11m na łuku zewnętrznym,
d) postuluje się o korektę łuków drogi w celu poprawy warunków widoczności i
bezpieczeństwa ruchu,

Tak dla uspokojenie sumienia jest wpis :
"2. Teren objęty planem zlokalizowany jest na projektowanym obszarze ochrony
siedlisk Dolina Widawy".

Inwestycje znajdują się wewnątrz obwałowań i będą miały bezpośredni wpływ na
otaczające je środowisko, ponoszone nakłady inwestycyjne i znajdujący się na
miejscu sprzęt wskazują na plan wykopania na tym terenie dziury o
powierzchni dorównującej glinankom wrocławskim jeśłi nie większej.

Ktoś najwyraźniej chce na tym terenie nieźle zarobić zanim zostanie objęty
ochroną. I tu pytanie, czy pozwolenie na wydobycie zostało wydane przez
Marszałka Województwa czy też przez Starostę. Jeśli pozwolenie wydał
starosta wtedy po ocenie wielkości realnego wydobycia spokojnie będzie można
zainteresować sprawą IOŚ lub prokuraturę bo ponoszone nakłady nigdy nie
zwrócą małej inwestycji a tylko na taką mógł wydać zezwolenie starosta.
Jeśli decyzja wyszła z Urzędu Marszałkowskiego to i tak trzeba ją będzie
prześwietlić :).


  rosliny chronione
A policja przyjechala, kiedy piotrpanek zaczal spiewac tak:

Parę lat temu była jeszcze opcja, że ochronę mógł w prowadzić wojewoda,
tak więc np. wilk był pod ochroną w woj. poznańskim, a nie był w
krośnieńskim. Nie wiem dokładnie, jak to teraz jest (wojewoda,
starosta?), a i za dokumentami tego szczebla trzeba się głębiej
dogrzebywać. Przykładowo, taki żarnowiec mógłby być chroniony (np.
częściowo) w woj, mazowieckim, a niechroniony, w pomorskim.



Art. 53.
Wojewoda, w drodze rozporządzenia, może wprowadzić na terenie
województwa, na
czas określony, ochronę gatunków roślin, zwierząt lub grzybów
nieobjętych
ochroną określoną w przepisach, o których mowa w art. 48-50, a także
właściwe
dla nich zakazy wybrane spośród zakazów, o których mowa w art. 51 ust. 1
oraz
art. 52 ust. 1, a także odstępstwa od zakazów, o których mowa w art. 51
ust. 2
oraz art. 52 ust. 2.

Ustawa o ochronie przyrody z dn. 16 kwietnia 2004 r.

Warto znac Prawo ochrony srodowiska i ww ustawe, jesli sie jest
biologiem i poza pipetowaniem bywa sie czasem w terenie. Tak naprawde
kazdy powinien miec o tych przepisach pojecie, zeby nie spuszczac wolno
psow w rezerwatach itp. Moze to nie jest najwlasciwsze miejsce na te
dyskusje, ale ja sledze zmiany w tych ustawach i naprawde robi sie z
tego coraz gorszy gniot. Pod pretekstem dostosowywania do dyrektyw
unijnych (nb tez smiesznych ;) sprzedaje sie straszne buble, a MinSrod,
ktore powinno koordynowac debate publiczna na temat wdrazania Natury 2k,
od ca 2 lat nie uaktualnia informacji na swoich stronach poswieconych
tej tematyce. Ba, nawet Parki Narodowe i Krajobrazowe nie wiedza, na
czym stoja. To jest straszny szwindel, dlatego tyle miejsca temu
poswiecam. Tylko ludzie majacy pojecie o ekologii i przedmiocie ochrony
moga wniesc cos sensownego do legislacji, ale na razie zajmuja sie nia
analfabeci bez matury.

To prawda, ze pisze troche w afekcie, ale wczoraj dwie poslanki pisaly
mature i zrobilo mi sie przykro. W koncu w ich rekach sa, posrednio,
chronione gatunki, nie mowiac o jeszcze wazniejszych sprawach.

        Pozdrowienia,
        e.


  Ochrona roslin i zwierzat

Tak. Rzeczywiscie, chyba powinienem uderzyc centralnie do Wydzialu Ochrony
Srodowiska UM (UW?) w Gdansku.



UW, a dokładniej - Wojewódzki Konserwator Przyrody, powinien znać odpowiedź
na to pytanie


  pipety

P.S. WIOS =czyżby Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska ?



dokladnie... dodam ze WIOS Szczecin... i oni maja akredytacje...

Pozdrawiam
Aga


  Tiry do kontroli :-)
Za GW
"Tiry do kontroli

Policja na terenie całego Mazowsza przez dwa dni będzie sprawdzać kierowców
ciężarówek

Od czwartku do soboty policjanci mazowieckiej drogówki będą kontrolować
kierowców ciężarówek. Akcja pod kryptonimem "Tir" prowadzona będzie w
Warszawie i na wszystkich drogach wokół stolicy.

Według policji w ciągu ostatnich kilku miesięcy drogi w całym województwie
zalała lawina tirów, samochodów cięższych niż 7,5 tony. W tym samym czasie
wzrosła też liczba tirów przewożących materiały niebezpieczne.

- Akcja ma zmniejszyć ilość wykroczeń popełnianych przez kierowców -
wyjaśnia Agnieszka Gołąbek z zespołu prasowego Mazowieckiej Komendy Policji
w Radomiu. - Szczególnymi względami policjanci będą darzyć tych tirowców,
którzy zapominają o ograniczeniach prędkości.

Policjanci będą sprawdzać stan techniczny ciężarówek, badać, czy kierowcy
mają przy sobie dokumenty potwierdzające aktualne badania techniczne, a
przede wszystkim, czy nie zapomnieli zabrać w trasę wymaganych uprawnień do
kierowania ciężkimi pojazdami. Będą zabierać dowody rejestracyjne tirów
zagrażających bezpieczeństwu lub naruszających przepisy ochrony środowiska.

Niejako przy okazji drogówka będzie zwracać uwagę na kierowców, którzy
zatrzymują się w niedozwolonych miejscach, aby kupić tańsze owoce. Mandatami
będą karani handlarze, którzy ustawiają stragany zbyt blisko pasa ruchu."

A TO ODE MNIE - REFLEKSJE.

    Tak juz widze jak to policjanci beda kontrolowac tiry przekraczajace
predkosc. Znajac zycie to moga im naskoczyc (prawie). Jezdze sporo i to jak
jezdza kierowcy ciezarowych bolidow to paranoja. Ostatnio na Krakowskiej -
wysokosc Janek gosc z naczepa (wywrotka) popylal 100 km/h. W zeszly czwartek
wracajac z Radioma jechalismy z kumplem za gosciem ktory jechal tirem 120
km/h !!! No po prostu szok. A od czego Oni maja CB ? no wlasnie zaden
anty-radar tego nie zastapi. Jezeli policjanci nie beda jezdzic z wideo
radarami to mysle ze na nic ta ich akcja.


  Jakosc paliw

Wszystkie te badania nie mają sensu jak nie będzie tworzona
llista stacji wraz z adresami i nazwami gdzie "odkryto" złej
jakości paliwo ...



Listy sa.

Bez tego robienie tych badań to marnotrawstwo pieniędzy ...
Ale widać takie zadanie mają te rzadowe instytucje (Sanepid i
itd ...)
Zrobić kontrole , podać cyferki i to wszystko ...



No wiesz, skrocilem calosc, o wydawaloby sie nieinteresujace
fragmenty, np

"W wyniku kontroli w pierwszej połowie 2008 roku przebadano
łącznie 970 stacji sprzedających benzynę i olej napędowy oraz 541
gaz LPG. Do prokuratur skierowano 70 zawiadomień o podejrzeniu
popełnienia przestępstwa. Dotychczas wszczęto dochodzenia w 36
przypadkach. Zgodnie z prawem za obrót paliwem złej jakości grozi
kara grzywny w wysokości do 1 mln zł, a nawet kara pozbawienia
wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Inspekcja Handlowa wydała także 18 decyzji o wycofaniu z obrotu
paliw, których jakość znacznie odbiegała od obowiązujących norm
oraz powiadomiła o tym wojewódzkie inspektoraty ochrony
środowiska.

Ponadto do Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki przekazano
informacje dotyczące 69 stacji paliw, gdzie stwierdzono naruszenie
warunków udzielonych koncesji na obrót paliwami ciekłymi oraz
przepisów ustawy prawo energetyczne. Wyniki kontroli zostały
również przekazane odpowiednim służbom, m.in. policji, urzędom
celnym oraz skarbowym "

Wiec moze nawet bez listy nie takie marnotrawstwo,  naklady na
kontrole sie zwroca, nieuczciwi sprzedawcy wyleca z interesu itp
:-)

J.


  protesty przeciw masztom telefonii komórkowej PAP
16.9.Radom (PAP) - Mieszkańcy Wolanowa i Klementynowa w
Radomskiem protestują przeciw budowie w ich miejscowościach
masztów telefonii komórkowej.
    W Wolanowie rodzice uczniów obawiają się, że 50-metrowy
maszt mający stanąć w pobliżu szkoły, będzie zagrażał zdrowiu
dzieci. Wobec nieprzejednanej postawy władz gminy i inwestora,
postanowili zwrócić się o pomoc do rzecznika praw dziecka wRadomiu.
    Protestujący zapewniają, że nie są przeciwni budowie masztu.
Żądają jedynie innej jego lokalizacji, wskazując kilka miejsc w
Wolanowie, z dala od zabudowań.
    Podobnie mieszkańcy Klementynowa obawiają się ujemnego
wpływu masztu na ich zdrowie, postulując wstrzymanie budowyblisko ich domów.
    "Byliśmy na placu budowy i zwróciliśmy się do wykonawcy o
wstrzymanie prac. Ostrzegliśmy, że w przeciwnym wypadku
zablokujemy dojazd do budowy ciągnikami" - mówią protestujący zKlementynowa.
    Zdaniem lekarza dyżurnego kraju, bliskość masztów telefonii
komórkowej nie stanowi żadnego zagrożenia. "Nie mam zgłoszeń od
wojewódzkich lekarzy, aby komukolwiek teraz czy wcześniej
zaszkodziło to na zdrowie" - stwierdził.
    "Pozwolenie na postawienie masztu wydają urzędy rejonowe i
wojewódzkie. Z reguły konsultują te decyzje z jednostki ochrony
środowiska. Jeżeli maszt uzyskał pozwolenia na lokalizację w
danym miejscu oznacza to, że spełnione zostały wszystkie wymogi.
A te zgodnie z obowiązującą od niedawna ustawą są rygorystyczne"
- uważa Jerzy Niepsuj, wiceprezes Państwowej AgencjiRadiokomunikacyjnej.
(PAP)

 Daniel